Cała sytuacja miała miejsce tuż przed przerwą. Pomocnik i lider Duńczyków upadł nagle, bez kontaktu z jakimkolwiek zawodnikiem Finlandii. Chwilę wcześniej wykonywał rzut rożny. Lekarze od razu pospieszyli z reanimacją, która trwała wiele minut. W końcu zawodnik w asyście kolegów z drużyny został zwieziony z murawy. Jak poinformowała telewizja DR1 funkcje życiowe zostały przywrócone. „Kicker” przekazał natomiast, że lekarze znosząc Eriksena pokazywali kciuki w górę.

Chwilę wcześniej na murawie stadionu pojawiła się również przerażona żona piłkarza Interu Mediolan, którą pocieszali zespołowi koledzy Eriksena. Piłkarze Finlandii zdecydowali się zejść do szatni, a kibice z niepokojem i przerażeniem obserwowali całą sytuację.

Christian EriksenFoto: Friedemann Vogel / POOL / AFP / AFP

Christian Eriksen

W tym momencie nie ma żadnych oficjalnych informacji na temat stanu zdrowia Eriksena. W mediach pojawiły się jednak zdjęcia piłkarza z podniesioną głową. Wszystko wskazuje więc na to, że życie lidera duńskiej reprezentacji zostało uratowane.

UEFA ogłosiła natomiast, że mecz pomiędzy Danią i Finlandią, w którym na razie nie padła ani jedna bramka, został oficjalnie zawieszony.

Świat sportu komentuje wypadek Eriksena. „Wszystkiego się odechciało”

W trakcie sobotniego meczu Danii z Finlandią doszło do dramatycznej sytuacji. Christian Eriksen padł na murawę i był reanimowany przez blisko kwadrans. Następnie w eskorcie kolegów z drużyny został zwieziony z murawy. Świat sportu komentował zaistniałą sytuację w mediach społecznościowych.

W 43. minucie sobotniego spotkania grupy B podczas mistrzostw Europy pomiędzy Danią i Finlandią doszło do dramatycznej sytuacji. Pomocnik Duńczyków, Christian Eriksen, padł nagle na murawę i stracił przytomność. Po kilkunastominutowej reanimacji piłkarz trafił do karetki.

W mediach społecznościowych zmartwieni internauci natychmiast zaczęli komentować tę sytuację. „Największym zwycięstwem tego Euro będzie uratowanie życia Christiana Eriksena. Reszta się nie liczy” – pisał jeden z fanów.

„Christian, walcz wojowniku” – napisała Cracovia.

„Wysyłam modlitwę w stronę Duńczyków” – napisał Jadon Sancho z Borussi Dortmund.

„Powtarzam: wszystko nieważne. Mecz, grupa, turniej, wszystko” – dodał Michał Okoński.

„Straszne to. Wszystkiego się odechciało” – napisał Piotr Wołosik.

„Eriksen. Daj nam wkrótce dobre wieści” – dodał Benjamin Mendy.

„Pozostań silny, Eriksen” – dodała FC Barcelona.

„Słowa zbędne. Może poczekajmy na komunikat, a potem analizujmy” – napisał Tomasz Ćwiąkała.

„Na oczy nie widziałem tak makabrycznej sytuacji w piłce nożnej. Straszne obrazki. Pozostaje się modlić” – dodał Dominik Piechota.

„Boże, ta żona, bo to chyba żona zbiegła na murawę…. Jestem z nią myślami” -napisał Radosław Nawrot.