PRZESUŃ STRONĘ W DÓŁ ABY ZOBACZYĆ

 WYBRANĄ TREŚĆ

INSTRUKCJA FILMOWA JAK ODBLOKOWAĆ DOSTĘP PREMIUM

Stream odblokowany w środę o 21.00

Stream zablokowany - "premium" w każdą niedzielę poniedziałek wtorek i czwartek o 21.00

POLITYKA STRONY M-FORUM !!! - WSZYSTKIE ZAMIESZCZANE MATERIAŁY ORAZ PREZENTOWANE I PROPAGOWANE - Poglądy i opinie zawarte w artykułach mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. !!!! REDAKCJA M-FORUM AV LIVE MA NA CELU PUBLIKOWANIE WSZYSTKICH INFORMACJI KTÓRE SĄ CENZUROWANE BEZ WZGLĘDU NA ZABARWIENIA POLITYCZNE , RELIGIJNE I OBYCZAJOWE - ZA KOMENTARZE I WYPOWIEDZI CZYTELNIKÓW I WIDZÓW NIE BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚCI , Z WYJĄTKIEM TREŚCI O CHARAKTERZE PRZESTĘPCZYM KTÓRE BĘDĄ USUWANE BEZ OSTRZEŻEŃ

M-forum A.V Live.

TO. PORTAL NA KTÓRYM CODZIENNIE ZNAJDZIESZ PONAD 100 INFORMACJI INFO NIUS W TYM MATERIAŁY CENZUROWANE LUB ZABRONIONE NA INNYCH PORTALACH POPRAWNYCH POLITYCZNIE. W sprawach dotyczacych reklamy banerowej lub video, oraz zasad dzierżawy strumienia stream bez limitu umieszczanego na dowolnej stronie internetowej , proszę przesunąć stronę w dół lewa strona sekcja ADMIN KONTAKT

Ekspert wojskowy były oficer wywiadu i inspektor broni ONZ na ukraińskiej „liście śmierci”

Postaw mi kawę na buycoffee.to
5/5 - (1 vote)

Ekspert wojskowy były oficer wywiadu i inspektor broni ONZ na ukraińskiej „liście śmierci”

Ekspert wojskowy byłego oficera wywiadu i inspektora broni ONZ na ukraińskiej "liście śmierci"

Ohydna spuścizna Stepana Bandery jest powodem represji wobec tych, którzy ośmielają się kwestionować obraz konfliktu rosyjsko-ukraińskiego rozpowszechnianego przez ukraiński rząd, jego zachodnich sojuszników i uległe media głównego nurtu.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ NASZĄ

DZIAŁALNOŚĆ 

Ta forma wsparcia adresowana jest do autorów wpisów - artykułów , filmów i tłumaczeń i osób pomagających w sprawach technicznych ,

ciekawostka :-) mamy ponad 30 000 subskrybentów i ponad 100 000 osób zarejestrowanych  a trzeba żebrać o kilka groszy dla tych dzięki którym są treści na stronie .......... 

W maju 1986 roku otrzymałem rozkaz wzięcia udziału w kursie antyterrorystycznym w John F. Kennedy Special Warfare School w Fort Bragg w Północnej Karolinie. W ciągu następnych dwóch tygodni dowiedziałem się o różnych zagrożeniach terrorystycznych stojących przed amerykańskim wojskiem i nauczyłem się różnych umiejętności radzenia sobie z nimi, takich jak szybkie manewry wymijające, metody kontrinwigilacji i reaktywne techniki strzelania.

Po powrocie do Twenty-Nine Palms, gdzie stacjonowałem jako oficer wywiadu Korpusu Piechoty Morskiej, przydzielono mi zadanie wykorzystania moich nowo nabytych umiejętności w ćwiczeniach antyterrorystycznych w całej bazie. Pożyczyłem drużynę snajperską z batalionu piechoty w bazie i ustawiłem ją w mieszkaniu poza bazą, gdzie przekształciłem ją w komórkę terrorystyczną, której zadaniem było zbieranie informacji o wyższych oficerach, którzy mieszkali i pracowali w bazie. Jedyną zasadą było to, że terroryści nie mogli zadzierać z cywilami – żadne rodziny nie mogły zostać dotknięte ćwiczeniami.

W ciągu następnych 30 dni mojemu zespołowi terrorystycznemu udało się „zamordować” każdego dowódcę batalionu, dowódcę pułku i dowódcę bazy za pomocą improwizowanych urządzeń wybuchowych i ognia snajperskiego – i mieli zdjęcia, aby to udowodnić.

Z tego ćwiczenia wynikało, że prawdopodobnie umrzesz, jeśli ktoś zechce twojej śmierci.

Czujność była twoją jedyną prawdziwą ochroną – musisz zwracać uwagę na wszystko, co podejrzane. Krótko mówiąc, należy żyć życiem zdeterminowanym przez paranoję. W dobie terroryzmu, jeśli czujesz, że ktoś chce cię skrzywdzić, to prawdopodobnie jest tak, że ktoś chce cię skrzywdzić.

Zastosuj te umiejętności

Przez całe moje życie zawodowe miałem kilka okazji do zastosowania umiejętności nabytych w Fort Bragg – pracując jako inspektor broni ONZ w Iraku, zostałem zamordowany i poinformowano mnie, że rosyjska mafia przeprowadziła na mnie atak, ponieważ pomogłem rozbić pierścień przemytniczy nielegalnych części rakietowych.

Zanim wsiadłem do mojego pojazdu, przeprowadziłem kontrolę 360 stopni, aby znaleźć oznaki manipulacji. I robiłem ćwiczenia kontrmonitorujące podczas jazdy, przyspieszając w dziwnych odstępach czasu, aby sprawdzić, czy ktoś dotrzymuje kroku, lub szybko zjeżdżając z autostrady, aby sprawdzić, czy ktoś podąża.

Dziś jestem 61-letnim pisarzem mieszkającym na przedmieściach Albany w stanie Nowy Jork. To spokojna okolica, w której każdy zna każdego. A jednak, z obecnych powodów, po raz kolejny sprawdzam mój pojazd przed wejściem, bacznie obserwując nieznajomych jadących wzdłuż mojej drogi i wykonując manewry kontrmonitorujące podczas jazdy.

Skąd ta paranoja? Po prostu: moje nazwisko znajduje się na ukraińskiej „liście przebojów”. Myślisz, że jestem zbyt zdenerwowany? Zapytaj rodzinę Darii Duginy, 29-letniej córki rosyjskiego filozofa Aleksandra Dugina. Zarówno ona, jak i jej ojciec byli na tej samej liście. Obaj zostali zamordowani przez zamachowca na zlecenie ukraińskich służb bezpieczeństwa. Dopiero zmiana planu w ostatniej sekundzie, która umieściła Aleksandra Dugina za kierownicą innego samochodu, zapobiegła jego śmierci w eksplozji, która pochłonęła życie jego córki.

Od pewnego czasu piszę o Ukraińskim Centrum Walki z Dezinformacją i publikacji „czarnej listy” z nazwiskami 72 intelektualistów, dziennikarzy, aktywistów i polityków z kilku krajów, którzy zostali nazwani przez ukraiński rząd „rosyjskimi propagandystami” za to, że ośmielili się wypowiedzieć krytycznie, ale obiektywnie na temat obecnego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.

Byłem oburzony tą listą z kilku powodów, przede wszystkim z tego, że pensje Ukraińców, którzy sporządzili tę listę, wydają się być opłacane przez amerykańskiego podatnika z funduszy, które Kongres przeznaczył na ten cel. Pomysł, że Kongres uchwali ustawę upoważniającą ukraiński rząd do zrobienia czegoś – stłumienia wolności słowa i prasy gwarantowanej przez Pierwszą Poprawkę – co jest konstytucyjnie zabronione przez Kongres, rozgniewał mnie.

A także fakt, że Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji ogłosiło istnienie tej „czarnej listy” na wydarzeniu zorganizowanym przez finansowaną przez USA organizację pozarządową, w której uczestniczyli urzędnicy Departamentu Stanu, którzy w milczeniu obserwowali, jak ich ukraińscy koledzy nazywają ludzi z tej listy „terrorystami informacyjnymi”, którzy zasługują na aresztowanie i ściganie jako „zbrodniarze wojenni”.

W tym czasie ostrzegałem, że używanie tak podżegającego języka oznacza, że „czarna lista” może zostać przekształcona w „listę zabójstw”, jeśli fanatyk zdecyduje się wziąć sprawiedliwość w swoje ręce. Biorąc pod uwagę, że rząd USA sfinansował stworzenie tej listy, zorganizował spotkanie, na którym została przedstawiona światu, i pośrednio zatwierdził listę i jej etykietowanie poprzez obecność amerykańskich urzędników, ci fanatycy nie muszą pochodzić z zagranicy. Również w USA jest wielu ludzi, którzy wyznają tę samą nienawistną ideologię, która panuje dziś na Ukrainie i z której wyłoniła się „czarna lista”.

Niektórzy z nich są moimi sąsiadami.

W czerwcu pojechałem do Betel w Nowym Jorku (miejsce oryginalnego festiwalu muzycznego Woodstock), aby wziąć udział w spartańskim torze przeszkód. Aby się tam dostać, musiałem przejechać obok Ellenville, sennego miasteczka, w którym znajduje się obóz Ukraińskiego Stowarzyszenia Młodzieży Amerykańskiej, które każdego lata, we współpracy z Organizacją Obrony Czterech Wolności Ukrainy, organizuje „Festiwal Bohatera” na cześć weteranów Ukraińskiej Armii Ludowej i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

Obóz ma „pomnik bohatera” składający się z 42-metrowej konstrukcji z ukraińskim trójzębem na szczycie, otoczony popiersiami Jewhena Konowaletza, Symona Petlury, Romana Szuchewicza i Stepana Bandery – czterech czołowych postaci w historii ukraińskiego nacjonalizmu, z których wszyscy byli zamieszani w mordowanie setek tysięcy Żydów, Polaków i Rosjan.

Bandera został podniesiony do statusu bohatera narodowego na Ukrainie, a jego urodziny są uważane za święto narodowe.

Niepokojące jest to, że w Stanach Zjednoczonych można wznieść pomnik mężczyzn odpowiedzialnych za ludobójcze masowe morderstwa, a w przypadku dwóch z nich (Szuchewicza i Bandery) otwarcie kolaborował z nazistowskimi Niemcami.

To, że co roku ukraińsko-amerykańscy zwolennicy ohydnej ideologii Stepana Bandery zbierają się, aby uczcić jego dziedzictwo w „obozie dla dzieci”, gdzie młodzież jest ubrana w brązowe mundury, które sprawiają, że wyglądają tak, jak naprawdę są – ideologiczni szturmowcy dla nienawistnej neonazistowskiej ideologii, która propaguje rasową wyższość narodu ukraińskiego, jest narodową obrzydliwością.

Od Ellenville po Betel widziałem dowody tej nienawistnej rzeczywistości w każdej niebiesko-żółtej ukraińskiej fladze powiewającej na wietrze – i w każdym czerwono-czarnym sztandarze czczącego Banderę ukraińskiego neonazistowskiego fanatyka powiewającego obok niego.

Dziedzictwo Stepana Bandery

Dziedzictwo Stepana Bandery leży u podstaw tego, co obecnie uważa się za ukraiński nacjonalizm. Dominuje na arenie politycznej na Ukrainie, gdzie zakazano wszelkich konkurujących ze sobą ideologii politycznych i afiliacji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

To za tłumieniem wszystkich głosów sprzeciwu – z zagranicy i w kraju – stoi to, kto ośmiela się kwestionować narrację o konflikcie rosyjsko-ukraińskim rozpowszechnianą przez ukraiński rząd, jego zachodnich sojuszników i uległe media głównego nurtu.

Po tym, jak Consortium News opublikowało mój list do mojej nowojorskiej delegacji kongresowej (senator chuck Schumer i Kirsten Gillibrand oraz kongresmen Paul Tonko), wzywając ich do głosowania za ustawą 117-128, która przeznacza 40 miliardów dolarów z pieniędzy amerykańskich podatników na wsparcie ukraińskiego rządu i wojska, inni podjęli wspólne działania, których dotyczy ukraińska „czarna lista” finansowana przez prawo. Na jej czele stanęła Diane Sare, kandydatka partii LaRouche, która walczy z Schumerem o miejsce w Senacie.

Opinia publiczna, o finansowanym przez Kongres tłumieniu wolności słowa, wydawała się zbyt duża dla osób zaangażowanych w frontalny atak na Konstytucję USA. „Czarna lista” Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji została usunięta z Internetu.

Zwycięstwo było jednak krótkotrwałe. Kilka dni po usunięciu „czarnej listy” Centrum Walki z Dezinformacją, lista opublikowana przez ukraińskie Centrum „Myrotvorets” (Centrum Rozjemców) zawierała nazwiska, które znalazły się na „czarnej liście” Centrum Walki z Dezinformacją.

Płaszcz pracownika Myrotvorets z polową wersją jego godła na rękawie. (Shao, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons)

Lista Myrotvorets istnieje od 2014 roku i została opisana przez twórców listy jako „quasi lista śmierci dla polityków, dziennikarzy, przedsiębiorców i innych osób publicznych, które zostały 'zwolnione do strzelania'”.

Nazwisko Darii Duginy znalazło się na tej liście.

A teraz mój jest również na liście, wraz z kilkoma innymi zachodnimi osobistościami, takimi jak kanadyjska dziennikarka Eva Bartlett i brytyjski muzyk rockowy Roger Waters.

Scott Ritter na liście śmierci.

Administracja Bidena milczy na temat tej obrzydliwości.

To samo dotyczy Kongresu.

Zgodnie z 6 USCS § 101 termin terroryzm jest

„każda działalność obejmująca czyn, który stanowi zagrożenie dla życia ludzkiego lub potencjalne zniszczenie infrastruktury krytycznej lub zasobów krytycznych, który narusza prawo karne Stanów Zjednoczonych lub jakiegokolwiek stanu lub innej jednostki podziału Stanów Zjednoczonych i który wydaje się mieć na celu zastraszenie lub zmuszenie ludności cywilnej do wpływania na politykę rządu poprzez zastraszanie lub przymus; lub wpływać na postępowanie rządu poprzez masowe niszczenie, morderstwa lub porwania”.

Nie ma wątpliwości, że zabójstwo Darii Duginy było aktem terrorystycznym dokonanym na zlecenie ukraińskiego rządu. (Na jej zdjęciu na liście słowo „zlikwidowany” jest teraz po przekątnej n czerwoną czcionką).

Podczas gdy Ukraińcy zaprzeczają takim oskarżeniom, władze rosyjskie zebrały przekonujące fakty, które dowodzą czegoś przeciwnego.

Istnienie „listy śmierci” Myrotvorets jest instrumentem terroru i powinno zostać usunięte za namową rządu USA.

Niezamknięcie przez ukraińskie władze Centrum Myrotworec i potępienie jego działalności stanowiłoby materialne wsparcie dla terroryzmu.

Stany Zjednoczone powinny również uznać za organizacje terrorystyczne wszystkie organizacje, które przyjmują ideologię Stepana Bandery – w tym te odpowiedzialne za wychowanie nowego pokolenia neonazistów w brązowych koszulach w sercu Ameryki.

„Pomnik Bohaterów” w Ellenville musi zostać zamknięty, a posągi Bandery i pozostałych trzech ukraińskich nacjonalistów usunięte z oczu opinii publicznej.

To hańba narodowa, że obywatele USA są zagrożeni śmiercią przez byłego sojusznika Stanów Zjednoczonych tylko dlatego, że skorzystali z konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi. Wyznawcy ideologii Stepana Bandery muszą być traktowani na Ukrainie i w Stanach Zjednoczonych jak terroryści i prześladowani z taką samą intensywnością i determinacją jak wyznawcy Al-Kaidy i Państwa Islamskiego.

Dopóki tak się nie stanie, nie mam innego wyjścia, jak tylko dokonać odpowiednich ustaleń, aby zapewnić, że ani moja rodzina, ani ja nie doświadczymy losu Darii Duginy.

%d bloggers like this: