Janusz Korwin-Mikke.
Janusz Korwin-Mikke. (Zdj. screen/TT)

Każdy na swój sposób stara się utrzymać kondycję i dobre zdrowie. Specyficzny sposób na wzmocnienie odporności ma lider Konfederacji Janusz Korwin-Mikke. Z kolei redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer preferuje odmienne metody.

Jedni stosują witaminy i diety, inni zażywają aktywności fizycznej. Jeszcze inni morsują, zanurzając się w rzekach, jeziorach i innych akwenach. Specyficzną formę morsowania właśnie wybrał Korwin-Mikke.

Pan Janusz ma w zwyczaju – jak się okazuje – tarzać się w śniegu w samych spodenkach. Jedną z takich sesji opublikował na Twitterze. Na filmiku widać jak kładzie się na śniegu, krzycząc: „morsem być”.

„Dobrze jest być morsem – są zdrowe i nie chorują” – napisał. Do sposobów Korwin-Mikkego na utrzymanie zdrowia odniósł się Tomasz Sommer, który zdradził, że ma mniej radykalne sposoby na uniknięcie zakażenia koronawirusem.

„Janusz walczy z kowidem i globalnym ociepleniem własną piersią. Ja tam wolę odpalić kominek” – skomentował publicysta.