W przeszłości i pod koniec kwietnia ukraiński samolot SU-27 „Flanker” wystrzelił rakiety w stronę Rosji. Szczątki rakiety odzyskała Rosja, a badania kryminalistyczne wykazały, że był to AASM-250 „Hammer” z Francji i AGM-88 z USA, pisze Hal Turner .

Poniższy film, opublikowany przez Siły Zbrojne Ukrainy, przedstawia samolot AASM-250 „Hammer” strzelający rakietami dalekiego zasięgu w stronę Rosji:

Poniższy film, również opublikowany przez ukraińskie wojsko, pokazuje inny odrzutowiec ukraińskich sił powietrznych wystrzeliwujący w kierunku Rosji amerykańskie rakiety przeciwradiacyjne dużej prędkości AGM-88 (HARM):

W ostatnich miesiącach Rosja przeprowadziła analizę kryminalistyczną innych ataków rakietowych na Rosję z Ukrainy i w kilku lokalizacjach ustalono, że były to albo francuskie pociski manewrujące SCALP-EG, albo brytyjskie pociski manewrujące „STORM SHADOW”.

Rosja wielokrotnie ostrzegała Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię i Francję – wszystkie dostarczające broń Ukrainie – że takiej broni nie można użyć do ataków na terytorium Rosji. Ostrzeżenia te najwyraźniej zostały zignorowane.

Dmitrij Miedwiediew

Na początku tygodnia Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Federacji Rosyjskiej (ich wersji Senatu), powiedział w wywiadzie dla mediów: „Rakiety Storm Shadow/SCALP-EG nie są kontrolowane przez personel wojskowy Sił Zbrojnych Rosji”. Ukrainę, ale przez Brytyjczyków i Francuzów, którzy przybyli na Ukrainę”.

  Generałowie NATO wiedzą, że wojna z Rosją jest przegrana – Pentagon kładzie dym, aby chronić odwrót

Dodał dalej:
„Dlatego reakcja na takie działania nie będzie długo oczekiwana, a celem będzie nie tylko Kijów, ale także Londyn i Paryż”.