Spis powszechny trwa tylko do 30 września. Udział w spisie jest obowiązkowy, a za brak udziału lub podanie nieprawdziwych informacji grożą wysokie kary. W tym tygodniu rachmistrzowie będą dzwonić do spóźnialskich.

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 dobiega końca. Spisać można się najpóźniej do północy 30 września, jednak jeśli rachmistrz skontaktuje się z nami wcześniej, udzielenia informacji nie można odmówić.

Spis powszechny. Miliony Polaków wciąż nie wzięło udziału w spisie

Choć udział w spisie powszechnym jest obowiązkowy, miliony Polaków wciąż nie wzięło w nim udziału. Jak podaje portal prawo.pl, na dzień 15 września do spisu nie przystąpiło około 20 proc. mieszkańców Polski. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego najgorzej w tej kwestii wypadają warszawiacy. Jak dotąd nie spisało się około 25 proc. mieszkańców stolicy. Nie najlepiej sytuacja wygląda także na Pomorzu, Dolnym Śląsku i w Małopolsce. Okazuje się, że największe problemy sprawiają wielkie miasta.

Spis powszechny. Jak się spisać?

Spis powszechny zakończy się 30 września. To oznacza, że do końca spisu pozostało już tylko kilka dni. Mamy trzy możliwości, aby dokonać spisu. Możemy to zrobić samodzielnie, wchodząc na stronę: nsp2021.spis.gov.pl, a następnie logując się za pomocą:

  • numeru PESEL oraz indywidualnie zdefiniowanego hasła dostępu (aby definiować hasło, należy podać nazwisko rodowe matki);
  • korzystając z Profilu Zaufanego, e-dowodu lub bankowości elektronicznej;
  • wpisując adres e-mail oraz indywidualnie zdefiniowane hasło dostępu – metoda ta jest przeznaczona dla cudzoziemców nieposiadających numeru PESEL.

Spisać może nas również rachmistrz, który może do nas zadzwonić lub przeprowadzić bezpośredni wywiad odwiedzając nas w domu. Należy pamiętać, że jeżeli rachmistrz się z Tobą skontaktuje, masz obowiązek udzielić odpowiedzi na pytania spisowe. Telefon od rachmistrza jest również jednoznaczny z tym, że kończy się czas na samodzielnie spisanie.

Spis powszechny. Jaka kara za brak udziału?

Jak wyjaśnia Główny Urząd Statystyczny, za odmowę wzięcia udziału w spisie powszechnym sąd może nałożyć karę grzywny w wysokości do 5 tys. zł. Wynika to z art. 57. ustawy o statystyce publicznej – „kto wbrew obowiązkowi odmawia wykonania obowiązku statystycznego albo udzielenia informacji w spisie powszechnym lub innym badaniu statystycznym, podlega grzywnie”.

Kary grożą również za podanie fałszywych informacji. Mówi o tym art. 56. ustawy o statystyce publicznej. „Kto wbrew obowiązkowi przekazuje dane statystyczne niezgodne ze stanem faktycznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” – czytamy w treści przepisu.