Przyspieszone wybory odbędą się w listopadzie? Oto poszlaki, które na to wskazują

Jarosław Kaczyński nie jest w stanie utrzymać rządu „zjednoczonej” prawicy. Będzie musiał wymienić premiera oraz niektórych ministrów, bo sytuacja jest zbyt napięta. Potężny konflikt, który wygenerował Mateusz Morawiecki w PiS, skończy się jego usunięciem a właściwie odsunięciem na boczny tor.

Jednocześnie Kaczyński w obliczu spadających notowań musi myśleć o nowych wyborach. Kiedy mogą się odbyć? Wiele wskazuje na to, że w listopadzie. Wtedy właśnie emeryci mają dostać dodatkowe pieniądze, które mają ich skłonić do głosowania na PiS. Termin listopadowy jest również realny z powodu taktyki wyciszania afer. W szczególności chodzi o taśmy Obajtka i sprawy związane ze zgonami w wyniku koronawirusa.

PiS nie jest już w stanie rządzić i nie ma większości. Solidarna Polska pokazała Kaczyńskiemu bardzo wyraźnie, że bez niej nie ma władzy. Prezes PiS nie chce takiego układu, bo to oznaczałoby że jest w 100% zależny od Ziobry. Nowe wybory umożliwią wyrzucenie go z list i zbudowanie innej koalicji.

Ziobro rozmawia z kilkoma środowiskami na temat budowy alternatywnej koalicji. Podobnie robi Gowin. Kaczyński jest w swojego rodzaju potrzasku.

wiesci24