Badanie opublikowane w „Nature Biotechnology” opisuje zupełnie nową technikę przekształcania tzw. pluripotencjalnych komórek macierzystych w wybrane komórki docelowe. Komórki pluripotencjalne możemy określić jako „pierwotne”, niezróżnicowane komórki, które mogą rozwinąć się w dowolny rodzaj tkanki istniejącej w naszym organizmie.

Bioinżynieria pozwala nam sterować wzrostem komórek macierzystych i dowolnie „programować”, w jakie komórki mają się zmienić. W ten sposób tworzy się np. komórki serca, mózgu czy skóry. W eksperymentalnych terapiach leczenia cukrzycy kluczowe jest uzyskanie komórek beta trzustki. Są one odpowiedzialne za wytwarzanie insuliny i kontrolowanie jej poziomu w organizmie. Insulina obniża poziom glukozy we krwi – jeśli jest jej zbyt mało lub organizm nie reaguje poprawnie na jej obecność, dochodzi do rozwoju cukrzycy.

Mimo pewnych sukcesów w badaniach nad podobnymi metodami, naukowcy wciąż borykali się z poważnym problemem – dużą liczbą „komórek niedocelowych”.

Nowe komórki są skuteczniejsze w leczeniu cukrzycy

Problem komórek niedocelowych – jak nazywa je jeden z autorów nowego badania – odnosi się do sytuacji, w której mimo ingerencji bioinżynierów programujących komórki macierzyste tak, aby zmieniły się w komórki beta, część z nich różnicuje się w komórki wątroby lub inne typy komórek trzustki.

Naukowcy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego zasugerowali, że zawartość tych błędnych komórek w terapiach podawanych chorym na cukrzycę (na razie w eksperymentach na myszach) może osłabiać działanie całej metody. Postanowili więc

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, kliknij w przycisk Kup teraz.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Dostęp do treści30.50 zł
Anuluj