Przypomnijmy, iż z początkiem września w Prawie oświatowym ma się pojawić podstawa do nauczania zdalnego. Do tej pory regulowano je rozporządzeniami, choć jak podkreślali eksperci, zasady zawieszania zajęć i prowadzenia ich z wykorzystaniem metod i technik kształcenia powinny zostać określone w ustawie. Teraz podstawa ma być w ustawie, a w rozporządzeniu mogą znaleźć się kwestie szczegółowe.

W uzasadnieniu do rozporządzenia wymieniono sytuacje, kiedy dyrektor przedszkola, szkoły lub innej placówki są zobowiązani zorganizować naukę zdalną. Wśród nich oprócz zagrożenia związanego z sytuacją epidemiologiczną czy związanego z organizacją i przebiegiem imprez ogólnopolskich lub międzynarodowych, wskazano na nieodpowiednią temperaturę zewnętrzną lub w pomieszczeniach, w których są prowadzone zajęcia z uczniami, zagrażającej zdrowiu uczniów.

Jak czytamy w dokumencie, zgodnie z art. 125a ust. 1 i 2 ustawy, w przypadku zawieszenia zajęć na okres powyżej dwóch dni w przedszkolu, innej formie wychowania przedszkolnego, szkole lub placówce, dyrektor przedszkola, szkoły lub placówki albo osoba kierująca inną formą wychowania przedszkolnego, są obowiązani, nie później niż od trzeciego dnia od dnia zawieszenia zajęć zorganizować dla uczniów zajęcia z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Zawieszenie zajęć może nastąpić w razie wystąpienia na danym terenie:

1) zagrożenia bezpieczeństwa uczniów w związku z organizacją i przebiegiem imprez ogólnopolskich lub międzynarodowych,

2) nieodpowiedniej temperatury zewnętrznej lub w pomieszczeniach, w których są prowadzone zajęcia z uczniami, zagrażającej zdrowiu uczniów,

3) zagrożenia związanego z sytuacją epidemiologiczną,

4) innego nadzwyczajnego zdarzenia zagrażającego bezpieczeństwu lub zdrowiu uczniów.

Nauka zdalna w szkołach, gdy zabraknie węgla. Nowe rozporządzenie rządu – rp.pl