– Wynik będzie za 15 minut – mówił, ubrany w biały skafander, jeden z polskojęzycznych pracowników granicznego punktu wykonywania testów antygenowych.

W sobotę w południe punkt wykonywania testów otwierali – obok pani premier – parlamentarny sekretarz stanu ds. Pomorza Przedniego Patrick Dahlemann i sekretarz stanu ds. gospodarki dr Stefan Rudolph. Wprowadzenie testowania na granicy ma związek z rosnącą liczbą zachorowań w Polsce.

***
szczecin.wyborcza