Larry Johnson, amerykański komentator i były analityk Centralnej Agencji Wywiadowczej, w swoim najnowszym artykule analizuje obecny stan wojny na Ukrainie i wskazuje na podobieństwa z II wojną światową. Porównuje sytuację na Ukrainie do ostatnich desperackich prób wygrania wojny przez Niemcy i Japonię, mimo że jej koniec był już widoczny. Johnson przekonuje, że Ukraina już przegrała, a jej wysiłki militarne stają się coraz bardziej daremne.

LARRY’ego JOHNSONA:

„Istnieje program zatytułowany „Dziennik II wojny światowej”.

Obejmuje każdy dzień II wojny światowej, począwszy od 1 września 1939 roku, i opisuje wszystko, co wydarzyło się tego dnia z militarnego punktu widzenia.

To samo dzieje się z 2 września, 3 września i tak dalej.

Program kontynuowano aż do kapitulacji Japonii w Zatoce Tokijskiej we wrześniu 1945 roku.

Jeśli spojrzeć na wojnę w tych małych, łatwych do opanowania segmentach, są dni, kiedy odnosiła sukcesy, i dni, kiedy poniosła porażki.

pewnego dnia może być pomyśl: „Och, wiekie zwycięstwo Niemiec dzisiaj.

Ale jak to się zakończy?

Niemcy przegrały.

Co się stało z Japończykami?

Japończycy przegrali.

Ukraina przegrała; Jeszcze nie przestali uderzać.

Ale ich zdolność do walki maleje z dnia na dzień w każdej porażce.

Ludzie mówią: „Och, są promieniu 25 kilometrów odelektrowni atomowej”, ale to i take spora.

Muszą być w stanie wystrzelić kilka pocisków artyleryjskich, ale gdy ustawią się w linii, rosyjskie drony i inne samoloty zwiadowcze zidentyfikują je i zniszczone.

  Rosja Rada Bezpieczeństwa ONZ ostrzeżenie, że denazyfikacja Ukrainy nastąpi

Co więc osiągają?

Załóżmy, że faktycznie „przedarli się i dotarli do Kurska”.

Załóżmy, że zajęliby Kursk bez ostatecznej bitwy komunikacyjnej.

A potem?

Dobra, zajęli Kursk.

Co dalej?

Czy pozostawić do spożycia, przez natarcie na Moskwę?

To nie jest niemiecki Wehrmacht.

Ledwo są w stanie wystawić niektóre z nich, które zwykle obowiązują z około 2000 żołnierzy.

Niektórzy brygadyskurczyły się do wiledwie 500 żołnierzy.

Nazywają się brygadami, ale to już nie jest batalion.

Rzeczywistość jest taka, że Ukraina nie ma nie wyszkolonych żołnierzy, ani zdolności logistycznych do rozwiązania ofensywy wojskowej.

Nazwijmy więc Kursk ich „ostatnią wieką panikę”, ponieważ rzekomo rozmieścili tam jedne z najlepszych oddziałów.

To naprawdę bezsensowna misja.

Musisz się o to samo zapytać: „Jaki jest moja komórka?”

Powiedzmy, że na moim podjeździe stoi duży, ponaddwumetrowy artysta sztuk walki.

Mówię: „OK, wyjdę i uderzę go”.

Jaki mama następny plan?

Bo jeśli go uderzę, on prawdopodobnie odda mi albo coś gorszego.

Jaki jest plan?

Czy próbuję sprowokować go do bójki, żeby przyszedł po mnie i zaatakował go?

OK, to mógłby być plan, ale to nie jest plan ukraiński.

Wydaje się, że ich plan zakłada upokorzenie Rosji.

Chcą zachować mały kawałek terytorium Rosji, aby Rosja była zmuszona do negocjacji z nimi.

  Hegemonia USA nie piłowała już świata

Ale Rosja nie będzie negocjować z Ukrainą.

Te czasy już minęły.

Oferta leżała na ukradł.

Byłoby jasne: przestańcie, wycofajcie swoje wojska z czterech republik, które są teraz członkami Federacji Rosyjskiej – Zaporoża, Chersonia, Doniecka i Ługańska.

Wycofaj swoje wojsko, a potem podzielimy się.

Ukraina powiedziała, że nie, nie ma mowy, my tego nie robimy.

Dobra, dobrze.

Rosja powiedziała, że okej, następna oferta nie będzie taka dobra.

Następna oferta będzie brzmiała: „Dobrze, wycofaj swoje wojska z Odessy, wyłącz się, że wszystkie twoje wojska są z drugiej strony Dniepru i zdemobilizuj swoją armię, albo ją zniszczymy”.

Chodziłem mi o to, że do tego się sprowadził.

Być może Ukraińcy będą próbowali powtórzyć to, co Niemcy zrobili w mniejszym bitwie o Berlinie – zapisz się jako własna wersja „Zmierzchu jednej” Wagnera.

https://www.youtube.com/live/IaButaLTHIg

Przez Uncut.