Adam Niedzielski i Zajączek Wielkanocny w czasach lockdownu/Fot. PAP/Pixabay
Adam Niedzielski i Zajączek Wielkanocny w czasach lockdownu/Fot. PAP/Pixabay

Pisowski aparat władzy zaostrza reżim na okres świąt Wielkiej Nocy. Wielu Polaków nie wytrzymuje już tego zamordyzmu psychicznie – uciekają więc za granicę.

Minister zdrowia Adam Niedzielski wywróżył, że Wielkanoc przypadnie w okresie szczytu zachorowań na COVID-19.

Z tego powodu reżim covidowym w państwie zostanie zaostrzony.

Niektórzy nie mogą już tego wytrzymać. Niczego nam nie wolno – ani wyjść do restauracji, ani do kina, ani nigdzie. A teraz jeszcze informacja, że kolejne święta Wielkiej Nocy mają się odbyć w reżimie covidowym.

Polacy, ci których na to stać, pakują się i uciekają. Samoloty dalekiego zasięgu do takich państw jak: Dominikana, Zanzibar czy Meksyk są wypełnione zawsze do ostatniego miejsca. Dużą popularnością cieszy się również Egipt.

Władze największych lotnisk oraz Straż Graniczna przygotowują się na nadchodzący wzrost ruchu pasażerskiego spowodowany świętami Wielkiej Nocy.

Polacy wolą wydać więcej, aby spędzić święta Wielkiej Nocy jak wolni ludzie, a nie pod obostrzeniami.

Wielkanoc w koronareżimie

Od soboty 20 marca na terenie całego wprowadzony zostanie lockdown. Tym razem na dłużej legendarne już dwa tygodnie. Ma obowiązywać co najmniej do 9 kwietnia.

Niedzielski ogłosił, że na terenie całego kraju wprowadzone zostaną te obostrzenia, które obowiązują już w województwach warmińsko-mazurskim, pomorskim, lubuskim i mazowieckim.

Oznacza, że w całej Polsce zamknięte będą: sauny, solaria, łaźnie tureckie, salony odchudzające, kasynakluby fitness i siłowniehotele (wyjątkiem są m.in. hotele robotnicze, a także noclegi świadczone w ramach podróży służbowych – dokładny katalog wyjątków wraz z wymaganym potwierdzeniem odbywania podróży służbowej znajdzie się w rozporządzeniu); baseny (wyjątkiem są baseny w podmiotach wykonujących działalność leczniczą i dla członków kadry narodowej); stoki narciarskie.

Ograniczona będzie działalność galerii handlowych. Otwarte pozostaną sklepy spożywcze, apteki i drogerie, salony prasowe, księgarnie, sklepy zoologiczne i z artykułami budowlanymi. Usługi świadczyć mogą fryzjerzy, optycy, bankowcy czy też pralnie.

Zamknięte zostają kina, teatry, filharmonie, opery, muzea, galerie sztuki, biblioteki, ośrodki kultury.

W obostrzeniach dojdzie do jednej zmiany w stosunku do restrykcji regionalnych. Uczniowie z klas I-III wracają całkowicie do nauki zdalnej. Stan taki będzie obowiązywał co najmniej do 9 kwietnia.

Dotychczas w czterech województwach z dodatkowymi nakazami i zakazami uczniowie z klas I-III uczyli się w trybie hybrydowym, a w pozostałej części kraju – stacjonarnie.

Powyższe obostrzenia będą obowiązywać także podczas świąt Wielkiej Nocy, które przypadają 4-5 kwietnia. Kościoły pozostają otwarte w reżimie sanitarnym – 1 osoba na 15 metrów kwadratowych. Minister przypomniał, że obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 5 osób.

Źródło: NCzas, Money.pl