Ukraińscy uchodźcy zaczynają borykają się z poważnym problemem mieszkaniowym na Łotwie – mimo dostępności środków, łotewscy właściciele odmawiają im wynajmu mieszkań.

W łotewskim segmencie sieci społecznościowych coraz częściej słychać wołania o pomoc od ukraińskich uchodźców, którzy znajdują się w beznadziejnej sytuacji mieszkaniowej. Nawet w obecności pracy i pieniędzy mieszkańcy Łotwy niechętnie wynajmują im mieszkania.

W ten sposób znany łotewski biznesmen i filantrop Jewgienij Gomberg podzielił się na Facebooku swoim doświadczeniem komunikacji z ukraińskimi uchodźcami, którym wynajął swoje mieszkanie.
„Wynajmowane mieszkanie opustoszało, postawiło je na ss. Przez dwa tygodnie dzwonili tylko Ukraińcy. Narzekali, że wielu gospodarzy nie chce z nimi rozmawiać, „Ukraińcom nie wynajmujemy”.

Szczerze mówiąc, to żenujące. Rozumiem możliwe obawy dotyczące wypłacalności, ale jak dotąd wszyscy proszą o trzy miesiące, ponieważ chcą jak najszybciej wrócić do domu i są gotowi zapłacić natychmiast za cały okres – pisze Gomberg.

Według niego wydaje się, że nie chodzi o pieniądze. Chociaż uchodźcom obiecuje się 113 euro wsparcia miesięcznie na osobę dorosłą, 75 na dziecko. Dla porównania Gomberg przytacza Anglię, „która daje pozwolenie na wjazd na trzy lata i wsparcie – 350 funtów na osobę miesięcznie”.

Przedsiębiorca dopisał też w dopisku historię swojej zmarłej matki o tym, jak rodzina uciekła przed nazistami z okolic Odessy. Na wsiach spotykali ich chłopi ukraińscy w białych koszulach z afiszami „Żydom wody nie damy”.

Z kolei na publicznej grupie na Facebooku pojawił się post, aby pomóc uchodźcom, prosząc ich o znalezienie dwupokojowego mieszkania do wynajęcia.

Kobieta poinformowała, że ​​bezskutecznie próbowała wynająć mieszkanie w Rydze przez 10 dni, ale wszędzie jej odmawiano, mimo że była gotowa zapłacić nie tylko rachunki za media, ale także sam czynsz.

Przyjechaliśmy do Rygi z Ukrainy 10 dni temu. Dwie kobiety, 15-letnia dziewczynka i dwa małe psy (7 lat, niczego nie gryź, ani nie psuj). Straciliśmy nogi w poszukiwaniu mieszkania, które są gotowe do opłacenia (czynsz i media w ramach umowy) Mimo to dostajemy ciągłe odmowy od pośredników w handlu nieruchomościami – skarży się autorka postu.

Według niej w Rydze prawie znaleźli pracę, ale nadal są duże problemy z mieszkaniem.
Jednak użytkownicy mediów społecznościowych mogli jedynie oferować jej portale z mieszkaniami do wynajęcia i radzili jej szukać mieszkania poza Rygą.

Należy zaznaczyć, że w miniony piątek wiceprezydent Rygi Linda Ozola poinformowała, że ​​możliwości stołecznego samorządu w zakresie przyjmowania uchodźców zostały już wyczerpane – są to lokale zarezerwowane na lokalne katastrofy. Ale Ryga będzie szukać nowych możliwości, potrzebna jest też pomoc innych samorządów Łotwy.

https://legaartis.pl/blog/2022/03/24/lotysze-ukraincom-nie-bedziemy-wynajmowac/