Mam chorom pompe
Posted by Enigma2021
275 views
COŚ O SZCZEPIENIU COVID
Posted by Mforum
276 views

Rozbiórka kopalni Krupiński idzie błyskawicznie ,tempo dewastacji niespotykane nigdzie indziej !!!

Likwidują kopalnię Krupiński, choć ma węgiel. „Najbardziej

zadowolony jest złomiarz”.

 

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Kopalnia Krupiński była czwartą najnowszą kopalnią w Polsce. Miała najnowocześniejszy w polskim górnictwie zakład wzbogacania węgla. Z przykrością obserwuję, co się na tej kopalni dzieje, serce boli. Urządzenia nowe są dewastowane i to nawet nie demontowane, tylko wręcz dewastowane – mówi Jerzy Markowski, ekspert górniczy i były wiceminister gospodarki.

W ostatnich dniach odwiedziliśmy likwidowaną kopalnię Krupiński. Kopalnia znajduje się w miejscowości Suszec w powiecie pszczyńskim (woj. śląskie). Ekspert górniczy twierdzi, że w kopalni Krupiński pozostało 700 mln ton węgla udostępnionego, gotowego do wydobycia.

– 31 marca 2017 roku decyzją ministra Tchórzewskiego i Tobiszowskiego kopalnia Krupiński została postawiona w stan likwidacji. Najbardziej zadowolony jest złomiarz, który może to wywieźć z tej kopalni. Nikt nawet się nie kwapi do tego, żeby w jakiś sposób wykorzystać te konstrukcje w innym miejscu, po prostu to przestaje istnieć. Kopalnia Krupiński wydobywała u schyłku swojego funkcjonowania 1,5 do 2 mln ton węgla. Gdyby kopalnia Krupiński i Makoszowy nadal pracowały,  to dzisiaj mielibyśmy w Polsce około 3 mln ton węgla więcej. Czyli prawie 1/3 deficytu, który musimy importować skądś tam daleko z Azji, Afryki, Ameryki Południowej płacąc za to trzykrotnie drożej, niż wydobywany węgiel w polskich kopalniach – mówi ekspert górniczy.

„Znika w mgnieniu oka” 

– W stosunku do kopalni Krupiński dziwi mnie pośpiech. Proszę mi wierzyć, wiele kopalń zatrzymanych w wydobyciu, w których nie ma węgla, albo był węgiel, dawno zatrzymanych, do dzisiejszego czasu ma bocznice kolejowe, ma wieże szybowe, ma niezasypane szyby. A tu kopalnia Krupiński znika w mgnieniu oka. To jest niewiarygodna sprawa, jak szybko komuś zależy na tym, żeby zmazać wszystkie ślady po tej, no rzeczywiście wstydliwej dla polskiego górnictwa decyzji – dodaje

Redakcja: Górnicy otrzymują odprawy, podobno nie mogą później pracować w polskich kopalniach, ale mogą np. jechać pracować do Czech? 

– Dokładnie tak. Przypomnę, że odprawy wymyślił premier Buzek, wtedy to było 56 tys. zł. Z tych odpraw w latach 1998-2005 skorzystało wtedy no prawie 120 tys. ludzi. Tyle osób odeszło z górnictwa. Teraz za rządów PiS-u te odprawy są dużo większe – 120 tys. zł na pracownika. W tym roku redukcja jest znaczna, w dalszym ciągu, mimo że w Polsce brakuje – mówi dr inż. Markowski.

 

autor: Łukasz Dudek

źródło : Tarnogórski.pl

5/5 - (3 votes)
CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: