protokol kertagenski
Posted by jan zając
38 views
UBG - Ewangelia Jana
Posted by grzegorz
572 views
UBG - Ewangelia Marka
Posted by grzegorz
502 views

Nasza bezbronność wobec potęgi fali elektromagnetycznej musi budzić najwyższe zaniepokojenie, bowiem nasz mózg pracuje na czterech poziomach częstotliwości

Nasza bezbronność wobec potęgi fali elektromagnetycznej musi budzić najwyższe zaniepokojenie, bowiem nasz mózg pracuje na czterech poziomach częstotliwości

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Odkrywamy coraz więcej kart. Zadziwiająca jest ta bezbronność ludzkiego organizmu wobec elektromagnetyzmu, fal elektromagnetycznych, częstotliwości i wibracji. W religiach panuje przekonanie że Stwórca stworzył świat i gdzieś tam sobie przycupną i odpoczywa. Okazuje się że jednak zostawił sobie furtkę.
Nasza bezbronność wobec potęgi fali elektromagnetycznej musi budzić najwyższe zaniepokojenie, bowiem nasz mózg pracuje na czterech poziomach częstotliwości : Beta ( 13-30 Hz ) to normalny stan świadomości, nasza codzienność, przy górnej granicy około 30 Hz występują stany pobudzenia jak gniew, strach, stres, dalej alfa ( 8-13 Hz ) to stan relaksu, to stan idealny do nauki, czynności umysłowych wymagających skupienia. trzeci theta ( 4-7 Hz ) łącza się z wyobraźnią, wspomnieniami, stanem wewnętrznego skupienia ( medytacja ) i ostatni delta ( 0,5-4 Hz ) to fale snu, stan w jaki wprowadza człowieka szyszynka.
Budzi mój strach to że nasze materialne składniki otrzymały nie tylko chełm – czaszkę, pancerz – skórę oraz potężny układ immunologiczny, tymczasem ktoś dorobił sobie klucz, by po cichu i niezauważenie tym wszystkim sterować. Czyżby stwórca nieustannie nas kontrolował, niezauważenie zaglądał do naszej świadomości, rejestrował zatrzymane w niej obrazy, głosy, dźwięki, kontrolował pracę organów i procesy zachodzące w organizmie ? Dziwny to akt stworzenia skoro tym wszystkim można sterować małym i poręcznym pilotem. Czy na sądzie ostatecznym komisja ogląda sprawozdanie z naszego życia ?
Musi budzić podejrzenia to , że od ponad wieku elity i nauka koncentrują naszą uwagę wokół procesów biochemicznych zachodzących w organizmie, kompletnie pomijając ścisły związek pomiędzy materią , a energią. Pisałem wiele razy o Royal Reymondzie Rife jr ( 1888-1971 ). Rife udowodnił że KAŻDY WIRUS KAŻDA BAKTERIA POSIADAJĄ WŁASNĄ CZĘSTOTLIWOŚĆ REZONANSOWĄ. Rife stworzył urządzenie posługujące się falami elektromagnetycznymi jakie leczyło każdego , nawet bardzo zaawansowanego raka ( 1934 rok ). Wiele miejsca poświęciłem urządzeniu PRIORE, wynalezionym przez Francuzów w latach 60-tych ubiegłego wieku , leczącego każdą chorobę za pomocą specjalnego procesu elektrodynamicznego, zwanego koniugacją fazową lub cofnięciem zróżnicowania.
Chodzi o odwrócenia procesu chorobowego. PRIORE potrafiło nie tylko regenerować rdzeń nerwowy, ale odbudowywać kończyny.
Na pewno wielu z Was wie jak wielkie pieniądze i jak wielkie nadzieje łączono z programami odczytania ludzkiego genomu. Powstało wielkie mrowie firm biotechnologicznych, najwięcej w Izraelu, bowiem panowało przekonanie, że z chwilą odczytania genomu , ci którzy opatentują odkrycie, staną się panami życia i śmierci, a ich bogactwu nie będzie końca. Wpompowano w te nadzieje biliony. Nie dziwi mnie, że w Izraelu, w końcu ten mały krętacz Einstein objawił światu że kiedyś wybuchło, zamieniło się w materię i sobie leci i leci, wśród czarnych dziur i próżni.
No i pół Izraela zbankrutowało i nie tylko, kiedy bańka wybuchła z hukiem koło roku 2001. Nie dziwmy się, że dla poprawy finansów , nadrobienia strat , i odwrócenia uwagi opinii publicznej doszło do ataku na WTC. Na pewno pamiętacie jak 26 czerwca 2000 roku prezydent Clinton w obecności premiera Tony Blaira oraz Craiga Ventera ( szefa prywatnego programu Celera Genomics ) i Francisa Collinsa ( szef Publicznego programu Poznania Ludzkiego Genomu ), uroczyście obwieścił światu, że pierwszy szkic ludzkiego genomu właśnie został opublikowany. Miny mieli nietęgie, okazało się że genom człowieka ma tylko około 25 000 genów, tymczasem jeżowiec ma ich 26 000, a ryż 38 000. Mało tego, okazało się że genom to wzorcowania, magazyn z którego czerpie organizm.
W trakcie prac dostrzeżono istotną współzależność pomiędzy DNA, a Virionem, w procesie kodowania biorą bowiem udział super maszyny – wirusy.
Liczono na to, że kiedy poznają ludzki genom, drzwi otworzą się nie tylko przed medycyną, ale także przed depopulacją. Nic z tego, w związku z tym że wpakowano w programy biliony, i trzeba było świecić oczami przed możnymi tego świata , zaproponowano inny program, pozwalający wykorzystać zdobytą wiedzę o DNA i Virionie, badania nad wirusami, przedstawiając zebranym wspaniałą perspektywę licznych pandemii, skutecznie regulujących ludzką populację, maszynkę do robienia pieniędzy przez liczne korporacje farmaceutyczne. Rodziny Rockefellerów, Sacklerów i im podobnych zacierały radośnie ręce. Długo nie trzeba było czekać, w 2004 roku wybuchła w Azji eksperymentalna epidemia ptasiej grypy.
Wracajmy jednak do tematu, bo tych zadziwiających mechanizmów jest znacznie więcej. Trudno by je zliczyć , na koniec tego artykułu muszę wrócić jednak do tematu poruszanego w moim artykule, w jakim wyjaśniłem jak dochodzi do cyklicznych resetów na Ziemi. I znowu mamy elektromagnetyzm, częstotliwość i wibrację, coś na co ludzki organizm nie ma odpowiedzi. Okazuje się że otaczająca nas materia poddaje się także działaniu fali , wibracji i częstotliwości, jakie mogą wywołać ruch skorupy ziemskiej, wywołać powódź, katastrofalne huragany, czy gigantyczne pożary. Rezonans planety ma zatem ukryte, destrukcyjne dno, z jednej strony podtrzymuje życie, z drugiej może je w każdej chwili unicestwić. Zdałem sobie sprawę z tego, że sytuacja ta bardzo przypomina włącznik światła.
Nie może być absolutnie przypadku w tym, że jądro ziemi rozpoznaje falę stojącą tworzoną z sygnału wprowadzanego do Ziemi. Sam fakt powstawania fal stojących przez wprowadzenie zwykłego pręta podającego prąd do Ziemi, pod wielokrotnością kąta 30 stopni, jest zdumiewający. Mamy do czynienia z wyjątkowym mechanizmem stworzonym przez wyjątkową inteligencję i nie jest on przypadkowy. Oczywiście znajdzie się całe stado głupich albo sprzedajnych „autorytetów” przekonujących Nas że ten mechanizm „wyewoluował” ( buhaahahaha ). Niestety, Bóg nie buduje pod linijkę.
Wygląda na to że stwórca nieustannie dogląda swojego dzieła. Zważywszy na to co wyczyniają elity , nie może to być miły i dobroduszny staruszek. Może nadszedł czas byśmy także my postarali się mu zaimponować.
AUTOR 
DARUSZ NEJMAN VIA FACEBOOK

 

5/5 - (1 vote)
CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: