Społeczna, ekonomiczna i polityczna cena za bezczynność jest wysoka, ostrzegła Cecile Stone z Federacji Katolickich Organizacji Pomocy. Podczas prezentacji w Watykanie zwróciła uwagę, że Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC) również w swoim najnowszym raporcie zidentyfikował zmiany klimatyczne jako główny czynnik napędzający migrację i zalecił bezpieczne, uporządkowane i regularne szlaki migracyjne w ramach działań adaptacyjnych. To odniesienie zostało jednak zamiecione pod dywan w podsumowaniu dla polityków.

„Ludzie nie mogą się doczekać emigracji”

Caritas szacuje, że każdego roku średnio 20 milionów ludzi jest zmuszonych do opuszczenia swoich domów z powodu „ekstremalnych zjawisk pogodowych”. Dwa razy więcej niż w przypadku konfliktów zbrojnych. Mówienie o „migrantach ekonomicznych”, gdy ludzie są pozbawieni środków do życia z powodu zmian klimatycznych, jest mylące, krytykuje Watykan. Nie można było oczekiwać, że będą tak długo zwlekać z emigracją, aż stanie się to kwestią życia i śmierci.

Europa Wschodnia nie uczestniczy w „dystrybucji migrantów”

Tymczasem premier Węgier Viktor Orbán po raz kolejny odrzucił lobby azylowe. Istnieje „bardzo wyraźny związek między atakami terrorystycznymi a migracją”. Jego wniosek: Ci, którzy popierają migrację, popierają również terror. Ogólnie rzecz biorąc, kraje Europy Wschodniej trzymają się restrykcyjnego kursu migracyjnego. Tak więc, oczywiście, wydaje się również jasne, kto ma przyjąć lwią część z tych rzekomych 20 milionów migrantów.