protokol kertagenski
Posted by jan zając
35 views
UBG - Ewangelia Jana
Posted by grzegorz
570 views
UBG - Ewangelia Marka
Posted by grzegorz
502 views

Możliwy atak Chin na Tajwan: amerykańskie think tanki ćwiczą sytuację kryzysową w grze symulacyjnej

Możliwy atak Chin na Tajwan: amerykańskie think tanki ćwiczą sytuację kryzysową w grze symulacyjnej

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Zawartość
  1. Podwójna inwazja w celu osłabienia Zachodu?
  2. Fatalna zależność, zwłaszcza od Niemiec
  3. Ogromny wpływ również na USA
  4. Gry symulacyjne inwazji
  5. Amerykański think tank: Ukraina jako „trudny test rzeczywistości”
  6. Obawy przed wojną: Tajwan chce rozszerzyć pobór do wojska

Ukraina jest w stanie wojny od trzech miesięcy i w tym czasie Rosja zbliżyła się do Chin w takim samym stopniu, w jakim Zachód zerwał z nią więzi. Nie tylko w think tankach politycznych coraz częściej pojawia się pytanie, czy za tym nowym zbliżeniem między dwoma największymi globalnymi przeciwnikami USA nie stoi strategiczne porozumienie – a to obejmuje dwa obszary konfliktu: z jednej strony Ukrainę w okolicach Moskwy, z drugiej Tajwan jako stałą uciążliwość dla Pekinu. Czy w rzeczywistości oba mocarstwa, Chiny i Rosja, planowały zachować sobie nawzajem wolne plecy, aby raz na zawsze rozwiązać problemy na swoim „podwórku”? Amerykańskie think tanki już rozgrywają takie scenariusze…

Podwójna inwazja w celu osłabienia Zachodu?

W każdym razie pomysł, że Chiny mogłyby zrealizować swoje długo pielęgnowane plany inwazji na Tajwan w bezpośrednim nurcie wojny na Ukrainie, wcale nie wydaje się absurdalny. Wyspiarskie królestwo, niegdyś ostatnie schronienie Kuomintangu i imperialnych Chińczyków przed reżimem KPCh Mao, od ponad 70 lat jest uważane przez Chiny za oderwaną część własnego terytorium. Tajwan uważa się również za prawnego następcę „starożytnych Chin” i jest zdania, że terytoria kontynentalne zostały skutecznie oddzielone w 1949 roku. Formalnie obie strony pozostają zaangażowane w „politykę jednych Chin”.

Podwójna inwazja na Rosję i Chiny, według jednej z możliwych interpretacji, może być częścią szerszej strategii osłabienia i geopolitycznego ujawnienia Zachodu – a mianowicie USA. Takie działanie mogłoby narazić Zachód na najgorsze niebezpieczeństwo – także moralne: choć Rosja od miesięcy podlega jednej sankcji za drugą, z pewnością nie byłoby jej stać na nic porównywalnego w przypadku Chin – bo byłby to koniec większości gałęzi przemysłu, globalnych przepływów handlowych i konsumpcji we wszystkich sektorach.

Fatalna zależność, zwłaszcza od Niemiec

W szczególności Niemcy są całkowicie uzależnione od stosunków gospodarczych z państwem totalitarnym, nawet bardziej niż od rosyjskich surowców energetycznych – a dla różnych importów z Chin, nawet jeśli przyjęty zostanie kurs Harakiriego, jak ma to obecnie miejsce w przypadku dostaw gazu z zielonego światła – nie ma substytutu. Co gorsza, Zachód staje się również ekonomicznie zbędny poprzez niemal samobójczy, ślepy transfer własnego know-how w postaci technologii procesowych i patentów (o ile nie zostało to wyssane przez chińskie szpiegostwo państwowe).

Poza tym Chiny, gdzie przywódcy agresywnie dążą do narodowego protekcjonizmu poprzez agresywną globalnie ekspansywną politykę gospodarczą, podporządkowują sobie infrastrukturę i kluczowe gałęzie przemysłu całych państw, od sieci drogowych po sieci kolejowe i terminale żeglugowe. Projekty Giga, takie jak „nowy Jedwabny Szlak”, długoterminowe zaangażowanie w Afryce i przejęcie portów w Europie już dawno rozszerzyły długie ramię Pekinu na wszystkie zakątki świata.

Ogromny wpływ również na USA

W przeciwieństwie do Niemców, USA są znacznie bardziej niechętne inwestowaniu w Chinach – nie tylko od czasu „America First” Trumpa – i od dawna są zaangażowane w pełzającą wojnę handlową z Państwem Środka. Niemniej jednak wątpliwe jest, czy Stany Zjednoczone, pomimo demonstracyjnych wizyt solidarnościowych amerykańskich polityków, będą trzymać się swojej deklaracji w sprawie Tajwanu i pójdą na wojnę z Chinami, jeśli faktycznie tam zaatakują.

Bardziej prawdopodobne jest, że nie odważyłoby się nawet dozbroić tamtejszego rządu w sposób porównywalny jak w przypadku Ukrainy – ponieważ konsekwencje dla USA byłyby znacznie bardziej wybuchowe i nie byłoby „piorunochronu” ani obszaru buforowego, ponieważ UE może być połączona w górę rzeki.

W każdym razie Tajwan coraz bardziej przygotowuje się do inwazji, nawet w obliczu chińskich prowokacji i ukłućNie tylko kompleksowa modernizacja sił zbrojnych, manewry i ćwiczenia ochrony ludności wskazują w tym kierunku, ale już najgorsze symulacje wraz z amerykańskimi organizacjami bezpieczeństwa.

Gry symulacyjne inwazji

Na przykład w Center for a New American Security (CNAS) w Waszyngtonie przeprowadzono wspólną symulację przez ekspertów wojskowych, doradców i byłych urzędników Pentagonu, a także amerykańskich prawodawców i NBC, w której uwzględniono nawet zrzucenie chińskiej broni jądrowej podczas inwazji na Tajwan. Inne gry symulacyjne przewidują konwencjonalną, długotrwałą wojnę podboju ze znacznym oporem partyzanckim – scenariusz, który obecnie wydaje się bardziej dotyczyć Ukrainy.

Analitycy są jednak podzieleni co do tego, czy rosyjski atak na Ukrainę może być planem podobnego działania Chin na Tajwanie. Prezydent Xi Jinping oświadczył, że „niepodległość Tajwanu” jest „najniebezpieczniejszym ukrytym zagrożeniem dla odnowy narodowej”.

Jednak postęp rosyjskiej „operacji specjalnej” może zniechęcić Chiny. Na przykład były doradca wojskowy Merkel, Erich Vad, ostrzega przed niedocenianiem Rosji. Ale masowy opór zachodniej wspólnoty państw był silniejszy, niż Kreml się spodziewał. Z drugiej strony, ze względu na opisywane powiązania gospodarcze, Chiny mają znacznie większy potencjał szantażu, który mógłby uniemożliwić Zachodowi spalenie wszystkich mostów nawet w przypadku konfliktu.

Amerykański think tank: Ukraina jako „trudny test rzeczywistości”

David Hoffmann, wiceprezes amerykańskiego think tanku „The Conference Board” (TCB), powiedział, że wojna na Ukrainie była „trudnym testem rzeczywistości” dla chińskiej pewności siebie i byłaby raczej rozczarowaniem dla Pekinu. Chińska inwazja jest „wyjątkowo wysokim ryzykiem”. Jeśli w trakcie strategicznego zbliżenia między Moskwą a Pekinem istniały plany dwustronnych równoległych działań przeciwko Ukrainie na Zachodzie i przeciwko Tajwanowi na Wschodzie, zostały one prawdopodobnie wstrzymane lub odrzucone w świetle inwazji, która według powszechnych zachodnich interpretacji rzekomo utknęła w martwym punkcie, oraz nieoczekiwanie dużej ilości zachodniej pomocy wojskowej.

Ponadto zachodni eksperci twierdzą, że połączona potęga militarna Chin jest w rzeczywistości mniej gotowa na inwazję na wyspę niż Rosja najwyraźniej była gotowa na atak na Ukrainę – pomimo echa zachodniego poparcia dla Kijowa w Tajpej i groźby sankcji ze wszystkimi wynikającymi z tego problemami gospodarczymi i szkodami dla Republiki Ludowej.

Obawy przed wojną: Tajwan chce rozszerzyć pobór do wojska

To raczej nie rozwieje obaw Tajwańczyków: W marcu tamtejsze Ministerstwo Obrony poinformowało, że rozważa przedłużenie poboru do jednego roku, mimo że już w ostatnich latach rozpoczęło odejście od poboru do ochotniczej służby wojskowej. Minister obrony Chiu Kuo-cheng powiedział, że istniejący system obowiązkowego czteromiesięcznego szkolenia jest „niewłaściwy” w przypadku konfliktu zbrojnego. Propozycja przedłużenia zostanie przeanalizowana, a nawet rozważone zostanie rozszerzenie poboru na kobiety.

Tajwan wydaje się też obawiać przede wszystkim, że Chiny mogą nie zająć całego kraju, ale „mniejsze placówki” – na przykład symboliczne przyczółki – także po to, by „odwrócić uwagę od wewnętrznych problemów politycznych. Rosyjskie podejście do uznania separatystycznych obszarów, takich jak Donbas, mogłoby posłużyć za wzór. Państwo wyspiarskie obawia się, że Republika Ludowa może wykorzystać to jako pretekst do częściowej okupacji, aby uderzyć stamtąd w późniejszym terminie.

Możliwy atak Chin na Tajwan: amerykańskie think tanki ćwiczą sytuację kryzysową w grze symulacyjnej – Wochenblick.at

5/5 - (1 vote)
CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: