Szczepienie przeciw COVID-19 i nastolatkowie – zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay/PsyCat Games (kolaż)

W pierwszych dniach, w których 16-latkowie i 17-latkowie mieli możliwość rejestracji na szczepienie przeciw COVID-19, z opcji tej skorzystało niespełna 10 procent uprawnionych.

Dane te nazywane są przez promujące szczepienia media „dramatycznymi”. W ciągu pierwszych dwóch dni rejestracji dla 16-latków i 17-latków zapisało się zaledwie kilka procent osób.

Jak dowiedział się portal wp.pl w sumie zapisało się nieco ponad 100 tysięcy osób z roczników 2003-2005. – W Polsce jest 1,4 mln osób w wieku od 15 do 18 lat, z czego 65 tys. to 18-latkowie – przytacza dane portal gazeta.pl. To oznacza, że w ciągu pierwszych dwóch dni z możliwości rejestracji na szczepienie skorzystało niespełna 10 procent osób.

– Zainteresowanie szczepieniami przeciw COVID-19 wśród nastolatków w wieku 16 i 17 lat jest wyraźnie mniejsze. Zarejestrowało się ich ponad 40 tys. – mówił w poniedziałek 17 maja pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk.

Ponadto zanotowano znaczącą różnicę w liczbie zgłoszeń pierwszego i drugiego dnia. 17 maja ostatecznie zarejestrowało się blisko 78 tysięcy osób. 18 maja chętnych było już znacznie mniej, bo jedynie 23 tysiące.

– Odebrałam zaledwie kilka telefonów w sprawie szczepień nastolatków. Wcześniej, pytając pacjentów o szczepienia ich dzieci, słyszałam, że młodzież nie obawia się COVID-19. Nawet młode osoby, które przeszły już zakażenie koronawirusem, twierdziły, że objawy były lekkie, więc nie będą się szczepić – powiedziała koordynatorka jednego z wrocławskich punktów szczepień.

Źródło: wp.pl/gazeta.pl