NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
Lekarz przerywa milczenie: poważne skutki uboczne, dzieci i osoby starsze zagrożone
RAPORT COVIDOWY - TRAGEDIA NARODU POLSKIEGO - Paweł Klimczewski  ekspert analizy danych spolecznych i demograficznych, PSNLiN
Rządowa agencja zwołuje pilne spotkanie. Setki przypadków zapalenia mięśnia sercowego u młodych ludzi po przyjęciu szczepionek Moderny i Pfizera
Ewelina Gierszewska  lek. med. PSNLiN EKSPERYMENTALNY PREPARAT ZWANY SZCZEPIONKĄ PRZECIW COVIDOWĄ
   POLITYKA STRONY M-FORUM !!! - WSZYSTKIE ZAMIESZCZANE MATERIAŁY ORAZ PREZENTOWANE I PROPAGOWANE - Poglądy i opinie zawarte w artykułach mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. !!!! REDAKCJA M-FORUM AV LIVE MA NA CELU PUBLIKOWANIE WSZYSTKICH INFORMACJI KTÓRE SĄ CENZUROWANE BEZ WZGLĘDU NA ZABARWIENIA POLITYCZNE , RELIGIJNE I OBYCZAJOWE - ZA KOMENTARZE I WYPOWIEDZI CZYTELNIKÓW I WIDZÓW NIE BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚCI , Z WYJĄTKIEM TREŚCI O CHARAKTERZE PRZESTĘPCZYM KTÓRE BĘDĄ USUWANE BEZ OSTRZEŻEŃ     UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

TO PORTAL NA KTÓRYM CODZIENNIE ZNAJDZIESZ PONAD 100 INFORMACJI INFO NIUS W TYM MATERIAŁY CENZUROWANE LUB ZABRONIONE NA INNYCH PORTALACH POPRAWNYCH POOLITYCZNIE

CZERWONE

Po śmierci 11-latka nagrał przerażające wideo. Policja: realne!!

The following two tabs change content below.

Gabi

Witam, nazywam się Gabriela Nowak, pracuję jako asystentka  zarządzania i obsługi Klienta w Kancelarii Prawnej,  niedawno w kwietniu 2019 r zostałam Przewodnicząca Komisji Skrutacyjnej w Radzie Miasta - gdzie czynnie reprezentuję interesy mieszkańców, którzy mi zaufali i mnie wybrali ! STOP CENZURZE   UWAŻASZ, ŻE CENZURA - ŁAMIE TWOJE PRAWA RP ?  WESPRZYJ MNIE - W TYM CO ROBIĘ - ♛  z dopiskiem - DAROWIZNA  ! Nest Bank Polska 75187010452078115029220001  Nest Bank zagranica IBAN PL75187010452078115029220001  Kod SWIFT Nest Bank: NESBPLPW   Dziękuję, $$$ Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !   ♡♡♡ ZOBACZ TAKŻE POMAGAM ♡♡♡  https://zrzutka.pl/gc97mb

Nie milkną echa brutalnego zabójstwa 11-letniego Sebastiana w Sosnowcu. „Gazeta Wyborcza” dotarła do informatora, który mówi o ostatniej rozmowie chłopca z Tomaszem M. ( 41 l.). Wspomina o stanowczej reakcji 11-latka na zachowanie porywacza. Czy gdyby chłopiec inaczej zareagował, zwyrodnialec wypuściłby go po pewnym czasie, tak jak inne dziecko, które porwał kilkanaście lat temu?

Zabójstwo Sebastiana w Sosnowcu. Co zrobił Tomasz M. z Sebastianem

Zabójstwo Sebastiana w Sosnowcu. Co zrobił Tomasz M. z Sebastianem Foto: – / BRAK

11-letni Sebastian H. zniknął z placu zabaw w ubiegłą sobotę 22 maja. Mógł być poza domem do godz. 19. Prosił o zgodę na pół godziny dłuższą zabawę, ale w ogóle nie wrócił na noc. Optyk Tomasz M. wciągnął go do samochodu, bo jak twierdził, przez długie włosy pomylił go z dziewczynką. Przewoził go do różnych miejsc, prawdopodobnie również do mieszkania swojej siostry, której akurat nie było w domu. W końcu zabrał Sebastiana do swojego salonu optycznego, który mieści się przy ul. 1 Maja w Sosnowcu. To tam najprawdopodobniej udusił 11-latka.

Tak wyglądała ostatnia rozmowa Sebastiana z porywaczem?

Prawdopodobnie chłopiec został zamordowany krótko po tym, jak bez żadnych obaw przyznał, że nie zamierza ukrywać działań swojego oprawcy. – Porywacz udusił Sebastiana dlatego, że ten powiedział mu, iż wie, jak on wygląda i będzie musiał o wszystkim powiedzieć mamie, bo nie wrócił na noc do domu. Po zabójstwie optyk wsadził ciało dziecka do kartonu i pojechał na budowę je zabetonować – mówił anonimowy informator dziennikarzom „Gazety Wyborczej”.

Jak ustalił Fakt, w 2008 roku w poniedziałek wielkanocny optyk porwał inne dziecko. Przetrzymywał 10-letniego chłopca przez kilka godzin w swoim salonie optycznym i robił mu rozbierane zdjęcia. Otrzymał wtedy wyrok w zawieszeniu.

Zabójstwo 11-letniego Sebastiana. Optyk był jak „wyprany z emocji”

Oficjalnie śledczy nie ujawniają treści zeznań Tomasza M. ze względu na dobro postępowania. Jednak jak wynika z nieoficjalnych ustaleń „Gazety Wyborczej”, Tomasz M. w ogóle nie czuł skruchy ani wyrzutów sumienia. Mężczyzna sprawiał wrażenie, jakby w ogóle nie przejmował się tym, że właśnie pozbawił życia małego chłopca. Miał być „całkowicie wyprany z emocji”. – Opowiadał o porwaniu i zabójstwie dziecka jakby czytał menu w restauracji. Nie drgnął mu ani jeden mięsień na twarzy – relacjonował anonimowy informator „GW”.

W poniedziałek 24 maja przeprowadzono eksperyment procesowy z udziałem Tomasza M. 41-latek pokazał prokuratorom, w jaki sposób zabił 11-latka, a potem opowiadał, jak ukrył jego ciało w kartonie i wsunął je pod garaż na swojej działce w sosnowieckiej dzielnicy Niwka.

(Źródło: Gazeta Wyborcza, Fakt)

Nauczymy dziecko mówić „nie” – przestrzega policja – Tatiana Gordievskaia / Shutterstock

  • Dziadek nagrał z wnuczką możliwy scenariusz porwania, ale też pokazał, w jaki sposób dziecko może uciec z samochodu porywacza
  • – Drzwi kierowcy zawsze są możliwe do otwarcia od wewnątrz i dziecko posiadające taką wiedzę, wykorzystując nieuwagę porywacza, może szybko i skutecznie opuścić pojazd – komentuje Mariusz Kurczyk z Komendy Głównej Policji
  • Policja przypomina także, o czym jeszcze powinniśmy mówić dzieciom – przede wszystkim uczyć ich słowa „nie”

11-letni Sebastian w sobotę wyszedł na plac zabaw w Dąbrówce Małej w Katowicach. Obiecał rodzicom, że wróci o 19, ale później wysłał mamie SMS-a, czy może przedłużyć zabawę o pół godziny. Mama się zgodziła. To był ostatni raz, kiedy chłopiec kontaktował się z rodziną. Już w niedzielę policja wiedziała, że chłopiec został zamordowany. Do zbrodni przyznał się 41-letni mieszkaniec Sosnowca – powiedział, że uprowadził, a następnie zabił chłopca.

Po informacjach o tej straszliwej zbrodni, na TikToku pojawiło się nagranie, na którym pokazano, jak dziecko może spróbować uciec z samochodu porywacza. Widać na nim, jak mężczyzna – tak naprawdę dziadek dziecka – wpycha dziewczynkę siłą na tylne siedzenie, ale zanim zdąży sam wsiąść do samochodu, dziecko wydostaje się przez drzwi od strony pasażera.

– Przedstawiony na przesłanym filmiku „scenariusz uprowadzenia” jest bardzo realny i nieodbiegający od faktycznego możliwego przebiegu. Oczywiście każda z takich sytuacji może wyglądać inaczej lub różnić się szczegółami, ale osoby planujące dokonania uprowadzenia często blokują właśnie tylne drzwi, tak aby uniemożliwić ich otwarcie od wewnątrz – komentuje sierż. sztab. Mariusz Kurczyk z Komendy Głównej Policji.

– Natomiast drzwi kierowcy zawsze są możliwe do otwarcia od wewnątrz i dziecko posiadające taką wiedzę, wykorzystując nieuwagę porywacza, może szybko i skutecznie opuścić taki pojazd – dodaje.

Tak naprawdę pożądane jest przekazywanie dzieciom wszelkich informacji o sposobie zachowania się w podobnych sytuacjach, które chociaż w niewielkim procencie mogą pomóc dziecku uciec.

„Wpajajmy zasady, nauczmy odmawiać”

Utrata dziecka to najgorszy koszmar każdego rodzica, zwłaszcza w tak okrutny i nieludzi sposób. Pewnie czytając takie informacje, idziemy mocniej przytulić nasze pociechy i zastanawiamy się, jak je uchronić przed niebezpieczeństwem? Co my możemy zrobić?

– Z punktu widzenia bezpieczeństwa dzieci, jest niezwykle istotnym, aby rodzice czy opiekunowie wpajali dzieciom zasady, których przestrzeganie może w znaczący sposób obniżyć ryzyko uprowadzenia czy zaginięcia – zaznacza sierż. sztab. Mariusz Kurczyk z Komendy Głównej Policji.

Jakie to zasady? Przede wszystkim, rozmawiajmy o niebezpiecznych sytuacjach z dziećmi i nauczymy je mówić „nie”. Katowiccy funkcjonariusze przed pandemią przeprowadzili eksperyment, w którym – za zgodą rodziców – przekonywali dzieci w wieku 8-9 lat, by poszły z nimi posterować dronem.

Funkcjonariusze nie byli w mundurach i dzieci nie wiedzieli, że to policjanci. Wyniki eksperymentu przerażają. Policjanci informują, że wiele dzieci bez wahania oddaliło się z obcym mężczyzną, nie informując o tym rodzica, siedzącego na pobliskiej ławce przy placu zabaw.

Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego. Policja edukuje

25 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego. Bo zniknięcia dzieci nie zawsze kończy tragiczny finał, czasami rodzice do końca swoich dni zastanawiają się, gdzie są ich dzieci, co się z nimi dzieje i czy jeszcze je spotkają. Każdego roku tylko w samej Unii Europejskiej zgłaszanych jest kilkaset tysięcy zaginięć dzieci. Większość z nich znajduje się w ciągu doby, ale są sprawy nierozwiązane do dziś.

Z tej okazji policja opublikowała bardzo ważną dla rodziców i ich dzieci grafikę. Publikję ją poniżej.

Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka?Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka? – Policja
Marta Glanc
Dziennikarka Onetu
Data utworzenia: 25 maja 2021

„Mówił, że lubi młodych chłopaczków”. Dotarliśmy do znajomego mordercy 11-letniego Sebastiana

Tomasz M. (41 l.), optyk z Sosnowca, został zatrzymany za uprowadzenie 11-letniego Sebastiana H. z Katowic Policjantom przyznał, że dziecko zamordował, a zwłoki ukrył w garażu na budowie swojego domu w sosnowieckiej dzielnicy. Teraz wychodzą na jaw kolejne szokujące tajemnice. Znajomy mordercy zdradził Faktowi rzeczy, od których włos staje na głowie!

„Mówił, że lubi młodych chłopaczków”. Dotarliśmy do znajomego mordercy 11-letniego Sebastiana.

„Mówił, że lubi młodych chłopaczków”. Dotarliśmy do znajomego mordercy 11-letniego Sebastiana. Foto: – / Materiały policyjne

– Ten człowiek był bardzo dziwny, chamski, przeczuwałem, że nie jest całkiem normalny – mówi Jerzy Domagała (59 l.), sąsiad mordercy.

Tomasz M. pochodził z rodziny optyków. Sam miał dwa takie salony. Jeden prowadził z byłą żoną, w drugim przy ul. 1 Maja w Sosnowcu sam obsługiwał klientów. To tutaj po południu w niedzielę zatrzymali go policjanci. Po śledczych pozostały naklejki „policja” i rozkopany salon.

„Miał jakieś zboczenia”

– Szukali dowodów tej potwornej zbrodni – mówi Domagała. – Znam Tomasza od kilku lat. Czasem się zachowywał dziwnie. Jakieś dwa miesiące temu kupił sobie pistolety na ostre naboje, mówił, że ma 2 kg prochu, że nawet telefonem może to odpalić. Strzelał z broni na podwórku, w betoniarkę trafił. Mówił, że jak mu ktoś podskoczy to odstrzeli łeb. Chwalił się też nożami. Miał jakieś zboczenia – dodaje Jerzy Domagała.

Według sąsiadów z kamienicy przy ul. 1 maja Tomasz M. w swojej firmie często zostawał na noc.

Mówił, że woli młodych chłopaczków

– Miał tam taką antresolę i tam sypiał. Z tyłu jeszcze remontowałem mu jedno pomieszczenie na mieszkanie – mówi Jerzy Domagała. – Sam tu mieszkał. Z żoną się rozstał. Nie raz widziałem, jak chamsko się do niej odzywał. Kiedyś mu powiedziała, że się nie nadaje do życia i że karma do niego wróci potrójnie. Rozwiedli się, chociaż nadal prowadzili wspólny biznes. Potem przyjeżdżała tu jakaś Asia, ale mówił, że jej nie chce, bo woli młodych chłopaczków. Jak się dowiedziałem co on zrobił, to całą noc nie spałem. Tam, gdzie wywiózł to dziecko to ja mu wcześniej dół kopałem koparką. Boże, aż mnie ciarki przechodzą, gdy o tym pomyślę…

Zwłoki Sebastiana H. z Katowic chciał zamurować?

Morderca przy ul. Wygody zaczął budować dom jakieś 6-7 lat temu. To właśnie tam wywiózł 11-letniego Sebastiana z Katowic i ukrył zwłoki pod garażem. Planował, że je zamuruje.

– Jak go spotkałem w sobotę, to mówił, że tam jedzie na budowę płytki kłaść. Tego forda zaparkował tuż przy salonie, a nigdy wcześniej tak nie robił. W niedzielę go znowu widziałem, mówił mi, że musi jechać, pozałatwiać jakieś pilne sprawy. Był bardzo roztrzęsiony. Podejrzewałem, że coś jest nie tak – mówi Domagała. – Jak teraz pomyślę z kim żyłem za ścianą to aż mnie ciarki przechodzą. W ub. roku jego siostrzenica popełniła samobójstwo. Skoczyła ze starej piekarni. On nawet na jej pogrzeb nie poszedł. Kto wie, co jeszcze ma na sumieniu. Cieszę się, że go zatrzymano!

Mroczna przeszłość Tomasza M.

Śledczy wciąż pracują nad sprawą zabójstwa 11-letniego Sebastiana. Jak udało nam się ustalić, śledczy mają już wyniki sekcji zwłok. 11-latek został uduszony.

Tomasz M. chodził wolno mimo swej mrocznej przeszłości. W 2008 roku był zatrzymany za uprowadzenie dziecka w Siemianowicach Śl. Wówczas miał mu robić nagie zdjęcia. Usłyszał zarzuty. Sprawa zakończyła się w sądzie w 2009 r.

Za uprowadzenie i zabójstwo Sebastiana Tomaszowi M. grozi dożywocie.

Ten artykuł ukazał się po raz pierwszy na stronie Faktu 24.05.2021 r.

6.00 avg. rating (99% score) - 1 vote
CZERWONE

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

ODBLOKUJ TREŚCI I STREAM KLIKAJĄC W PONIŻSZY OBRAZEK PEŁNA INSTRUKCJA  + MATERIAŁ FILMOWY !! 

Holler Box

KORZYSTASZ Z OGRANICZONEGO CZASOWO DOSTĘPU !!

DALSZE KORZYSTANIE ZE STRONY MOŻLIWE PO URUCHOMIENIU DOSTĘPU PREMIUM 

 

STREAM PONIEDZIAŁEK , WTOREK, ŚRODA , CZWARTEK 21.00 - SOBOTA 20.00

ABY TA BLOKADA STRONY BYŁA DLA CIEBIE NIE WIDOCZNA ZAŁÓŻ KONTO I ZALOGUJ SIĘ INSTR. FILMOWA PONIŻEJ :-)

ODBLOKUJ TREŚCI I STREAM KLIKAJĄC W PONIŻSZY OBRAZEK PEŁNA INSTRUKCJA  + MATERIAŁ FILMOWY !! 

Holler Box
%d bloggers like this: