Źródło: pixabay.com

Niemiecka firma biotechnologiczna BioNTech poinformowała w środę, że dokumenty dotyczące szczepionki Covid-19, którą opracowała wraz z firmą Pfizer, zostały wykradzione po cyberataku na European Medicines Agency, europejski organ regulacyjny ds. Leków.Europejska Agencja Leków (EMA) – odpowiedzialna za ocenę i zatwierdzanie szczepionek dla Unii Europejskiej – stwierdziła, że ​​była celem cyberataku. Nie podano dalszych szczegółów. BioNTech przyznało, że EMA poinformowała ją o wycieku. Zgodnie z wiedzą przedstawicieli firmy, niektóre dokumenty dotyczące szczepionki Pfizer i BioNTech na Covid-19, zostały wykradzione.

Dodano przy tym, że:

„Żadne systemy BioNTech ani Pfizer nie zostały naruszone w związku z tym incydentem i nie jesteśmy świadomi jakichkolwiek danych osobowych uczestników badania, do których uzyskano dostęp”.

EMA nie podała żadnych dalszych szczegółów dotyczących ataku, twierdząc jedynie, że bada incydent z pomocą organów ścigania. Od samego początku pandemii, nasiliły się próby włamań do sieci placówek opieki zdrowotnej i organizacji medycznych. Przy różnych okazjach hakerzy powiązani z Chinami, Iranem, Koreą Północną, Rosją i Wietnamem byli oskarżani o próbę kradzieży informacji o wirusie i potencjalnych metodach leczenia. Czy atak na EMA to kolejny z długiej listy ataków tego typu?

zmianynaziemi