UBG - List do Kolosan
Posted by grzegorz
780 views
UBG - List do Efezjan
Posted by grzegorz
420 views
UBG - List do Galacjan
Posted by grzegorz
554 views
Witam Cię w Polsce
Posted by Viss
312 views
UBG - Ewangelia Jana
Posted by grzegorz
657 views
UBG - Ewangelia Marka
Posted by grzegorz
556 views

Nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że za tym zamachem terrorystycznym stoi klika Intermarium (USA, GB, Polska, Ukraina, Bałtowie).

Nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że za tym zamachem terrorystycznym stoi klika Intermarium (USA, GB, Polska, Ukraina, Bałtowie).

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

„Żegnaj, Nord Stream”

Ataki na Nord Stream 1 i 2 fizycznie odcinają dostawy gazu ziemnego do Rosji. „Japońskie rozwiązanie” – dalszy zakup rosyjskiego gazu – jest obecnie praktycznie niemożliwe.

28
WRZEŚNIA
2022

BERLIN/MOSKWA (Raport własny) – W związku z atakami na gazociągi Nord Stream 1 i 2 bezpośrednie połączenia dostaw z Rosji do Niemiec zostały fizycznie odcięte po ich politycznie wywołanym zamknięciu. Kto przeprowadził ataki, w których duże zostały prawdopodobnie wysadzone w rurociągi w poniedziałek, nie jest znany; Jasne jest jednak, że ustawa zakłada zdolności, które są dostępne tylko dla agencji państwowych – okrętów podwodnych lub nurków morskich. Obserwatorzy zwracają uwagę, że prezydent USA Joe Biden ogłosił w lutym, że uczyni Nord Stream 2 bezużytecznym wszelkimi sposobami w przypadku sytuacji nadzwyczajnej. Z drugiej strony zachodnie media głównego nurtu obwiniają Rosję za ataki – bez żadnych dowodów. Uniemożliwiają one „japońskie rozwiązanie” dostaw gazu ziemnego do UE. Japonia całkowicie trzyma sektor gazu ziemnego z dala od wojny gospodarczej z Rosją, a nawet zwiększa import rosyjskiego gazu. Podobnej procedury, przy pomocy uruchomienia Nord Stream 2, zażądano niedawno także w Niemczech na wypadek niedoboru w zimie. Podstawy do tego już nie ma.

Wybuchy

Sekwencję wydarzeń w poniedziałek można teraz w pewnym stopniu zrekonstruować. W związku z tym stacja sejsmiczna na duńskiej wyspie Bornholm zarejestrowała gwałtowne wysypki o 2:03 i 19:04. [1] Björn Lund, geofizyk z Uniwersytetu w Uppsali specjalizujący się w trzęsieniach ziemi, powiedział: „Nie ma wątpliwości, że były to eksplozje”. [2] Pierwszy najwyraźniej uderzył w rurociąg Nord Stream 2 na południowy wschód od Bornholmu, który następnie odnotował gwałtowny spadek ciśnienia ze 105 do zaledwie siedmiu barów. Druga eksplozja poważnie uszkodziła oba pasma gazociągu Nord Stream 1 na północny wschód od Bornholmu – jeden z nich wciąż w duńskim rejonie morza, drugi w szwedzkim obszarze morskim. Filmy zrobione wczoraj przez duńskie siły powietrzne pokazują duże ilości gazu ziemnego tryskającego na powierzchnię. Według ekspertów uszkodzeniem są ogromne. Żegluga jest zabroniona w promieniu pięciu mil morskich wokół miejsc uszkodzenia; Samoloty nie mogą latać poniżej wysokości tysiąca metrów.

Spekulacja

Od dawna spekulowano, kto jest odpowiedzialny za rzekome ataki na dwa gazociągi. Na początku zwrócono uwagę, że prezydent USA Joe Biden ogłosił 7 lutego podczas inauguracyjnej wizyty kanclerza Niemiec Olafa Scholza, że Waszyngton „położy kres Nord Stream 2” w przypadku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. [3] Zapytany, jak by to zrobił, Biden odpowiedział: „Obiecuję ci, że będziemy w stanie to zrobić”. Zwrócono również uwagę, że Rosja oświadczyła w zeszłym tygodniu, że zapobiegła atakowi na gazociąg TurkStream rzekomo zlecony przez Kijów. [4] I odwrotnie, w ciągu dnia kilku członków polskiego rządu, w tym premier Mateusz Morawiecki, sugerowało rosyjskie autorstwo. Mychajło Podoljak, doradca ukraińskiego prezydenta, nagle oświadczył bez żadnych dowodów, że „wyciek gazu” był „atakiem terrorystycznym zaplanowanym przez Rosję”. [5] Wiodące zachodnie media coraz wyraźniej skupiają się na tej – jak dotąd zupełnie nieuzasadnionej – opcji.

Znaczne uszkodzenia

Z tego, co widać do tej pory, uszkodzenia trzech linii rurociągów uderzonych przez eksplozje są znaczne; jak długo potrwa ich naprawa, jest całkowicie niepewna. Niezbędne prace komplikuje, przynajmniej w przypadku Nord Stream 2, fakt, że spółka operacyjna podlega kompleksowym sankcjom i w związku z tym nie jest w stanie udzielać żadnych zamówień. W związku z tym portal informacyjny Politico z siedzibą w Arlington (stan Wirginia), należący do Axela Springera SE, wczoraj zatytułował: „Żegnaj, Nord Stream”. [6]

„Japońskie rozwiązanie”

Wraz z atakami na dwa gazociągi Nord Stream „japońskie rozwiązanie” teoretycznie nie jest już konieczne do dostaw gazu ziemnego do Niemiec i UE. Japonia uczestniczy w transatlantyckich sankcjach wobec Rosji, uczestnicząc tym samym na dużą skalę w wojnie gospodarczej mocarstw zachodnich przeciwko ich rosyjskiemu rywalowi. W tym kontekście wiele japońskich firm zakończyło działalność w Rosji lub wycofało się z kraju. Jednak Tokio całkowicie odcina sektor gazu ziemnego, aby nie zagrozić egzystencjalnym dostawom surowca dla przemysłu i ludności. Na przykład grupy Mitsui i Mitsubishi utrzymują swoje udziały w projekcie finansowania Sachalin 2 – odpowiednio 12,5 i 10 proc. – bez zmian, a także wspierają restrukturyzację konsorcjum zleconego przez Moskwę. [7] Kilka japońskich przedsiębiorstw użyteczności publicznej odnowiło umowy zakupu z konsorcjum produkcyjnym. W japońskich mediach mówi się, że Tokio może teraz „oczekiwać stabilnych dostaw energii” w dającej się przewidzieć przyszłości. [8] W sierpniu Japonia pozyskała nawet ponad dwukrotnie więcej rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego niż w sierpniu poprzedniego roku. [9]

„Aby przemysł nie ucierpiał”

Podobnym rozwiązaniem dla Berlina i Brukseli teoretycznie byłoby trzymanie sektora gazu ziemnego z dala od wojny gospodarczej z Rosją, być może nawet uruchomienie Nord Stream 2 – tak jak Mitsui i Mitsubishi zgodziły się na moskiewską restrukturyzację konsorcjum Sachalin 2. Trzeba przyznać, że można to uznać za politycznie wykluczone w Niemczech i UE. Ale jeśli chodzi o Nord Stream 2, istniał pewien potencjał do protestu. Już w połowie sierpnia Wolfgang Kubicki, wiceprzewodniczący FDP i wiceprzewodniczący Bundestagu, oficjalnie apelował o uruchomienie Nord Stream 2: To powinno „pomóc, że ludzie nie muszą zamarzać zimą i że nasz przemysł nie poniesie poważnych szkód”. Kubicki był oburzony krytyką za inicjatywę w Berlinie. [10] Jednak postulat wykorzystania Nord Stream 2 spotyka się w ostatnim czasie z rosnącą popularnością i stał się przedmiotem protestów społecznych. Obecny atak, który znacząco uszkodził gazociąg, pozbawia przyszłe protesty możliwości wskazania opcji rozszerzenia dostaw gazu ziemnego, co jest przynajmniej teoretycznie wykonalne.

Partyzanci śledczy

Tymczasem szanse na to, że poniedziałkowe ataki zostaną rozwiązane, należy zaklasyfikować jako niskie. Wczoraj władze duńskie, szwedzkie i niemieckie były początkowo zaangażowane w dochodzenie; w międzyczasie NATO ogłosiło również, że rozpocznie dochodzenia. [11] Tak więc śledztwo jest w pełni w rękach strony konfliktu. Były polski minister spraw zagranicznych i obecny europoseł Radek Sikorski skomentował wczoraj na Twitterze zdjęcie miejsca ataku na Bałtyku najpierw słowami „Mała rzecz, ale taka wielka radość”, a następnie „Dziękuję, USA”. Można jednak wykluczyć, że zachodnie śledztwo dochodzi do innego wniosku niż to, że za atakami stoi Rosja.

„Żegnaj, Nord Stream” – GERMAN-FOREIGN-POLICY.com

 

5/5 - (2 votes)
CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: