Martwe dzieci i niemowlęta, poważne skutki uboczne, takie jak duszność i drgawki, zgłaszano w związku ze szczepieniami koronowymi. W przypadku dzieci – w przeciwieństwie do dorosłych – nie ma nawet awaryjnego hamulca. Następny krok: Od późnego lata obowiązkowe szczepienie powinno stanowić warunek wstępny uczęszczania do szkoły.

Europejska Agencja Leków (EMA) zarejestrowała już troje zmarłych dzieci i ponad tysiąc poważnych skutków ubocznych. Obejmują one od duszności po paraliż twarzy, drgawki i zapalenie mięśnia sercowego, a nawet śmierć. Szczególnie dramatyczne: prawie 600 przypadków najpoważniejszych skutków ubocznych wystąpiło u małych dzieci poniżej drugiego roku życia.

Chciwość zysku ponad dobro dzieci

Nawet autorzy dystopijnych horrorów nie mogli sobie wyobrazić gorzej: biedne maluchy nie muszą być nawet szczepione, więc nawet mleko z piersi, kontakt ze skórą lub oddech wystarczą, aby wywołać poważne skutki uboczne, zgodnie z niedawno opublikowanym dokumentem autorstwa firma farmaceutyczna Pfizer. Wiarołomna chciwość firm zajmujących się szczepieniami nie kończy się na najmniejszym.
W przeciwieństwie do dorosłych nie ma nawet awaryjnej zgody na szczepienie dzieci. W jaki sposób dzieci mogą nawet pojawić się w statystykach skutków ubocznych EMA? Na to pytanie skierowane do EMA przez Wochenblick odpowiedziano w taki sposób, że zgłaszane przypadki mogą pochodzić z całego świata i wynikać z wniosków o niezatwierdzenie. Epidemiolog infekcji dr. Sucharit Bhakdi mówi w swojej nowej książce o „ogromnym eksperymencie” z niejasnym wynikiem szczepień i wyłączeniem odpowiedzialności beneficjentów finansowych.

Efekty uboczne niejasne

Badania zatwierdzające szczepienia dzieci trwają od końca ubiegłego roku. Niemowlęta już w wieku sześciu miesięcy są teraz przekształcane w świnki morskie dla dochodowych gigantów farmaceutycznych. Główny nurt twierdzi, że na przykład szczepienie kobiet w ciąży chroniłoby nienarodzone lub niemowlęta poprzez przekazywanie przeciwciał. Jednak to właśnie one mogą być przyczyną poważnych skutków ubocznych, aż do śmierci włącznie. Podejrzewa się, że przeciwciała powodują chorobę autoimmunologiczną (małopłytkowość). Może to prowadzić do zagrażających życiu zaburzeń krzepnięcia krwi, jak przyznali niedawno producenci szczepionek Johnson & Johnson i AstraZeneca. Ale prasa głównego nurtu milczy na temat tych ostrzeżeń ze strony samych producentów i kontynuuje propagandę szczepień.

Pilna procedura zwolnienia szczepionki

Od późnego lata nasze dzieci w wieku szkolnym też powinnydostać się do tego. Przewodniczący komisji bioetycznej dr. Christiane Druml, nie widzi problemów etycznych w obowiązkowych szczepieniach i wyraźnie o to prosi. Wydaje się, że odpowiedzialni politycy na całym świecie również nie mają żadnych obaw. Kanclerz Federalny Kurz (ÖVP) i Minister Zdrowia Mückstein (Zieloni) z radością witają nadchodzący eksperyment na dzieciach. Kurz mówi o „pozytywnym sygnale […], że BionTech i Pfizer wystąpiły o zatwierdzenie dla dzieci w wieku od 12 do 16 lat”. Ma nadzieję, że EMA rozpatrzy wniosek w trybie pilnym i szybko podejmie decyzję. Najwyraźniej Kanclerz nie przeczytał jeszcze szokujących wyników bazy danych EMA – ani własnych pomysłów dotyczących bezpieczeństwa naszych dzieci. Według Mücksteina szczepienia dla dzieci powinny nastąpić już w sierpniu lub wrześniu.

Lody lub lizaki jako atraktanty

W Niemczech minister zdrowia Jens Spahn uważa, że ​​„bardzo zachęcające” jest to, że wkrótce będzie można podać trucizny koktajl również w górnej części ramienia dzieci. Szczyt cynizmu: premier Bawarii Markus Söder jest przekonany, że dzieci nie chcą wracać do swojego starego życia, ale raczej chcą „podbić to nowe życie” – składające się z godziny policyjnej, obowiązkowej maski i szczepień. Według niego powinny być szczepione wielokrotnie przez „co najmniej trzy lata”, to jest nasz „obowiązek przynosić”. Nie zabrakło mu pomysłów na inne „oferty” – poza szczepieniami: lody czy lizaki powinny pomóc namówić maluchy do przyjęcia niekochanego żądła.

Wstrzyknięcie genów nawet dla niemowląt

W Niemczech dzieci w wieku 12 lat i starsze zostaną zaszczepione w czerwcu, w USA w przyszłym tygodniu, aw Kanadzie – już w wieku 12 lat. Jeśli BionTech postawi na swoim, 2–11-latki w USA powinny otrzymać zastrzyk genowy już we wrześniu. Następnym krokiem będą szczepienia od sześciu miesięcy, jak mówi dr. – oznajmił Anthony Fauci. Zgodnie z jednomyślnością, podstawowy cykl szczepień wymaga trzech szczepień w pierwszym roku. W związku z tym corocznie należałoby przeprowadzać 1-2 szczepienia przypominające, przy czym tak zwane „mutanty” są wykorzystywane jako uzasadnienie szaleństwa szczepień. Podobnie „zielona karta szczepień” dla dzieci ma stać się biletem wstępu do „nowej normalności”. Dzieci poniżej 10 roku życia nadal są z tego zwolnione. Jest to bardzo prawdopodobne, że ulegnie to zmianie wraz z zatwierdzeniem szczepienia dzieci.

Nigdy więcej beztroskiego dzieciństwa?

To, czy będzie można uczęszczać do szkoły jesienią bez obowiązkowego użądlenia, będzie prawdopodobnie zależało również od tego, ilu rodziców chce narażać swoje pociechy na opisane niebezpieczeństwa eksperymentalnych zastrzyków z inżynierii genetycznej. Niestety, jak dotąd oburzenie rodziców nie doszło do skutku. Od tego będzie zależało, czy beztroskie życie dziecka będzie możliwe w przyszłości.

 Wochenblick