NAJNOWSZE VIDEO
30 NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANYCH JACK CALEIB STREAM + FILMY KINOWE
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE VIDEO
Posted by Ewa.x
7290 views
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
Musimy trzymać się z dala od ludzi, którzy zostali zaszczepieni? Wyślijcie więc Państwo proszę ten artykuł do lekarzy i dziennikarzy, do przyjaciół i krewnych!! Udostępniajcie!!
Jan Taratajcio i Grzegorz - ofiara choroby Morgellona - prowadził Marek Podlecki ( Video +18 SZOK!)
Izraelczycy wnieśli pozew w związku z naruszeniem Kodeksu Norymberskiego, za stosowanie przymusu szczepień cowid!!
Szokujący nekrolog Krawczyka!!  Zareagował członek Zarządu EMA.
WYBIERAMY LOGO DLA STOWARZYSZENIA "RUCH PRZYWRÓCENIA PRAWORZĄDNOŚCI"
Były wiceprezes Pfizer: „Rządy okłamują cię i przygotowują się do masowego wyludnienia”
MORGELONY – broń biologiczna XXI wieku!! FOTO +18
!! 16.04.2020 pilne !!ZMIANY NA STRONIE !!! ODBLOKUJ TREŚCI I FILMY NA STRONIE M-FORUM -1 ROK , 90 DNI ,1 MIESIĄC ,1 TYDZIEŃ, 1 DZIEŃ-  INSTRUKCJA A.V
   POLITYKA STRONY M-FORUM !!! - WSZYSTKIE ZAMIESZCZANE MATERIAŁY ORAZ PREZENTOWANE I PROPAGOWANE - Poglądy i opinie zawarte w artykułach mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. !!!! REDAKCJA M-FORUM AV LIVE MA NA CELU PUBLIKOWANIE WSZYSTKICH INFORMACJI KTÓRE SĄ CENZUROWANE BEZ WZGLĘDU NA ZABARWIENIA POLITYCZNE , RELIGIJNE I OBYCZAJOWE - ZA KOMENTARZE I WYPOWIEDZI CZYTELNIKÓW I WIDZÓW NIE BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚCI , Z WYJĄTKIEM TREŚCI O CHARAKTERZE PRZESTĘPCZYM KTÓRE BĘDĄ USUWANE BEZ OSTRZEŻEŃ     UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY
Kategorie
TRANSLATOR CAŁEJ STRONY NA DOWOLNY JĘZYK

M-forum A.V Live.

TO PORTAL NA KTÓRYM CODZIENNIE ZNAJDZIESZ PONAD 100 INFORMACJI INFO NIUS W TYM MATERIAŁY CENZUROWANE LUB ZABRONIONE NA INNYCH PORTALACH POPRAWNYCH POOLITYCZNIE WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-) Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników. PORTAL M-FORUM DZIAŁA W TAKIEJ FORMIE NA PODSTAWIE PRZEPISÓW KONSTYTUCJI Art. 54. Zasada wolności poglądów 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Dz.U.1997.78.483 – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. W JAKI SPOSÓB MOŻESZ NAM POMÓC – ZOSTAŃ AUTOREM Witam zaproszenie dla Youtuberów , Dziennikarzy , Blogerów do współpracy , sporadyczne publikowanie na stronie M-forum – p.s bardzo ważne dla twórców z Y.T , F.B . VIMEO DAILMOTION – każdorazowe wejście w wasz materiał na naszej stronie , jest zaliczane na wymienionych platformach jako pełne wejście monetyzowene i zaliczane do ruchu na waszej głównej stronie działalnosci przekłada sie to na pozyskiwanie nowych widzów na waszych kanałach i REKLAMIE ! ZAPRASZAM WSZYSTKICH CHĘTNYCH DO PUBLIKOWANIA , ZARÓWNO JUŻ PUBLIKUJĄCYCH W SIECI, JAK I DLA OSÓB CHCĄCYCH ZADEBIUTOWAĆ .Możliwość swobodnego prowadzenia własnego niezależnego STREAM LIVE !

CZERWONE
miejsce-na-reklame.

Nazywanie eurosceptyków Morawieckiego, Orbana i Salviniego „blokiem proputinowskim” jest leniwą dywersją. Oni są następną prawdziwą siłą UE

10.00 avg. rating (90% score) - 1 vote

Calling Euroskeptics Morawiecki, Orban & Salvini ‘pro-Putin bloc’ is a lazy diversion. They are the next real EU force

Kevin Karp, komentator, scenarzysta i były doradca polityczny w Izbie Gmin i Parlamencie Europejskim. Jako doradca UE w Brukseli i Strasburgu, specjalizował się w handlu międzynarodowym, europejskim populizmie i Brexicie. Jego strona internetowa znajduje się pod adresem moon-vine-media.com.

W momencie, gdy trzej nacjonalistyczni politycy europejscy zbierali się w Budapeszcie, aby zawrzeć sojusz na rzecz większej suwerenności narodowej w UE, Donald Tusk wyszydził ich jako rosyjskich sługusów.
Tusk, były premier Polski i szef Rady Europejskiej, napisał na Twitterze, że spotkanie 1 kwietnia premiera Węgier Viktora Orbana, premiera Polski Mateusza Morawieckiego i lidera włoskiej prawicowej Legii Matteo Salviniego miało na celu „zorganizowanie proputinowskiego bloku politycznego”. Jest to często powtarzana, ale nieskuteczna taktyka stosowana przez elity UE, kiedy tylko inni przywódcy ośmielają się kwestionować niedociągnięcia ich ponadnarodowej biurokracji.

Morawiecki, który w rzeczywistości zajmuje ostrożnie neutralne stanowisko wobec Rosji, jest jednak przedstawiany jako antyeuropejski rosyjski pełnomocnik przez elity brukselskie za samo kwestionowanie drogi UE i twierdzenie, że „jej korzenie nie powinny być zaniedbywane”.

Naznaczeni heretykami

Inni euroentuzjastyczni politycy dołączyli do chóru obrzucającego heretykami, który jest tak modny w Brukseli za każdym razem, gdy pojawia się szczera krytyka braku demokracji. Zazwyczaj ten elitarny chwyt polega na zasłanianiu się nacjonalizmem, aby ukryć lekceważenie dla różnic narodowych. W Warszawie politycy Platformy Obywatelskiej (PO), Andrzej Halicki i Tomasz Siemoniak, publicznie powiedzieli, że sojusz premiera Morawieckiego jest „sprzeczny z interesem narodowym Polski”, podczas gdy Peppe Provenzano, były minister włoskiej Partii Demokratycznej (PD), która jest w koalicji z Legą, aby wzmocnić prounijny rząd premiera Mario Draghiego, powiedział o spotkaniu Salviniego z szefami rządów Polski i Węgier, że „te dwa kraje są wrogami interesu narodowego”.

Powyborcza deklaracja Orbana, zawierająca etos jego sojuszu, to „uruchomienie nowej platformy, organizacji, procesu, który da tym obywatelom, którzy wierzą w tradycyjną Europę, reprezentację, na którą zasługują”. Jest to rodzaj reprezentacji, na którą jego partia Fidesz zasługiwała, ale zdecydowanie nie otrzymała jej w ponadnarodowej Europejskiej Partii Ludowej (EPP), której przewodzi sam Tusk, a w jej szeregach znajduje się Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) kanclerz Niemiec Angeli Merkel, częstej przeciwniczki Orbana w kwestii migracji.

Za głoszenie twardego stanowiska w sprawie polityki migracyjnej, kierowanie do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości skarg Węgier na narzucone przez Berlin kwoty migrantów, które nigdy nie zostały zatwierdzone w demokratyczny sposób, oraz spieranie się z urzędnikami UE w sprawie zasad własności państwowej, lider parlamentarny EPL Manfred Weber powrócił z dyktatem, który spowodowałby wyrzucenie Fideszu z grupy, gdyby Orban nie wyrzucił swoich posłów jednostronnie w marcu.

Również wtedy Tusk złośliwie skrytykował wyjście Orbana z nietolerancyjnej EPP, chwaląc działania Webera za ochronę grupy „przed destrukcją i sabotażem, które pochodziły od Fideszu” i nazywając węgierski rząd „zdegenerowaną demokracją”.

pol.:”Gratuluję @ManfredWeber i grupie EPP ich ostatniej decyzji, formalnie dotyczącej procedur, ale praktycznie dotyczącej podstawowych wartości. Chciałbym również podziękować wszystkim partiom, które konsekwentnie broniły EPP przed destrukcją i sabotażem ze strony Fideszu.”

 

 

Prawdziwi chrześcijańscy demokraci

Nic dziwnego, że Orban oraz jego polscy i włoscy sojusznicy widzą sytuację inaczej. Twierdzą oni, mając na to liczne dowody, że prawdziwym „chrześcijańskim demokratom” brakuje „prawdziwej reprezentacji w dzisiejszej Europie”, podczas gdy politycy nominalnie pod chrześcijańsko-demokratycznym sztandarem, tacy jak Tusk, Weber, Merkel i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, zachowują się w sposób, który nie jest ani chrześcijański, ani demokratyczny.

Gdyby przywódcy UE nie byli tak zajęci wytykaniem palcami, a zamiast tego zaangażowali się z dysydentami takimi jak Orban – którzy dążą do zreformowania polityki UE wewnątrz bloku, a nie do jego rozwiązania – rozwiązania ogólnoeuropejskich problemów, takich jak zamówienia na szczepionki Covid-19, mogłyby zostać podjęte wcześniej i bardziej skutecznie. Thierry Breton, szef unijnej grupy zadaniowej ds. szczepionek, wyśmiał decyzję Orbana o ominięciu brukselskich regulatorów i zamówieniu rosyjskiej szczepionki Sputnik V, mówiąc: „Nie mamy absolutnie żadnego zapotrzebowania na Sputnika V”. Ale dwa tygodnie po ukazaniu się tych komentarzy, Merkel i francuski prezydent Emmanuel Macron rozpoczęli rozmowy z prezydentem Władimirem Putinem na temat potencjalnego wykorzystania szczepionki Sputnik, podczas gdy Włosi nadal rezerwują terminy w Serbii na szczepionki Sputnik V i chińskiej Sinopharm, które przybyły w milionach, przy czym unijny rollout szczepionek jest żałośnie niewystarczający we Włoszech i innych częściach unii.

Również w bardzo kontrowersyjnym obszarze migracji, polityka Tuska i jego byłego kolegi z EPP, Orbana, była bardziej zbieżna niż Tusk chciałby przyznać przez chmurę swojej gorącej retoryki. Jeszcze w 2016 roku, kiedy kryzys migracyjny w Europie był w pełnym rozkwicie, Tusk – ówczesny przewodniczący Rady Europejskiej – zasadniczo poparł ograniczenia w stylu Orbana dotyczące nielegalnych migrantów ekonomicznych wjeżdżających do UE, kiedy wydał oświadczenie skierowane do takich niedoszłych azylantów: „Nie przyjeżdżajcie do Europy. Nie wierzcie przemytnikom. Nie ryzykujcie swojego życia i swoich pieniędzy. To wszystko na nic”.

Jednak Orban i jego prawicowi partnerzy bardziej konsekwentnie opowiadali się za kontrolą imigracji jako częścią holistycznego zabezpieczenia narodowej autonomii przed arogancką UE. Dla trio Orbana, ruch nacjonalistyczny polega na zapewnieniu „domu dla wszystkich obywateli Europy, którzy nie chcą imigrantów, którzy chronią tradycje chrześcijańskie, szanują suwerenność narodową”.

Nie jest raczej sługusem Putina

Odrzucając z góry to, o czym faktycznie rozmawiano podczas spotkania w Budapeszcie – i to, co było dyskutowane i proponowane Brukseli od dłuższego czasu przez tych przywódców europejskich, którzy nie zgadzają się z kierunkiem integracji UE – Tusk kontynuuje stereotypowe postrzeganie przez elity UE przywódców nacjonalistycznych jako antyimigranckich, prorosyjskich wywrotowców, niegodnych włączenia do projektu europejskiego.

W najbardziej podstawowym sensie, łącząca się grupa prawicy jest bardzo zniuansowana w swoim stosunku do Rosji. Orban, który podobnie jak Salvini jest generalnie otwarty na dialog z Moskwą, wezwał do zakończenia sankcji UE wobec Rosji, które tłumią kreatywne możliwości współpracy gospodarczej, ale wezwał również do utworzenia europejskiej armii w celu militarnego przeciwdziałania Rosji, twierdząc: „Powinniśmy być bardzo, bardzo twardzi po stronie militarnej w stosunku do Rosji i powinniśmy być bardzo chętni do współpracy po stronie handlowej.

Węgierski premier stwierdził, że „ważne jest dla nas, aby rosyjska ropa i gaz docierały na Węgry”, w tym poprzez przedłużenie podmorskiego rurociągu Nord Stream 2, jeśli zajdzie taka potrzeba, ale Morawiecki stwierdził, że projekt ten „zwiększa zależność od UE [i] podważa gospodarkę i bezpieczeństwo”.

Nie są to raczej osoby tworzące „proputinowską” kabałę, która miałaby zniszczyć UE od środka – to raczej politycy realizujący użyteczny plan dla UE, polegający na strategicznej współpracy z Rosją w pewnych obszarach, przy jednoczesnym zajęciu bardziej nacjonalistycznego stanowiska w innych.

Trio Orban-Morawiecki-Salvini może być prawdziwą kontrą dla obecnej drogi UE, polegającej na deptaniu narodowej autonomii – a formowanie się sojuszu przyspieszyło, jeśli w ogóle, z powodu aroganckiego zachowania samych urzędników UE.

Więcej demokracji, mniej szantażu

Węgry, choć od początku kryzysu w latach 2014-15 uwikłane w spór z unijnym przywództwem w sprawie migracji, najpierw próbowały wykorzystać dostępne im unijne środki instytucjonalne do poszukiwania rozwiązań. Budapeszt złożył w 2017 roku wspólny pozew ze Słowacją w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości, by zakwestionować konstytucyjność podobnej do dekretu Merkel instytucji kwot migrantów, która zdaniem węgierskiego ministra sprawiedliwości Laszlo Trocsanyi naruszała „kwestię suwerenności”. Gdy wniosek został następnie odrzucony, minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto powiedział, że „polityka zgwałciła europejskie prawo i europejskie wartości”.

Według Jacka Saryusz-Wolskiego, eurodeputowanego z partii Morawieckiego PiS, ich frakcja stała się bardziej niż kiedykolwiek zdeterminowana, aby zebrać nacjonalistycznych prawicowych europosłów pod jednym sztandarem z powodu bezdusznej ingerencji Komisji Europejskiej w warszawską reformę sądownictwa. Jest to obszar regulacji, który rzecznik polskiego rządu Piotr Muller stanowczo stwierdził, że „należy do domeny czysto narodowej, co wynika bezpośrednio z polskiej konstytucji i traktatów unijnych”. Spór był tak kontrowersyjny, że jak powiedział Saryusz-Wolski: „Zostaliśmy tak bardzo zbesztani, że zrobimy wszystko, żeby być dużym i żeby się przeciwstawić.”

W tym kontekście wizja Salviniego po szczycie, dotycząca UE, która „robi niewiele rzeczy razem, ale dobrze, i [Europy], która nie używa broni szantażu”, ma praktyczny sens jako sposób na uratowanie UE przed jej własną trutniową zarozumiałością. Niezgoda zasługuje na demokratyczny głos, i to jest dokładnie to, co trio liderów proponuje dać swojej popularnej marce eurosceptycyzmu. Chociaż EPP jest największym ugrupowaniem w Parlamencie Europejskim, zostałoby ono poważnie zagrożone, gdyby doszło do zjednoczenia większej grupy nacjonalistycznych polityków. Lega Salviniego, która ma trzech ministrów we włoskim rządzie, stoi na czele frakcji Tożsamość i Demokracja (ID) w Parlamencie Europejskim. Jeśli, jak zaproponował Salvini, ID dołączyłaby swoje 74 mandaty do 62 mandatów Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR), wśród których są europosłowie PiS Morawieckiego, stanowiłaby trzeci co do wielkości blok w legislaturze UE.

Dla wyborców, nie dla biurokratów

Rozdźwięk, który Orban i jemu podobni zidentyfikowali – i który tak bardzo zagraża establishmentowym politykom UE, takim jak Tusk – to rozbieżność opinii na temat coraz ściślejszej biurokratyzacji UE między europejskimi wyborcami z jednej strony a biurokratami z drugiej. Orban, przemawiając w węgierskiej telewizji państwowej na krótko przed spotkaniem w Budapeszcie, zwięźle opisał tę przepaść: „Wielu Europejczyków odrzuca imigrację i wielokulturowość, chce chronić swoją tożsamość narodową i uważa, że władza narodowa jest nadrzędna wobec dyrektyw europejskich”. Europoseł Legii i przewodniczący grupy ID Marco Zanni zwrócił natomiast uwagę, że obecna wersja UE „przestała działać już dawno temu”, a mimo to „jest promowana przez obecną większość w instytucjach europejskich”.

W tym sensie deklaracja Orbana po spotkaniu, że trio dąży do ożywienia „wartości założycielskich UE”, zmusiła do ponownego przeanalizowania, czym tak naprawdę są te wartości. Traktat Rzymski z 1957 roku, uważany za jeden z dokumentów założycielskich UE, wspomina, że jego sygnatariusze postanowili „stworzyć podstawy coraz ściślejszego związku między narodami Europy”. Narody, a nie biurokratyczne elity – to krytyka UE, co do której Orban, Morawiecki i Salvini głośno się zgadzają. Dla Orbana oznacza to szacunek dla różnic między rządami narodowymi: „Jeśli jednemu państwu członkowskiemu coś się nie podoba w ważnej kwestii, inne muszą to uszanować”. Ignorując to znaczące badanie tego, co „coraz bliższa unia” oznacza, a czego nie oznacza, Tusk, Merkel, van der Leyen, et al. rujnują swoje szanse na skuteczne zreformowanie UE od wewnątrz.

Orban, Morawiecki i Salvini są zjednoczeni w kwestii ochrony granic państwowych i krajowego ustawodawstwa przed arbitralnymi, niedemokratycznymi dyrektywami UE. Jednak, jak każdy pragmatyczny sojusz, dopuszczają również miejsce na różnice zdań, na przykład w kwestii podejścia do relacji z Rosją. W swoich kontaktach przypominają raczej klan niż sektę, a w tę ostatnią może przekształcić się unijna biurokracja, o ile nie zaangażuje się bardziej bezpośrednio w kontakty ze swoimi dysydentami.

 

rt.com

 

 

 

 

10.00 avg. rating (90% score) - 1 vote
CZERWONE

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

KORZYSTASZ Z OGRANICZONEGO CZASOWO DOSTĘPU !!

DALSZE KORZYSTANIE ZE STRONY MOŻLIWE PO URUCHOMIENIU DOSTĘPU PREMIUM 

 

WRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ KLIKAJĄC W PONIŻSZY ZNAK „X”

W CELU ZAŁOŻENIA KONTA , ZALOGOWANIA SIĘ I URUCHOMIENIA DOSTĘPU PREMIUM

„X”

 

CZERWONE
Holler Box
%d bloggers like this: