NASA zwraca się do księży i ​​teologów o pomoc w ocenie, tego jak ludzie zareagują, jeśli „obce życie” zostanie znalezione na innych planetach i jak to odkrycie będzie mogło wpłynąć na nasze wyobrażenia o bogach i stworzeniu.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ NASZĄ

DZIAŁALNOŚĆ 

Ta forma wsparcia adresowana jest do autorów wpisów - artykułów , filmów i tłumaczeń i osób pomagających w sprawach technicznych ,

ciekawostka :-) mamy ponad 30 000 subskrybentów i ponad 100 000 osób zarejestrowanych  a trzeba żebrać o kilka groszy dla tych dzięki którym są treści na stronie .......... 

W zasadzie jest również mowa o tym czy ma sens dalsze szerzenie wiary w Jezusa Chrystusa, to jest Boga- Człowieka. Tak więc w czasie pandemii COVID-19 za wszelką cenę dążono do „wygaszenia” chrześcijaństwa, tak teraz przy okazji „obcych cywilizacji” także obiera się ten kierunek. Ach… Jak Ten Jezus Chrystus im przeszkadza.

Prawda jest taka, że jeśli chcesz wiedzieć, jak przygotować się na kontakt z kosmitami, musisz znaleźć realnie wierzącego w Biblię, który mógłby pokazać ci kilka rzeczy o upadłych aniołach uprawiających seks z ludzkimi kobietami i tworzącymi w ten sposób hybrydowe potwory, które stały się gigantami z „Księgi Rodzaju”, konkretnie rozdział 6. Należy również przy tej okazji wspomnieć „Księgę Henocha”. Następnie w ramach przypieczętowania wiedzy o tych tak zwanych „kosmitach” poleciłbym Ewangelię według Świętego Mateusza rozdział 24 i wers 37.

Widziałam często, iż trzy chóry aniołów, które były wyższe od archaniołów, upadły, lecz nie wszystkie zostały strącone do piekła: ci, którzy okazywali jakąś skruchę, pozostali poza piekłem. Są to duchy, które zamieszkują planety, a które przybywają na ziemię, by zwodzić ludzi.

Słowa wizji Katarzyny Emmerich, zapisane w: Vita di Anna Caterina Ememrick, Ojca K.E. Schmoegera w tomie III na stronie 15, wydania Tequi, Paryż 1950.

Również wśród duchów światowych króluje wielki porządek. Są to duchy upadłe, ale jeszcze nie diabły, różnią się bardzo od tamtych, przychodzą na ziemię i odchodzą. Na jednym obszarze są posępni i smutni, w innym są płomienni i gwałtowni, jeszcze w innym są lekcy, w innym dokładni i rozumni. Działają na wszystko, co żyje na ziemi i na ludzi od chwili ich urodzenia. Duchy te formują pewne hierarchie, pewne stowarzyszenia.”

No ale nic… Jedźmy dalej z tym „kosmicznym koksem”. Otóż gdybym rzeczywiście chciał przygotować się na kontakt z kosmitami (zaznaczam, że na naszym portalu wielokrotnie publikowaliśmy artykuły wyjaśniające, że ci tak zwani „kosmici” to najczęściej „upadłe anioły”), to ostatnimi osobami, do których bym się zwrócił, byłby jakikolwiek ksiądz z tak zwanego „głównego nurtu”, jakikolwiek rabin, imam lub uczony grecki i hebrajski.

O nie… to nie załatwi sprawy, a wręcz przeciwnie, to może skutkować odwrotnymi skutkami do zamierzonych.

Prawda jest taka, że jeśli chcesz wiedzieć, jak przygotować się na kontakt z kosmitami, musisz znaleźć realnie wierzącego w Biblię, który mógłby pokazać ci kilka rzeczy o upadłych aniołach uprawiających seks z ludzkimi kobietami i tworzącymi w ten sposób hybrydowe potwory, które stały się gigantami z „Księgi Rodzaju”, konkretnie rozdział 6. Należy również przy tej okazji wspomnieć „Księgę Henocha”.

Następnie w ramach przypieczętowania wiedzy o tych tak zwanych „kosmitach” poleciłbym Ewangelię według Świętego Mateusza rozdział 24 i wers 37.

Dodam tylko, że ja mam tą przyjemność i szczęście od Boga, że znam bardzo blisko księdza, który notabene jest egzorcystą i doskonale orientuje się w kwestii objawień w Fatimie. Ponad to w mojej opinii jest to kapłan niezwykle wierzący i mądry, mądrością daną mu od samego Boga.

I ten właśnie kapłan, od czasu do czasu wizytuje w moim domu na kawie i ciastku. W trakcie tych wizyt prowadzimy długie rozmowy i dyskusje. W jednej z nich zaproponował mi właśnie to, co ja wam teraz powyżej zaproponowałem.

A kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. Synowie Boga, widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały. Wtedy Bóg rzekł: «Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną: niechaj więc żyje tylko sto dwadzieścia lat». 

A w owych czasach byli na ziemi giganci; a także później, gdy synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach.

Księga Rodzaju.

Ale to, że NASA zwróciła się do księży i teologów katolickich o radę, jak najlepiej przygotować ludzi na kontakt z „kosmitami” to jest „upadłymi aniołami”, jest zaiste pewnego rodzaju „chichotem rzeczywistości”.

Niemniej jednak jedno z ostrzeżeń jakie daje nam Jezus o czasach ostatecznych, brzmi: „Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł”. Przy okazji dodam, że Watykan już od dłuższego czasu mówi o kontakcie z kosmitami, jednocześnie „patrząc w przestrzeń kosmiczną” przez teleskop, w ramach projektu L.U.C.I.F.E.R.