• Zdaniem Rady – na bazie już istniejących przepisów – właścicielem TVN nie powinna być amerykańska firma Discovery
  • W uchwale zobowiązano przewodniczącego KRRiT by wezwał TVN do „dostosowania swoich struktur kapitałowych”
  • Witold Kołodziejski ma też zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją przepisów art. 35 ustawy o radiofonii i telewizji

W środę wieczorem rzeczniczka Rady przekazała, że KRRiT zakończyła postępowanie w sprawie przedłużenia koncesji dla TVN24. Cztery głosy były „za”, jeden „przeciw”. Decyzja zapadła na cztery dni przed wygaśnięciem koncesji na nadawanie.

Jednak przed głosowaniem KRRiT jednogłośnie przyjęła uchwałę w sprawie „podjęcia działań mających na celu uporządkowanie zasad rozpowszechniania programów radiowych i telewizyjnych w Polsce w zakresie możliwości działania podmiotów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego”. Rzeczniczka rady przekazała, że uchwała była niezbędna dla podjęcia decyzji dotyczącej koncesji dla TVN24.

KRRiT dąży do zmiany właściciela TVN

W punkcie pierwszym uchwały czytamy: „KRRiT stwierdza, że w jej ocenie w świetle obecnie obowiązujących przepisów prawa, nie jest uprawnionym do uzyskania koncesji w zakresie rozpowszechniania programów radiowych lub telewizyjnych w Polsce, podmiot z siedzibą w Polsce, w którym udział kapitałowy podmiotu dominującego spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego przekracza 49 proc.”.

Tym samym KRRiT uważa, że zmiana ustawy medialnej nie jest konieczna do jej stosowania w sposób wprost wyrażony w projekcie lex TVN. To znaczy, że zdaniem Rady – na bazie już istniejących przepisów – właścicielem TVN nie powinna być amerykańska firma Discovery.

W uchwale zobowiązano przewodniczącego KRRiT do wezwania wszystkich podmiotów mających koncesje na nadawanie, które są zależne od organizacji spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego „do dostosowania swoich struktur kapitałowych”. Witold Kołodziejski ma też zwrócić się do premiera z wnioskiem o podjęcie niezbędnych prac legislacyjnych w celu „uporządkowania regulacji prawnych” oraz złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją przepisów art. 35 ustawy o radiofonii i telewizji.

Przewodniczący KRRiT w Karpaczu: ustawa jest źle interpretowana

W trakcie debaty na temat mediów, jaka odbyła się w strefie Onetu na Forum Ekonomicznym w Karpaczu na początku września, przewodniczący KKRRiT Witold Kołodziejski przyznał, że „najważniejsza kwestia to obecna ustawa o radiofonii i telewizji, która jest źle interpretowana”. Uchwała KRRiT wpisuje się w tę opinię.

W ocenie Witolda Kołodziejskiego należy uszczelnić istniejące już przepisy, a nie wprowadzać nowe. Przychylił się do interpretacji dotychczasowego brzmienia ustawy medialnej w ten sposób, aby ograniczyć podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego do posiadania jedynie 49 proc. kapitału w spółkach medialnych. To rozwiązanie wprost proponowane jest w projekcie tzw. lex TVN.