Korupcja i słabe kadry oraz rosyjska agentura na najwyższych szczeblach decyzyjnych negatywnie wpływają na zdolności militarne Ukrainy – uważają eksperci Ośrodka Studiów Wschodnich. Problemy obozu władzy w Kijowie cały czas się nawarstwiają, co widać po kolejnych decyzjach prezydenta Zełenskiego.

Przypomnijmy, w ostatnim czasie, coraz częściej słyszy się o dymisjonowaniu kolejnych szefów państwowych służb czy spółek. W ostatnim czasie do opinii publicznej wypłynęła informacja, iż minister obrony Ukrainy nie mógł doliczyć się 380 milionów dolarów, które miały zostać przeznaczone na zakup uzbrojenia.

Zdaniem analityków z Ośrodka Studiów Wschodnich ujawniane nieprawidłowości pokazują słabość kadr zarządzających w najważniejszych sferach gospodarki w przypadku działań wojennych.

Niewykluczone, że przyczyną zakłóceń są procedery korupcyjne wymykające się spod kontroli organów odpowiedzialnych za zwalczanie tego rodzaju przestępstw – stwierdzono.

To jednak nie jedyny problem. W mediach pojawiają się także kolejne informacje dotyczące zatrzymań pod zarzutem współpacy z Federacją Rosyjską. Mowa między innymi o wiceszefie wywiadu wojskowego Wałentynie Romanienko.

Zatrzymanie przez SBU byłego wiceszefa wywiadu wojskowego, przekazującego tajne informacje wrogowi, postawiło na porządku dziennym kwestię skali rosyjskiej infiltracji instytucji państwowych. Władze, uznając ten problem za duże zagrożenie dla bezpieczeństwa Ukrainy, kilka tygodni temu zainicjowały weryfikację kadr organów ścigania i służb specjalnych mających ocenić ich działania w obliczu agresji – podkreślają eksperci OSW.

Zełenski w ogromnych tarapatach! Milionowa korupcja przy sprzęcie wojskowym – KRULTV.PL