Żydzi chasydzi w Leżajsku.
Żydowskie uroczystości w Leżajsku w 2019 roku. (Fot. PAP)

Około 500 chasydów głównie z Europy i USA weźmie udział w tegorocznych uroczystościach z okazji 234. rocznicy śmierci cadyka Elimelecha w Leżajsku na Podkarpaciu. Pierwsi pielgrzymi spodziewani są w czwartek po południu i wieczorem.

W tym roku nie będzie chadysów z Izraela, gdyż stamtąd nie latają aktualnie samoloty. Spodziewani są Żydzi głównie z Europy i USA.

Łącznie w Leżajsku spodziewanych jest w tym roku około 500 osób, natomiast miejsc noclegowych jest tam około 60.

Dyrektor Fundacji Chasydów Leżajsk-Polska, Michał Konieczny podkreślił, że Żydzi, którzy będą chcieli skorzystać z noclegu, muszą być zaszczepieni przeciwko COVID-19 dwiema dawkami szczepionki. To jakaś nowość, takie zasady w Polsce (jeszcze) nie obowiązują.

Jak wyglądają żydowskie uroczystości w Leżajsku?

Uroczystości potrwają do piątkowego południa, ze względu na rozpoczynający się kilka godzin później szabat. Przyjeżdżający do Leżajska Żydzi będą uczestniczyć w modlitwach przed grobowcem cadyka.

Wierzą, że cadyk w rocznicę swojej śmierci (zmarł 11 marca 1787 roku) zstępuje z nieba i zabiera do Boga ich prośby o zdrowie, pomyślność dla dzieci, sukcesy w pracy. Zapisują je na karteczkach zwanych kwitełe i składają przy grobie cadyka. Modlitwom przy grobowcu cadyka, tzw. ohelu zazwyczaj towarzyszą tradycyjne tańce i śpiewanie psalmów.

Przed modlitwą Żydzi zwykle obmywają się w mykwie, czyli specjalnej łaźni. Konieczny powiedział PAP, że w tym roku mykwa, ze względu na pandemię, jest zamknięta. Zapewnił jednocześnie, że uroczystości odbywać się będą z zachowaniem rygoru sanitarnego.

Oprócz maseczek uczestniczący w modlitwach Żydzi będą także zachowywać dystans społeczny. I tak np. w każdym z dwóch przewidzianych na modlitwy namiotach, liczących po 200 metrów kw., może przebywać najwyżej 40 osób jednocześnie.

Modlitwy i wszelkie obrzędy trwają dwie, trzy godziny. Po zakończonych modłach Żydzi spożywają koszerny posiłek, składający się m.in. ze stosownie przyrządzonego mięsa wołowego, ryb, jajek, owoców i warzyw. W tym roku będzie on wydawany jedynie na wynos.

Leżajsk, zamieszkiwany przez bardzo liczną społeczność żydowską, do II wojny światowej należał do najważniejszych ośrodków chasydyzmu na ziemiach polskich. Tradycja odwiedzania grobu cadyka Elimelecha z Leżajska odżyła ponownie w latach 70-tych ubiegłego wieku.

COVID w Leżajsku mniej groźny?

Nie mając absolutnie żadnych zastrzeżeń do uroczystości w Leżajsku, zastanawia nas jedynie, czy w przypadku złamania obostrzeń sanitarnych rząd PiS, z ministrem Niedzielskim na czele, wyjdą przed kamery i – wzorem nagonki na turystów z Krupówek – złapią się za głowę i będą trąbić na prawo i lewo o nieodpowiedzialnym zachowaniu?

Czy ten straszny COVID, przez którego Polacy już trzecie kolejne święta będą zamknięci w domach, jest mniej straszny w przypadku pielgrzymek setek osób do Leżajska?

nczas