Michał Dworczyk. Foto: PAP
Michał Dworczyk. Foto: PAP

Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Graffiti” Polsat News powiedział, że dziś prawdopodobnie MZ ogłosi informację o 29 tys. zakażeń.

Polscy laboranci czynią coraz większe postępy w wykrywaniu zakażeń COVID-19. Bardzo możliwe, że dziś ogłoszą swój kolejny sukces – 29 tys wykrytych zakażeń, co byłoby rekordem tego roku.

Niestety, istnieje duże ryzyko, że rząd wykorzysta ich pracę, by usprawiedliwić wprowadzenie twardego (a raczej jeszcze twardszego) lockdownu.

– Oczywiście czekamy jeszcze na ostatnie dane, ale wszystko wskazuje na to, że dzisiaj ponad 29 tysięcy nowych zachorowań będziemy mieli. To trend wzrostowy w porównaniu do zeszłego tygodnia. Wczoraj też mieliśmy trend wzrostowy w porównaniu do zeszłego wtorku – mówił Michał Dworczyk w Polsacie.

Zgodnie z najgorszymi obawami Polaków pisowski polityk wspomniał też o możliwych konsekwencjach tych wzrostów.

– W związku z tym musimy podejmować trudne decyzje związane z rozwojem sytuacji pandemicznej, która przekłada się też na funkcjonowanie całej służby zdrowia i całego kraju – powiedział.

Czy to oznacza, że na Wielkanoc zostaniemy zamknięci w domach? Narodowy areszt domowy to rozwiązanie, które niestety coraz częściej pojawia się w przestrzeni medialnej.

Źródło: Polsat News