22 maja 2021 12:32

Szczepionka, pieniądze Źródło: Pexels, Pixabay, collage
Szczepionka, pieniądze Źródło: Pexels, Pixabay, collage

Radio ZET donosi, że samorządowcy rozważają uzależnienie wypłacania 500+ i 14. emerytury tylko zaszczepionym na koronawirusa. Propozycja ta miała paść podczas wczorajszego spotkania Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Wczoraj szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk rozmawiał z samorządowcami i prezydentami miast na temat kolejnego etapu programu wyszczepiania Polaków.

– Oprócz zachęt powinny być elementy dyscyplinujące – stwierdził w rozmowie z Radiem ZET pełnomocnik zarządu Związku Miast Polskich Marek Wójcik.

– To są pieniądze dodatkowe, w przypadku 14. emerytury jest już warunek wykluczający pewną grupę emerytów zarabiających powyżej określonego progu, dlaczego więc nie wprowadzić kolejnego warunku? – mówił. Jak dodał, jest świadomy tego, że jest to „kontrowersyjne rozwiązanie”, jednak nie dostrzega powodu, by „unikać tego tematu, jeżeli mamy skutecznie chronić się przed Covid-19”.

Samorządowcy postulują także przeprowadzenie „bilansu covidowego” u osób 60+. – Osoby starsze w związku z pandemią nie mogły się leczyć tak, jak by chciały. Jest pomysł, aby przeprowadzić przez POZ (Podstawową Opiekę Zdrowotną) bilans zdrowotny. Mielibyśmy naprawdę wiedzę o potrzebach zdrowotnych tych osób po pandemii, a przy okazji byłaby szansa do zapytania o chęć szczepienia – dodał Wójcik.

Samorządowcy chcą także karać za „dezorganizowanie programu szczepień”. – Antyszczepionkowcy zapisując się wiedzą, że nie przyjdą na szczepienie. Robią to wielokrotnie, to zorganizowana akcja, uważamy, że trzeba piętnować takie zachowania – podkreślał pełnomocnik Związku.

Z ustaleń reportera Radia ZET Macieja Sztykla wynika też, że rząd chce wprowadzić także zachęty finansowe dla samorządów, w których wyszczepić się da największy odsetek Polaków. – Nie chcę mówić o kwotach, te będą znane na początku tygodnia. Pozytywnie oceniamy pomysły mobilizujące samorządy do tego, by jak największa ich populacja się zaszczepiła – mówił Wójcik.

Jednak minister pandemii Adam Niedzielski, także był pytany w RMF FM, czy prawdą jest, że rząd chce wprowadzić „zachęty” dla samorządów, gdzie zaszczepiono najwięcej pacjentów. – My rzeczywiście zbliżamy się do takiego punktu przesilenia, punktu, w którym wszyscy chętni, ci najbardziej skłonni zostaną zaszczepieni i to szczepienie będzie czekało na pacjenta, a nie – jak w tej chwili – pacjent na szczepienie – odpowiedział. Dodał, że na tę chwilę rząd nie rozważa zachęt finansowych.

Propozycje „zachęt” złożyć miały jednak poszczególne miasta – Warszawa, Kraków i Łódź. Chcą zorganizować wielką loterię dla zaszczepionych. Takie praktyki mają miejsce m.in. w niektórych stanach w USA.

Źródła: Radio ZET/nczas.com