– Otrzymaliśmy wyniki, które potwierdzają naszą wcześniejszą hipotezę, że u pacjentów doszło do silnej reakcji układu odpornościowego, która doprowadziła do powstania specyficznych przeciwciał powodujących wypadanie płytek krwi z układu krążenia. Następstwem tego było powstanie zakrzepów krwi – wyjaśnił na specjalnie zwołanej konferencji prasowej prof. Holme.

Naukowiec zapytany, czy może potwierdzić, że to preparat AstraZeneca wywołał niepożądane skutki uboczne, odparł, że na stan obecnej wiedzy „nie ma innej możliwości”. – To są pacjenci, u których powikłania wystąpiły od 3 do 10 dni po zaszczepieniu. (…)

Nie widzimy u nich innych powodów wystąpienia tak silnej reakcji immunologicznej – przekazał prof. Holme.

Norweskie władze zdrowotne w ubiegły czwartek podjęły decyzję o wstrzymaniu szczepień preparatem AstraZeneca, który przyjęło 120 tys. Norwegów.

Oprócz trzech pacjentów, pracowników służby zdrowia, przyjętych do Szpitala Uniwersyteckiego w Oslo z objawami zakrzepicy, z których jeden zmarł, w Norwegii potwierdzono jeszcze jeden zgon u osoby zaszczepionej preparatem AstraZeneca. Ten przypadek nie był jednak przez zespół prof. Holme analizowany.

W czwartek Komitet ds. Bezpieczeństwa Europejskiej Agencji Leków (EMA) ma wydać zalecenia w sprawie szczepionki przeciwko COVID-19 firmy AstraZeneca w kontekście stanów zakrzepowo-zatorowych, jakie ten preparat miałby prowokować.

Holandia: dwa przypadki zakrzepów krwi po podaniu szczepionki AstraZeneca

Z kolei w Holandii stwierdzono dwa przypadki wystąpienia zakrzepów krwi i obniżenia liczby płytek krwi po podaniu szczepionki przeciw COVID-19 firmy AstraZeneca – poinformowała w czwartek holenderska agencja informacyjna ANP.

Holandia w niedzielę zawiesiła zapobiegawczo do 29 marca podawanie tej szczepionki. Stosowanie tego preparatu ogłosiło też kilka innych krajów w Europie.