PRZESUŃ STRONĘ W DÓŁ ABY ZOBACZYĆ

 WYBRANĄ TREŚĆ

INSTRUKCJA FILMOWA JAK ODBLOKOWAĆ DOSTĘP PREMIUM

Stream odblokowany w środę o 21.00

Stream zablokowany - "premium" w każdą niedzielę poniedziałek wtorek i czwartek o 21.00

POLITYKA STRONY M-FORUM !!! - WSZYSTKIE ZAMIESZCZANE MATERIAŁY ORAZ PREZENTOWANE I PROPAGOWANE - Poglądy i opinie zawarte w artykułach mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. !!!! REDAKCJA M-FORUM AV LIVE MA NA CELU PUBLIKOWANIE WSZYSTKICH INFORMACJI KTÓRE SĄ CENZUROWANE BEZ WZGLĘDU NA ZABARWIENIA POLITYCZNE , RELIGIJNE I OBYCZAJOWE - ZA KOMENTARZE I WYPOWIEDZI CZYTELNIKÓW I WIDZÓW NIE BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚCI , Z WYJĄTKIEM TREŚCI O CHARAKTERZE PRZESTĘPCZYM KTÓRE BĘDĄ USUWANE BEZ OSTRZEŻEŃ

M-forum A.V Live.

TO. PORTAL NA KTÓRYM CODZIENNIE ZNAJDZIESZ PONAD 100 INFORMACJI INFO NIUS W TYM MATERIAŁY CENZUROWANE LUB ZABRONIONE NA INNYCH PORTALACH POPRAWNYCH POLITYCZNIE. W sprawach dotyczacych reklamy banerowej lub video, oraz zasad dzierżawy strumienia stream bez limitu umieszczanego na dowolnej stronie internetowej , proszę przesunąć stronę w dół lewa strona sekcja ADMIN KONTAKT

Zbrodnia to niesłychana – chyba że w Wilanowie, to wtedy nie

Postaw mi kawę na buycoffee.to
5/5 - (2 votes)

Dramatyczna zbrodnia. 20-latka zabiła nożem dwóch mężczyzn | Wiadomości Radio ZET

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ NASZĄ

DZIAŁALNOŚĆ 

Ta forma wsparcia adresowana jest do autorów wpisów - artykułów , filmów i tłumaczeń i osób pomagających w sprawach technicznych ,

ciekawostka :-) mamy ponad 30 000 subskrybentów i ponad 100 000 osób zarejestrowanych  a trzeba żebrać o kilka groszy dla tych dzięki którym są treści na stronie .......... 

Media w zasadzie każdego dnia grzmią o zbrodniach. Taka ich uroda. Gdy pracowałam w jednej z dużych redakcji, nauczono mnie, wedle jakiego klucza dobiera się newsy. Wzór jest prosty. A zwie się zasadą „trupo- kilometrów”. Im więcej zwłok im bliżej Polski, a gdy w Polsce to im bliżej grupy odbiorców – tym lepiej. Dla newsa rzecz jasna. Dzieci w tym równaniu liczą się podwójnie, lepiej się klikają. I to widać. Informacje o morderstwach czy znęcaniu się nad dziećmi pojawiają się często. I nie zrozumcie mnie źle: uważam, że o przemocy trzeba mówić. Jest to naszym obowiązkiem, by ją dostrzegać i reagować. Szkopuł jednak w tym, jak i co się o niej mówi. I jak skorelowana jest z tym mówieniem cena za metr kwadratowy mieszkania w okolicy, gdzie doszło do tragedii. A jest.

Gdy ostatnio gruchnęła wieść, że kobieta zabiła miesięczną córeczkę, a dwóch starszych synków próbowała uśmiercić, przeczytałam tekst na ten temat w „Gazecie Wyborczej”. Oraz komentarze pod tym tekstem. Tragedia niby podobna do innych tego typu, wielokrotnie opisywanych w mediach. Niby podobna, lecz niepodobna. Bo wydarzyła się w Miasteczku Wilanów. Turbomodelowym osiedlu grodzonym w Warszawie, gdzie mieszkają wzorcowi konsumenci. Przedstawiciele klasy średniej po tuningu, ciułający na swe kredyty we franku, słuchających dla szpanu jazzu i podający na wieczornych posiadówkach deskę serów. No wiecie, jak graliście w Simsy, to mniej więcej tak.

Lektura tekstu przypomniała mi inne teksty o podobnych zdarzeniach z ostatniego czasu. Tylko że tamte rozgrywały się zazwyczaj we wsiach na Podlasiu czy w miasteczkach podkarpackich. I to było widać już w samych tekstach. W sprawie z Wilanowa jest łagodniej. Czuć, że dziennikarka stara się jakoś zrozumieć, jak do tego doszło. Może depresja poporodowa, może licho wie co. I bardzo dobrze. Tak powinno być. Ale czemu tej samej subtelnej troskliwości w opisie brak, gdy chodzi o Grudziądz czy Chałupki nad Sanem? Zajrzyjcie do dowolnego artykułu o zbrodni na prowincji. Jak w kodeksie Hammurabiego. No mercy. Nawet na poziomie języka użytego do opisu wydarzeń widać, że jest to podane ma miękko.

Same teksty to jednak nic, gdy popatrzymy na ich recepcję, czyli na komcie. W przypadku matki z Wilanowa mamy całe epistoły o tym, jak to depresja i inne choroby doprowadzają ludzi do ostatnich granic. O tym, że nikt tej biedaczce nie pomógł. Padają z wielu stron pytania: czemu była z tym sama? Gdy to samo dzieje się w innym, powiedzmy że mniej prestiżowym anturażu… No cóż. Może już Wam świta. MADKA POTWÓR! Jeb… PiSiory tam mieszkają. Wiadomo, bezmózgi z zadupia! Pińcet plusy i patola. Podkarpacie i wszystko jasne. Tam takie świry pisowskie mieszkają.

Zastanawiam się więc i pytam: czemu kobiecie z Wilanowa potrafimy współczuć, mimo tego co zrobiła, a osobom z klas nieuprzywilejowanych nie potrafimy i nie chcemy potrafić?

Co więcej, osobom biednym odmawia się w takich sytuacjach po prostu człowieczeństwa. Prawa do tego, żeby być podmiotem, a nie przedmiotem, który się etykietuje jak rzecz w markecie. A odmawiają i etykietują najczęściej ci, którzy najgłośniej i najbardziej zapalczywie bronią Konstytucji, Wartości Europejskich i ogólnie wiecie… Demokracji. Demokracja fajna rzecz. Ale jak rządzą fajni. A niefajni japa w kubeł, a jak nie pasuje to fora ze dwora.

Ronja

Autorka ze względów zawodowych pragnie zachować anonimowość.

https://nowyobywatel.pl/2022/09/07/zbrodnia-to-nieslychana-chyba-ze-w-wilanowie-to-wtedy-nie/

%d bloggers like this: