Dramat na Mazurach. TURYŚCI SPŁONĘLI ŻYWCEM© OSP KSRG Pasym/Facebook Dramat na Mazurach. TURYŚCI SPŁONĘLI ŻYWCEM

Przerażające doniesienia z Mazur. W nocy w dwóch miejscowościach doszło do potwornych pożarów, w wyniku których śmierć poniosły cztery osoby.

Pierwszy pożar wybuchł w miejscowości Pasym w powiecie szczycieńskim. To tam, na obrzeżach wsi, ogień strawił murowany domek letniskowy. W budynku przebywało troje turystów – wszyscy znaleźli się w piekielnej pułapce.

Ogień wybuchł na parterze budynku i szybko strawił drewniane schody, odcinając dwojgu wczasowiczom drogę ucieczki. Mężczyzna i kobieta nie mogąc wydostać się z płonącego domu, wyszli na balkon i wołali o pomoc. Świadkowie zdarzenia próbowali podstawić im drabinę, by po niej zeszli na ziemię, ta była jednak za krótka. Namawiali więc ich do skoku, turyści byli jednak zbyt przerażeni – oboje byli już po sześćdziesiątce, bali się skakać.

W chwili zauważenia pożaru przez osobę postronną budynek był w ogniu. Świadek zadzwonił pod numer 112 i jednocześnie próbował ratować kobietę i mężczyznę, którzy stali na balkonie i wołali o pomoc

– przekazał asp. Paweł Koziatek ze straży pożarnej w Szczytnie (za PAP).

Pożary na Mazurach. Ludzie spłonęli

Kiedy na miejscu zjawiła się straż pożarna, pożar obejmował już cały budynek. Ogień łatwo przedostał się na wyższą kondygnację – ściany wewnątrz wyłożone były boazerią. Niestety było już za późno. Dwoje turystów, którzy wynajmowali piętro budynku, zginęło. Trzeci – zajmujący pomieszczenia na parterze – ewakuował się.

Do równie tragicznego pożaru w nocy doszło także we wsi Silginy, również na Mazurach. Tu ogień strawił parterowy dom jednorodzinny.

Gdy na miejsce przyjechali strażacy, budynek stał cały w ogniu, a część dachu zawaliła się do wnętrza

– przekazał PAP zastępca komendanta kętrzyńskiej straży pożarnej kpt. Kamil Golon.

Po ugaszeniu pożaru strażacy znaleźli we wnętrzu spalonego budynku zwęglone zwłoki dwóch osób. Sprawę obu pożarów bada prokuratura.

msn