Jak myślicie , co pomyślał sobie ludek z miast i wsi , gdy usłyszał nazwisko Kościński. Jak to co, SWÓJ, NASZ, PATRIOTA. Dziwię się że ów Kościński nie przybrał nazwiska Kościuszko, albo Witos. No, ale na ludek z wsi, z miast wystarczy. W ewangelii Mateusza 7:15-20 znajduje się fragment, w którym Pan Jezus podaje metodę, po której możemy rozpoznać fałszywych proroków: Po owocach ich poznacie.

Ludek kierując się tą mądrością nieustannie zagląda na konta, a to czy wpłynęła 13 i 14, czy wpłynęły bony turystyczne, 500 plus, 300 plus, dodatki, dopłaty, świadczeni. Pieniądze wpływają , znaczy u steru NASI, PATRIOCI, Polskę Jagiellonów budują.

Poza tym to nie nasze, to państwowe, a jak wiadomo darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. Jak przyjdą złe czasy to ludek znowu schowa się w swoich norkach, świnkę upasie, kurczaka nakarmi, ziemniaki posadzi, baby przędzę będą prząść, kieckę z wikliny zrobią, mleko i ser pójdę na wymianę, a w koszyku pęto kiełbasy. Najważniejsze trzymać się domu i zagrody, pola i łąki i kawałku lasu.

Nie dziwi nikogo, że w Warszawie majstrują zakaz hodowli i uprawy na potrzeby własne, zakaz uboju, że z samolotów trucizną sypią. Kto po cichu, tak po polsku, cwaniakiem będzie, ten sobie raka wyhoduje. W telewizji o tym nie mówią, to lud nie wie.

Z resztą teraz to jest inna telewizja, nie kłamie, samą prawdę mówią. Jest Pani Ogórek, ładniutka taka, co wszystko wyjaśni. Koszty rosną, a to wszystko przez tego Putina, za chwilę trzeba będzie sięgnąć głęboko do skarpety.

PIS już zapowiada że do tej skarpety trzeba będzie sięgnąć przez całe dwa lata. I tak te 190 mld trafią tam gdzie trzeba. Kościńscy, z Kaczyńskimi, Glińskimi, Rosatim, Neumannem, Czarzastym, Gawkowskim, Bonim, Kwaśniewskim, a nawet z kabareciarzem Górskim, dumali, dumali tam w Łondonie jak tu wyjąć te 190 mld i znaleźli sposób, aż Królowa Elżbieta klasnęła w ręce. Nad nimi unosił się duch Adamowicza.

No bo wiecie , co ta za równość i sprawiedliwość skoro w kryzysie będą tacy co przechowają w skarpecie pieniądze, z kryzysu wyjdą bogate, wykupią innych za darmo i w kryzysie żyć godnie będą !!

Nie daj Boże koszty będą tak duże że gospodarki nie będzie można utrzymać, prąd, woda, no i abonament na TVP Info, żreć nie będzie co, gdzie jako podnieść, wieprzowinkę uwędzić. Nie będzie wtedy wyjścia, chwycą co pod ręką i rusza jak na Podhalu w 1630. Rzecz w tym , że wtedy nie było nadajników telefonii, telewizji, instalacji , lud wyjdzie i nagle zacznie szczekać, albo co nie daj Boże gryźć się nawzajem.

Na samą myśl o kamieniach milowych to ciarki po plecach przechodzą. Toż to zdrada i zaprzaństwo, jak mawiał nieodżałowany poeta ludu Jarosław Marek Rymkiewicz. Spokojnie, spokojnie, na straży stoi szeryf, ten z filmu „W samo południe” ZBYSZEK ZIOBRO, z Ziobrów.

Jak wiemy żeby wrzucić te kamienie milowe do polskiego ogródka, w polskie sady , na polskie pola, drogi, w rzeki, w góry, a nawet do Morza trzeba 230 głosów. PIS ma niby 233 mandatów, ale frakcja szeryfa Ziobro to 20 posłów, więc brakuje 17 głosów. I co ? Kiedy lud wsi, miast i miasteczek zapadnie w błogą drzemkę nad ranem, zbudzi go grom z jasnego nieba, ZDRADA, kamienie milowe przeszły !!

Rozgorączkowani chwycą za piloty i na szczęście na posterunku jak zawsze będą Ogórek i Czaruś Jakimowicz ( o ten to potrafi czarować ), którzy spokojnie wyjaśnią że to nie PIS zdradził, bo z PISU za kamieniami głosowała mniejszość , potrzebne do uchwalenia kamieni głosy na zmianę dodawali ci KO, Lewicy, PSL-u i Koalicji Polskiej. Wszystko z resztą wyjaśnią niezależni eksperci w programie „Jedziemy” prowadzonym przez pułkownika Rachonia.

https://globalnainfo.blog/obudz-sie/pis-szykuje-sie-na-190-miliardow-oszczednosci-swoich-obywateli/