Najnowszy raport Amnesty International nie pozostawia złudzeń: nie jest dobrze© Monika Skolimowska/dpa/picture alliance 

Najnowszy raport Amnesty International nie pozostawia złudzeń: nie jest dobrzePrzestrzeganie praw człowieka na świecie uległo pogorszeniu wskutek pandemii koronawirusa. Do takiego wniosku doszli autorzy najnowszego raportu rocznego AI. W wielu częściach świata koronakryzys wzmocnił już istniejące nierówność, dyskryminację i ucisk. Najbardziej ucierpiały na tym takie podatne na zagrożenia grupy osób, jak ludzie cierpiący na wcześniejsze choroby, uchodźcy, pracownicy służby zdrowia, mniejszości oraz kobiety i dziewczęta, twierdzi Amnesty International.

Nadużywanie kryzysu

– W ubiegłym roku miliony ludzi zostały w dużym stopniu narażone na negatywne skutki pandemii koronawirusa, a rządy wielu krajów na całym świecie nie wywiązały się z ciążącego na nich obowiązku roztoczenia należytej opieki w zakresie ochrony praw człowieka – oświadczył przewodniczący niemieckiego oddziału AI, Markus N. Beeko.

Szef niemieckiego oddziału AI, Markus N. Beeko© picture-alliance/dpa/M. Skolimowska Szef niemieckiego oddziału AI, Markus N. Beeko

– Liczne państwa wykorzystały pandemię koronawirusa do dalszego odchodzenia od zasad praworządności i ograniczania praw człowieka, jak również zajęły bierną postawę wobec śmierci osób z grup podwyższonego ryzyka oraz pracowników służby zdrowia – dodał szef niemieckiego AI.

– Zwraca uwagę fakt, że statystycznie w ubiegłym roku co 30 minut umierał na COVID-19 jeden z pracowników służby zdrowia – stwierdził Markus N. Beeko. Na całym świecie było ich co najmniej 17 tysięcy, najwięcej – w Ameryce Południowej. Krytykowanie warunków pracy w służbie zdrowia prowadziło do aresztowań, zwolnień z pracy i innych represji. W 42 ze 149 państw objętych raportem Amnesty International władze prześladowały albo zastraszały pracowników sektora opieki zdrowotnej.

Zamykanie granic i przemoc

W tej samej liczbie państw (42) doszło do wydalania przebywających w nich uchodźców i migrantów do krajów, w których groziło im naruszanie praw człowieka. Zamykanie granic przed uchodźcami pozbawiło ich podstawowego zaopatrzenia, wielu z nich osadzono w obozach bez niezbędnego wyposażenia sanitarnego, często także bez czystej wody i ważnych artykułów higienicznych.

Najnowszy raport AI stwierdza również znaczny wzrost przemocy domowej oraz przemocy seksualnej w wielu regionach świata. W przypadku kobiet, osób o orientacji homo i transseksualnej zabrakło dla nich ofert pomocy. W przynajmniej 24 krajach AI udokumentowała „wiarygodne zarzuty”, że ludzie zostali aresztowani z powodu ich orientacji seksualnej albo identyfikowania się z inną płcią. Oznacza to wzrost o 16 procent w porównaniu z rokiem 2019.

Bezgraniczny egoizm

Zdaniem Amnesty International obecnie do najpilniejszych zadań w zwalczaniu pandemii koronawirusa na świecie należy szybkie zapewnienie szczepionek dla osób najbardziej ich potrzebujących i objęcie akcją szczepień jak największej liczby ludzi w skali globalnej. Do rozwiązania tego problemu, twierdzi AI, przyczyniłoby się tymczasowe zniesienie ochrony patentowej na lekarstwa na COVID-19. Ponad 100 państw popiera wniosek w tej sprawie zgłoszony przez Indie i Republikę Południowej Afryki. Jest on jednak blokowany przez USA, Wielką Brytanię, Szwajcarię i Unię Europejską.

„Pandemia koronawirusa wzmocniła przeciętność, zakłamanie, egoizm i skłonność do oszustwa wśród rządzących na świecie”, napisała w raporcie nowa przewodnicząca Amnesty International Agnès Callamard.

W ponad 90 krajach wprowadzono ograniczenia eksportowe na sprzęt medyczny, środki ochronne, lekarstwa i żywność. Dzisiejszy świat jest „niezdolny do skutecznej i sprawiedliwej współpracy w globalnym wydarzeniu o dalekosiężnych skutkach, jakim jest pandemia koronawirusa”, podkreśliła Agnès Callamard.

(EPD, DPA, AFP, KNA/

msn