• W przesłanych załącznikach dowiadujemy się, że celem akcji „TV Republika na wakacjach” jest „dotarcie do dużej ilości osób i przekazywanie za pośrednictwem naszej telewizji, online oraz Internetu zarówno dużej, jak i lokalnej polityki”
  • W kolejnym załączniku Dorota Kania przedstawiła kosztorys akcji. Koszt całej, 20-odcinkowej serii to 971 tys., a jednego odcinka – 48 tys. zł. Same koszty produkcji miały sięgać ponad 600 tys. zł
  • Jak wynika z kosztorysu, prowadzący program za serię 20 odcinków zrealizowanych w 50 dni miałby zarobić 33 tys. zł. Do prowadzenia „Republiki na wakacjach” zatrudnionych miałoby być dwóch prowadzących
  • Polski rząd nie potwierdza i nie zaprzecza prawdziwości e-maili, jednak część z nich została potwierdzona przez ich nadawców lub adresatów
  • Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu

„W nawiązaniu do naszej rozmowy przesyłam pismo ws. akcji letniej Telewizji Republika plus kosztorys pokazujący rzeczywiste koszty akcji” – napisała w czerwcu 2017 r. Dorota Kania do ówczesnego wicemarszałka Sejmu i obecnego europosła PiS Joachima Brudzińskiego.

W przesłanych załącznikach dowiadujemy się, że celem akcji „TV Republika na wakacjach” jest „dotarcie do dużej ilości osób i przekazywanie za pośrednictwem naszej telewizji, online oraz Internetu zarówno dużej, jak i lokalnej polityki”.

 

„Chcemy pokazać, jak w praktyce wyglądają m.in. efekty 500+, mieszkanie + ZMC odbudowa stoczni, zmiany w armii; chcemy mówić o patriotyzmie i ważnych dla Polaków wartościach. (…) Chcemy być także tam, gdzie nas Państwo zaprosicie. Planujemy rozpocząć 15 lipca i być obecnym na rocznicy bitwy pod Grunwaldem, a zakończenie jest planowane 1 września na Westerplatte” – czytamy.

W kolejnym załączniku Dorota Kania – obecna członkini zarządu koncernu medialnego Polska Press kupionego przez Orlen – przedstawiła kosztorys akcji. Koszt całej, 20-odcinkowej serii to 971 tys., a jednego odcinka – 48 tys. zł. Same koszty produkcji miały sięgać ponad 600 tys. zł. Na samym dole wyliczeń czytamy, że do podanych kwot należy dodać 23 proc. podatku VAT.

 

Republika na wakacjach. Wynagrodzenia twórców

Jak wynika z kosztorysu, prowadzący program za serię 20 odcinków zrealizowanych w 50 dni miałby zarobić 33 tys. zł. Do prowadzenia „Republiki na wakacjach” zatrudnionych miałoby być dwóch prowadzących.

W zakładce „technika” widać, że na zakup „dodatkowego sprzętu technicznego” oraz „plecaka do transmisji” TV Republika chciała pozyskać 150 tys. zł.

„Dodatkowe koszty” uwzględnione przez Kanię w kosztorysie to m.in. hotele (99 tys. zł), diety (20 tys. zł), i „samochód zdjęciowy” (46 tys. zł).

 

„TV Republika na wakacjach” ruszyła 1 sierpnia 2017 r. Pierwszym punktem wyprawy była stolica i Muzeum Powstania Warszawskiego, skąd relacjonowano obchody 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wcześniej na śledzenie akcji w telewizji zapraszała sama Dorota Kania.

Afera e-mailowa

Od początku czerwca w internecie pojawiają się zrzuty ekranu mające pochodzić z prywatnej skrzynki pocztowej Michała Dworczyka, a także innych polityków czy działaczy związanych z obozem władzy. 9 czerwca szef KPRM oświadczył na Twitterze, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę e-mail i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe.

Od tego czasu w sieci pojawiają się nowe wiadomości z konta e-mail Michała Dworczyka. Wśród nich znalazły się prawdopodobnie poufne informacje dotyczące uzbrojenia polskiej armii, zdradzające szczegóły negocjacji z innymi państwami w zakresie obronności, a także wewnętrzne konwersacje najbliższego otoczenia Mateusza Morawieckiego, w tym te z udziałem jego samego.

Polski rząd nie potwierdza i nie zaprzecza prawdziwości e-maili, jednak część z nich została potwierdzona przez ich nadawców lub adresatów.

https://wiadomosci.onet.pl/