© Ross Dunn ( CC BY-SA 2.0 )

Paus Francis ponownie potępił krytyków zastrzyków na Covid-19 skażonych aborcją, stwierdzając, że sprzeciw wobec tych zastrzyków „niepokoi” go, ponieważ „sprzeciwianie się antidotum jest niemal samobójczym aktem zaprzeczenia”.

W swoich niedawno opublikowanych wspomnieniach, w serii wywiadów z dziennikarzem Fabio Marchese Ragoną, papież Franciszek przedstawił swoje przemyślenia i reakcje na erę Covid-19, w tym na zastrzyki z wirusa skażonego aborcją i jego ciepłe przyjęcie do nich, pisze Michael Haynes .

Papież drwił z tych, którzy nie przyjęli zastrzyku lub którzy publicznie wypowiadali się przeciwko niemu, mówiąc:

Decyzja o zaszczepieniu jest zawsze wyborem etycznym, ale wiem, że wiele osób przyłączyło się do ruchów sprzeciwiających się podawaniu leków. Zaniepokoiło mnie to, bo w moich oczach przeciwstawienie się antidotum jest niemal samobójczym aktem zaprzeczenia.

Franciszek przebiegle potępił także kardynała Raymonda Burke’a, który zdecydowanie sprzeciwiał się zastrzykom, a także był hospitalizowany z powodu Covid-19 i miał poważne problemy zdrowotne.

„Wśród biskupów było nawet kilku przeciwników szczepionek: niektórzy byli bliscy śmierci” – oznajmił Franciszek, powtarzając zawoalowany żart, który opowiedział amerykańskiemu kardynałowi w 2021 roku.

Odnosząc się do blokad związanych z Covid-19 jako „ponury scenariusz”, Francis stwierdził, że „ten ponury scenariusz zaczął się zmieniać wraz z pojawieniem się pierwszych szczepionek”, nie wspominając o wielu skutkach ubocznych związanych z wprowadzeniem eksperymentalnych zastrzyków, w tym wzrost chorób serca, mózgu i krwi .

Papież, który od początku pozostał zdeklarowanym zwolennikiem zastrzyków, stwierdził, że „powszechny strach powstał, gdy powierzchowne wyjaśnienia na temat działania szczepionek mówiły o wstrzyknięciach wirusa do organizmu. Twierdzono również, że w butelkach nie było nic oprócz wody; niektórzy nawet publicznie oświadczyli, że ludziom wszczepia się mikroczipy”.

  Naukowcy w dalszym ciągu odkrywają ciała obce w szczepionkach na Covid-19

„Wszystko to” – powiedział – „wywołało zamieszanie i panikę”.

Szczególnie w okresie największych ograniczeń związanych z Covid-19 Franciszek regularnie nalegał na „moralny obowiązek” przyjęcia zastrzyku skażonego aborcją w ramach „aktu miłości”. Już późnym latem 2020 roku sugerował, że szczepionkę na Covid-19 powinni przyjąć „każdy”. „Uważam, że ze względów etycznych każdy powinien przyjąć szczepionkę” – powiedział. Papież dodał, że „trzeba to zrobić”.

W styczniu 2021 r. Franciszek i papież Benedykt XVI byli jednymi z pierwszych, którzy otrzymali zastrzyki skażone aborcją, a firma Pfizer dostarczyła je Stolicy Apostolskiej. Następnie w kolejnych miesiącach obu mężczyznom podano dawki przypominające zastrzyku.

Komentując to, Franciszek powiedział Ragonie: „Kiedy do Watykanu dotarły pierwsze zapasy, natychmiast zaplanowałem szczepienie; Później również otrzymałam dawki przypominające i dzięki Bogu nie zaraziłam się wirusem”.

Papież z zadowoleniem przyjął inicjatywę, którą podjął wraz z kapelanem papieskim kardynałem Konradem Krajewskim, aby zaprosić osoby potrzebujące pomocy finansowej i „osoby transpłciowe” do przyjmowania zastrzyków w Watykanie.

Produkowana przez firmę Pfizer pigułka aborcyjna, a także szczepionka na Covid-19, która obejmowała testowanie linii komórkowej HEK 293 , pochodzi z tkanki nerek zdrowego dziecka abortowanego w Holandii w latach 70. XX wieku. Pozornie niezrażony kwestiami etycznymi Francis w 2021 r. dwukrotnie potajemnie spotkał się z dyrektorem generalnym firmy Pfizer Francisem Bourlą, a Bourla przemawiał także na zorganizowanej w Watykanie konferencji na temat zdrowia .

  Szpital wstrzymuje porody po zwolnieniu personelu położniczego w związku z nakazami szczepień na Covid-19

Watykan nakazał także szczepienia przeciwko wirusowi Covid-19 pracownikom i gościom Watykanu, usuwając opcję uzyskania „negatywnego” wyniku testu na obecność wirusa i zezwalając jedynie na dowód wyzdrowienia z wirusa jako alternatywę dla szczepionki. W wyniku dodatkowego mandatu w 2021 r. trzech szwajcarskich ochroniarzy straciło pracę po odmowie przyjęcia zastrzyku skażonego aborcją.

Mandat za wstrzyknięcie wirusa Covid-19 ostatecznie wygasł w czerwcu 2022 r., chociaż został przedłużony w przypadku Gwardii Szwajcarskiej. Do stycznia 2023 r. zastrzyki przeciwko Covid-19 były nadal obowiązkowe dla dziennikarzy pragnących towarzyszyć papieżowi w podróżach papieskich – mandat ten wygasł w kwietniu.

Kardynał Burke podkreślił ścisły związek zastrzyków z aborcją, stwierdzając w maju 2020 r. , że „opracowywanie szczepionki przy użyciu linii komórkowych pochodzących z abortowanych płodów nigdy nie jest moralnie uzasadnione” oraz że pomysł wstrzykiwania jej do czyjegoś ciała jest „słuszny”. okropny”. Zauważył także, że szczepień nie należy narzucać obywatelom „w sposób totalitarny”.

Podobną szczerą krytykę zastrzyków wielokrotnie wyrażali prałaci, tacy jak biskup Athanasius Schneider. W przełomowej interwencji 12 grudnia 2020 r. biskup Athanasius Schneider – wraz ze współsygnatariuszami kardynałem Janis Pujats, biskupem Josephem Stricklandem oraz arcybiskupami Tomashem Petą i Janem Pawłem Lengą – wyrazili silne przekonanie, że jakiekolwiek użycie szczepionki skażone „niewypowiedzianą przestępstwo”, „aborcja” w żadnych okolicznościach „nie może być akceptowana przez katolików”.

Od tego czasu niezliczone badania oraz wiele tysięcy naukowców i czołowych pracowników służby zdrowia, w tym laureatów Nagrody Nobla i pracowników służby zdrowia, potwierdziło bezprecedensowy poziom urazów i zgonów po zastrzykach z Covid-19 i w ich wyniku. Według najnowszych ostrożnych szacunków na całym świecie w wyniku zastrzyków zmarło ponad 17 milionów ludzi, co oznacza, że ​​jest to najgorsza katastrofa medyczna spowodowana przez człowieka w historii.

Według stanu na dzień 23 lutego 2024 r. amerykański federalny system zgłaszania zdarzeń niepożądanych szczepionek (VAERS) zgłosił między innymi 37 231 zgonów, 214 906 hospitalizacji, 21 524 zawałów serca oraz 28 214 przypadków zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia. Badanie przeprowadzone w Izraelu z kwietnia 2022 r. wskazuje, że sama infekcja COVID nie jest całkowicie odpowiedzialna za częstość występowania zapalenia mięśnia sercowego, pomimo powszechnego twierdzenia, że ​​jest inaczej.

Raporty VAERS są technicznie niepotwierdzone, ponieważ każdy może je złożyć, ale badacze z amerykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) zauważyli „wysoki współczynnik weryfikacji zgłoszeń zapalenia mięśnia sercowego do VAERS po szczepieniu przeciwko Covid-19 na bazie mRNA”, co prowadzi do do wniosku, że „niedostateczne zgłaszanie jest bardziej prawdopodobne” niż przedawkowanie. W raporcie z 2010 r. przedłożonym Agencji ds. Badań i Jakości Opieki Zdrowotnej (AHRQ) Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) Stanów Zjednoczonych ostrzeżono, że w badaniu VAERS odnotowano „mniej niż 1% zdarzeń niepożądanych szczepionek”.