Na interpelację w tej sprawie odpowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, który stwierdził, że za zapewnienie bezpieczeństwa uroczystości odpowiadali policjanci, a poza tym wojewódzki sanepid nikogo nie ukarał za łamanie zasad sanitarnych.

„Organizatorzy z kolei zapewnili, że liczba osób uczestniczących we mszy świętej nie przekraczała limitu 1 os./15m2. Ponadto, wszystkie osoby, z wyjątkiem osób sprawujących kult religijny, miały zasłonięte usta i nos, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Podczas trwania uroczystości zapewnione zostały dozowniki z żelami oraz płynami do dezynfekcji rąk. Dodatkowo, świątynia została wywietrzona zarówno przed, jak i po liturgii. Na terenie sanktuarium umieszczono także tablice informujące o obowiązujących obostrzeniach i ograniczeniach sanitarnych” – napisał Kraska.

I dodał: „W przedmiotowej sprawie nie zaistniały przesłanki do wszczęcia postępowania administracyjnego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Toruniu – organu właściwego miejscowo dla miasta Torunia i powiatu toruńskiego”.

Dowody są na zdjęciach

Na początku grudnia, w ramach celebracji 29. urodzin Radia Maryja, odbyła się msza w Toruniu, w której uczestniczyło wielu polityków Zjednoczonej Prawicy oraz przybyli goście. W pierwszych rzędach zasiadło kilkunastu duchownych, którzy w ogóle nie mieli masek. Co więcej, w kaplicy było sporo osób i nie wszystkie zachowywały bezpieczną odległość od innych. Wszystko to zostało udokumentowane na zdjęciach.

Posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus poinformowała sanepid o łamaniu obostrzeń pandemicznych. Ten zdecydował jednak, że nie nałoży kary na organizatorów uroczystości. Jak wynika z wyjaśnień rzecznika Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy, które upublicznił PAP, wszystkie osoby, z wyjątkiem tych sprawujących kult religijny, miały zasłonięte usta i nos, a poza tym stosowano się do innych ograniczeń.

Zdziwienia tymi wyjaśnieniami nie krył inny poseł Lewicy, Krzysztof Gawkowski. Jego zdaniem wszystko widać na fotografiach.

– Zdjęcia z uroczystości, które obiegły media, były porażającym brakiem poszanowania zasad obowiązujących w czasie pandemii. Dodatkowo w trakcie obchodów przemówienia wygłosili Zbigniew Ziobro i Mariusz Błaszczak, którzy występowali bez maseczek ochronnych – krytykował parlamentarzysta, dodając, że decyzja sanepidu była absurdalna i skandaliczna.

Krzysztof Gawkowski w oficjalnej interpelacji do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego zapytał m.in., czy podległy mu resort był w kontakcie z bydgoskim sanepidem w związku z tą sprawą, czy dysponuje protokołem pokontrolnym i w jaki sposób sanepid przeprowadził badanie.

W odpowiedzi na interpelację Waldemar Kraska ominął część pytań, jakby ich nie było.