Universe - W taką ciszę
Posted by Viss
462 views
Kapliczki na Roztoczu
Posted by pajak68
1039 views
IN SPACE - Stive Morgan
Posted by Mforum
825 views

Czy ” Generał Mróz” pomoże Rosji ?

Redaktor naczelny ” Ruskiej Linii Narodowej”, Anatolij Stiepanow, w reakcji na publikację na WPS i Neon24

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

W ostatnim czasie miał miejsce kolejny już wywiad ze mną, przeprowadzony przez redaktora P. Tichomirowa, pomocnika redaktora naczelnego informacyjno-analitycznej agencji „ Ruska Linia Narodowa” ( Русская народная линия ).  Tym razem wywiad dotyczył toczącej sie na Ukrainie SOW oraz szerszego, międzynarodowego kontekstu wojennych działań na terenie Ukrainy, będących w istocie , i póki co, wojną proxy anglosasko-żydowskiego Zachodu z Rosją.

Po opublikowaniu pierwszej części wywiadu, druga jego część ukazała się i została natychmiast zdjęta bez podania powodu. Jaki on był- mogłem się tylko domyślać? Zapewne moje oceny dotychczasowego sposobu realizacji tzw. SOW na Ukrainie nie spodobały się komuś na szczeblach decyzyjnych w Rosji.

Pozwoliłem sobie jednak opublikować całość wywiadu na portalu WPS ( https://wiernipolsce1.wordpress.com/2022/09/19/funkcjonariusze-zbiorowego-putina-w-roli-cenzorow/) i na Neon24 ( https://wps.nowyekran24.com/post/169329,funkcjonariusze-zbiorowego-putina-w-roli-cenzorow) . W odniesieniu do nieopublikowanej części wywiadu wstrzymałem się od publikacji pytań autorstwa P. Tichomirowa, nie chcąc przysparzać Mu problemów zawodowych i być może innego rodzaju?

Sprawa jak się okazuje ma swój ciąg dalszy i jestem wdzięczny redaktorowi naczelnemu ” Ruskiej Linii Narodowej”, że nie zamiótł sprawy pod dywan tylko jasno ustosunkował się do treści wywiadu i zaistniałej sytuacji. Rezultatem tego jest opublikowanie tekstu, na stronie internetowej RLN, który niniejszym przytaczam w moim tłumaczeniu, odsyłając jednocześnie do źródła.

PZ

Czy pomoże nam „ Genarał Mróz” ?

Są różne punkty widzenia na ten temat

Niedawno ” Rosyjska Linia Narodowa” opublikowała tekst rozmowy pomocnika redaktora naczelnego „RLN” P.W. Tichomirowa ze znanym polskim antyglobalistą Pawłem Ziemińskim. Tekst został również opublikowany na polskiej stronie internetowej „Wierni Suwerennej Polsce”. Tam tekst poprzedziły słowa: „Dla rosyjskiej przestrzeni medialnej zaskoczeniem było to, że nie wszyscy Polacy są rusofobami, a poza tym, że Polacy mają własną ocenę wydarzeń i własne oceny obu stron konfliktu . Co więcej, faktycznie definiują trwającą wojnę jako wojnę nie Ukrainy, ale żydowsko-anglosaskiego Zachodu z Rosją, z wykorzystywaniem Słowian przelewających wzajemnie krew.

Jak widać, polscy antyglobaliści wpisują tragedię na terenie byłej Ukraińskiej SRR w kontekst specjalnie zorganizowanego konfliktu i uważają, że „kolektywny Zachód” postawił sobie zadanie: osiągnąć taki nastrój w społeczeństwie, gdy planowany atak na Rosję, który, jak się wydaje, może w takim przypadku nadejść, zostanie jednogłośnie poparty. Kiedy stawka będzie wystarczająco wysoka.

Polecamy uwadze czytelników fragment kontynuacji wymiany poglądów z Pawłem Ziemińskim, a także krytyczną analizę interpretacji tego, co się dzieje, dokonaną przez redaktora naczelnego RLN A.D. Stiepanowa.

Pawel Tichomirow: Nie jest nam dane poznać plany strategiczne opracowane na samym szczycie. Wydaje się jednak, że nie chodzi o strategię wojskową, ale o strategię ekonomiczną. O postawienie na „ Generała Mroza”. Mówimy o tym, że nasi stratedzy ekonomiczni najwyraźniej mają nadzieję, że Europa, a dokładniej niemiecki przemysł, zacznie wywierać presję na te ośrodki, w których podejmowane są decyzje o ograniczeniu poparcia dla reżimu kijowskiego.

Jednakże, w przeciwieństwie do lat 1812 i 1941, tym razem moim zdaniem „Generał Mróz” może nie pomóc Rosji. Obawiam się, że poleganie na „Generale Mrozie” może „wyleźć nam bokiem”.

Myślę, że Europejczycy nie powstaną przeciwko swoim najwyższym menedżerom (trudno nazwać to władzą), ale ich energia protestu zostanie skierowana na kampanię domagającą się „krucjaty” przeciwko „imperium zła”. Jestem pewien, że polityczni technolodzy z łatwością odwrócą sytuację na swoją korzyść, kierując niezadowolenie mas nie w nurt politycznego protestu, ale w kierunku rusofobii. Celem jest stworzenie takiego nastroju w społeczeństwie, gdy radykalne działania zmierzające do „ostatecznego rozwiązania kwestii rosyjskiej” zostaną przyjęte przy pełnej aprobacie elektoratu.

Nakręcono film fabularny o Buczy; na łamach centralnych zachodnich gazet znana ukraińska snajperka opowiada o okrucieństwach ” ługańskich potworów” … Są też realne ujęcia niszczenia infrastruktury energetycznej, i że będzie prawdziwe, dość namacalne zimno.

W tych warunkach bardzo łatwo jest doprowadzić operację informacyjno-psychologiczną do pożądanego poziomu. Jak sądzisz, jak realne jest to w dzisiejszej Europie?

Paweł Ziemiński: Podzielam twój punkt widzenia, że ​​ta wojna ma miejsce w dużej mierze formę wojny informacyjnej i agresywnej manipulacji umysłami ludzi na Zachodzie, ale także w Rosji. Moim zdaniem obecny ośrodek (a może jest ich kilka?) władzy w Rosji, którego nazywam „zbiorowym Putinem”, nie docenił siły Zachodu i zignorował narzędzia nowej wojny.

P.T.: Masz na myśli wysoki poziom koordynacji działań ukraińskich jednostek rakietowych i artylerii? Wsparcie Sił Zbrojnych Ukrainy przez rozpoznanie NATO, w tym przez rozpoznanie satelitarne?

P.Z.: Tak, mam na myśli przede wszystkim drony i satelity, z których dane pozwalają na celne trafienia rakietowe, a nawet artyleryjskie. Jestem bardzo zaskoczony, bo wiem, że armia rosyjska i rosyjscy specjaliści mają odpowiednią wiedzę wojskową w tej kwestii. Czy dały o sobie znać rzeczywiste wyposażenie w sprzęt, poziom wyszkolenia jednostek wojskowych, a może system dowodzenia i dowódcy zawiedli?

Nie chcę jednak tego osądzać, nie będąc Rosjaninem i zawodowym wojskowym. A jednak dla zewnętrznego obserwatora jest wiele nieprzyjemnych dla ciebie pytań o to, jak Rosja prowadzi działania wojskowe w formie „specjalnej operacji wojskowej”.

Ponadto wciąż mam w głowie wypowiedzi gen. Leonida Iwaszowa i płk Michaiła Chodarionka, którzy na początku lutego 2022 r. ostrzegali przed pochopnym rozpoczęciem wojny z Ukrainą, ostrzegając, że niedopuszczalne jest niedocenianie nie tylko wojskowego potencjału samej armii ukraińskiej, ale także siły machiny propagandowej. Generał Iwaszow bardzo trafnie zdiagnozował wtedy, na początku tego roku, że wojna posłuży do przedstawienia Rosji i samego Putina jako największego zła współczesnego świata. I pomoże zjednoczyć świat zachodni.

P.T.: A teraz widzimy, jak cały świat północnoatlantycki jest mobilizowany do walki z „Hunami ze Wschodu”. A im słabsi będą ci sami „Hunowie” na polu bitwy, tym pewniej będą się czuć legiony obrońców tego północnoatlantyckiego pseudo „Rzymu”.

Posłowie Anatolija Stiepanowa:

Uznałem za konieczne skomentowanie tej rozmowy, ponieważ Paweł Tichomirow jest pracownikiem RLN i ktoś może odnieść wrażenie, że takie jest stanowisko Redakcji. Pracują dla nas różni ludzie, a jedynym wymogiem, jaki stawiamy naszym pracownikom, jest bycie prawosławnym i przestrzeganie podstawowych zasad polityki redakcyjnej, które wyrażają się w formule „ prawosławie, jedynowładztwo, narodowość”, tj. ochrona Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, Państwowości Rosyjskiej i Narodu Rosyjskiego (w imperialnym znaczeniu tego słowa). W innych kwestiach dopuszczona jest różnica poglądów.

Ale temat zrozumienia tego, co się dzieje, jest niezwykle ważny. I my musimy być niezwykle dokładni i precyzyjni, ponieważ krawędzie rzeczywistości są bardzo niestabilne.

Z zadowoleniem przyjmuję poszukiwanie naszych przyjaciół (a przynajmniej tych, którzy nie są gotowi wstąpić do powszechnego rusofobicznego chóru Zachodu), zwłaszcza wśród braci słowiańskich, zwłaszcza Polaków, z którymi historycznie mieliśmy złożone stosunki. W ogólnym antyglobalizmie i tradycjonalizmie możemy znaleźć wiele punktów zbieżności, szczególnie, w obecnej sytuacji.

Ale w dyskusji dwóch Pawłów główna teza wydawała mi się błędna – że „Generał Mróz” nie odegra roli, którą odegrał w poprzednich epokach.

Po pierwsze, nie znamy przyszłości, więc niczego nie można kategorycznie stwierdzić.

Po drugie, czy uda się przekierować niezadowolenie ludzi na Zachodzie w nurt rusofobii i zorganizowania „krucjaty” (a to jest główny argument za uzasadnieniem tezy), jak mówią, „babcia na dwoje wróżyła ”. Może się uda, a może nie. Teraz prorosyjskie siły na Zachodzie zostały zepchnięte do marginalnego podziemia, ponieważ w mediach rozpętała się prawdziwa histeria. Ale trudno jest utrzymać histerię w społeczeństwie przez długi czas, ludzie są zmęczeni psychicznie. Nawet jeśli masz monopol na nadawanie w mediach. Dziś można go przełamać przez sieci społecznościowe i komunikatory internetowe, chociaż z tym u nas póki co nadal kiepsko. Dlatego już nieśmiałe, ale są nawoływania do trzeźwości nie tylko na Węgrzech, ale także we Francji, Włoszech, Austrii.

I najważniejsze. Wojna ma charakter hybrydowy, co oznacza, że metody ekonomiczne, informacyjne, psychologiczne, dyplomatyczne są tym samym sposobem prowadzenia wojny. Wykorzystując czynnik zimy, zależność Europy od rosyjskich nośników energii i elektryczności jest tą samą metodą wojny, co ataki „kalibrami” czy za pomocą ofensywy czołgów.

To, czy „Generał Mróz” odegra tę rolę, czy nie, stanie się jasne w ciągu kilku miesięcy. Myślę, że nikt w rosyjskim kierownictwie nie polega wyłącznie na pomocy tego niezawodnego, odwiecznego sojusznika Rosji, inaczej nie byłoby częściowej mobilizacji, rekrutacji ochotników i innych czysto wojskowych środków.

 

Za: https://ruskline.ru/news_rl/2022/09/24/pomozhet_li_nam_general_moroz

więcej: https://wiernipolsce1.wordpress.com/2022/09/24/czy-general-mroz-pomoze-rosji/

https://wps.nowyekran24.com/post/169397,czy-general-mroz-pomoze-rosji

5/5 - (2 votes)
CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: