Szczepienia całych populacji stały się teraz regularną rutyną, która w niektórych miejscach jest przerywana po prostu przez brak dostępności szczepionki lub przez złe zarządzanie harmonogramem szczepień (lub jednym i drugim). I podczas gdy media głównego nurtu, w swego rodzaju chorobliwej międzynarodowej konkurencji, patrzą tylko na to, kto zaszczepił jaki procent populacji raz, dwa razy lub wcale, setki tysięcy ofiar szczepionek, którzy – nierzadko płacą życiem, przez  tych, którzy są zaangażowani w tak dużą skalą światowego eksperymentu

Niemal przyzwyczailiśmy się do wielu doniesień o szkodach ubocznych – także w Niemczech i Austrii, gdzie szczepienia są obecnie bardziej rodzajem rosyjskiej ruletki dla grup wysokiego ryzyka i tzw. Uprzywilejowanych grup zawodowych, jak wszędzie w krajach UE. I chociaż tutaj – od 25 lutego – tylko 6,7 proc. (Niemcy) i 6,2 proc. (Austria) zostało zaszczepionych , doniesienia o incydentach nie kończą się.

W powiecie Minden-Lübecke wielu ratowników medycznych i strażaków odpadło po szczepieniu; jeden sanitariusz został sparaliżowany z prawej strony po szczepieniu szczepionką Astrazeneca , wielu innych cierpiało na gorączkę, dreszcze i ból ; ale w znacznie wyższym stopniu, niż można by oczekiwać po zwykłych szczepieniach alergicznych lub immunologicznych.

W Viersen w Nadrenii Północnej-Westfalii przychodnia laryngologiczna została zamknięta z powodu wyraźnych incydentów w kontekście szczepień po tym, jak ponad jedna trzecia zaszczepionych wykazała skutki uboczne zmęczenia i silnego bólu. Takie przypadki można obecnie znaleźć prawie codziennie w lokalnej prasie niemieckiej i austriackiej.

Od dawna ulubione z „przyzwyczajaniem się”

Mając to wszystko na uwadze, odpowiedzialne kliniki i władze nie mogą już dłużej pozbywać się odrzucania , zaprzeczania i umniejszania – a tym samym mistrzowsko prześcigają się nawzajem w dyscyplinie parad, która w innym przypadku jest raczej zajęciem myślicieli lateralnych i „Covidiotes”. W przypadku śmierci pracowniczki Szpitala Uniwersyteckiego w Kolonii bezpośrednio po jej drugiej dawce szczepionki w ostatni weekend , jakikolwiek związek przyczynowy został natychmiast wykluczony .

To, chociaż jest – nawiasem mówiąc, nawet bez prawie niezliczonych globalnych odniesień do wypadków związanych ze szczepieniami i poważnych komplikacji związanych z wątpliwymi i wysoce eksperymentalnymi szczepionkami Covid – bardziej niż oczywiste i alarmujące, gdy zdrowa, zatrudniona i aktywna kobieta umiera niespodziewanie . Nic więc dziwnego, że sprawa wywołała spore niepokoje i strach wśród pracowników Szpitala Uniwersyteckiego w Kolonii. W każdym razie nie wydawało się to przeszkadzać Twojemu pracodawcy ani lokalnym władzom nadzorczym: program szczepień będzie kontynuowany niezakłócony.

Coraz mniej jednak ludzi jest skłonnych naiwnie i wiernie wierzyć publicznym i politycznym ustępstwom i banalizacjom; mają pytania, mają wątpliwości i wreszcie chcą uczciwych odpowiedzi. Dzieje się tak również w przypadku bezpośredniej masowej śmierci w osiedlu seniorów Uhldingen-Mühlhofen niedaleko Überlingen nad Jeziorem Bodeńskim , gdzie od pierwszej dawki serum Pfizer / Biontech odnotowano 13 zgonów i kilka ciężko chorych osób został zaszczepiony w zeszłym miesiącu .

Ponieważ zarówno biuro okręgowe, jak i biuro prasowe domu opieki zaprzeczają jakiemukolwiek związkowi między zgonami a poprzednimi szczepieniami, obywatele domagają się teraz wyjaśnień na miejscu. Skarżą się, że do Instytutu Paula Ehrlicha nie zgłoszono żadnych przypadków podejrzenia uszkodzenia szczepionki ani nie zlecono sekcji zwłok, a nawet gdy, według świadków, po podaniu drugiej dawki cztery tygodnie później, mieszkańcy zostali ponownie przyjęci do szpitala. i przyszły kolejne zgony . Nawet lokalna prasa milczała o wydarzeniach.

Sprzeczne sygnały z Instytutu Paula Ehrlicha

Mówiąc o Instytucie Paula Ehrlicha (PEI): Po tym, w przypadku 113 zgonów zgłoszonych do końca stycznia, w których istniało podejrzenie związku przyczynowego ze szczepieniami, osiągnięto oczekiwany politycznie wynik , podejrzenia takie były bezpodstawne , czyta jego aktualizację na temat raportu bezpieczeństwa szczepień koronowych, który teraz przedstawił, nie jest już tak euforyczny: w dodatku, który dotyczy nowych „podejrzanych przypadków” i powikłań szczepień zgłoszonych do 12 lutego włącznie, który wystąpił również w widocznym czasowym związku z poprzednim szczepieniem, obecnie odnotowano 1178 „ciężkich reakcji” i stwierdzono, że 223 osoby zmarły „po szczepieniu”.

Pamiętaj, że są to tylko oficjalnie zgłoszone przypadki. Gromady zgonów, takie jak ta wspomniana nad Jeziorem Bodeńskim, nie są w ogóle brane pod uwagę, ponieważ nie są nawet zgłaszane jako podejrzane przypadki – dlatego liczba niezgłoszonych przypadków prawdopodobnie będzie dramatycznie wyższa w wyniku umyślnego urzędnika. ukrywanie.

PEI dostarcza również kolejnych, niezwykle niepokojących wiadomości naukowych na temat szczepień, chociaż w raporcie bezpieczeństwa PEI nie było o tym w znacznym stopniu wspomniany: na przykład nikt inny, jak prezes Instytutu dr hab. Klaus Cichutek, w jego zdolności jako biochemik, opublikował pracę naukową wraz z grupą badawczą , w której tytułowy korona-jak kolce wirusów koronowych (tzw kolce) są podejrzenia, że przyczyną powstawania większej komórce aglomeracje, które następnie prowadzą do poważnych powikłań, a tym samym poważnych, mogą prowadzić do kursów Covid.

To właśnie tworzenie tych kolców (jako czystych białek powierzchniowych bez wirusa) w komórkach osób zaszczepionych szczepionkami mRNA w celu stymulowania układu odpornościowego. W związku z tym istnieje duże ryzyko, że szczepienie w wielu przypadkach spowoduje powikłania, a nawet ciężkie kursy Covid, zwłaszcza u osób z obniżoną odpornością – co obserwowano w przypadku wybuchów epidemii w różnych domach opieki i spokojnej starości od początku kampanii szczepień.

Jako badacz, prezes Instytutu Paula Ehrlicha pośrednio potwierdził potencjalnie zagrażający życiu efekt uboczny szczepionek – nawet jeśli w „pracy ostrzegawczej” Citucheka w ogóle nie wspomina się o szczepieniu ani o jego sztucznych skokach. Nawiasem mówiąc, dochodzenie było prowadzone w tym samym czasie, gdy PEI musiał sprawdzić bezpieczeństwo i nieszkodliwość tych szczepionek. Lekarz krytyczny wobec koronawirusa Dr. Wolfgang Wodarg w związku z tym pytanie : „Czy PEI nie wie, co robi lewa ręka?”

Światowy rekord horroru

W międzyczasie lista śmiertelnych, a nawet śmiertelnych wyników szczepionek jest coraz dłuższa nie tylko w Niemczech i Austrii, ale na całym świecie. W hiszpańskim Los Barrios, w Andaluzji, kolejnych 46 seniorów zmarło w zeszłym tygodniu w ośrodku opieki „Nuestra Señora del Rosario” po otrzymaniu pierwszej dawki aktywnego składnika Pfizer / Biontech, a znacznie więcej ze 145 mieszkańców poważnie zachorowało. Władze następnie wstrzymały wszystkie dalsze szczepienia w regionie.

W Wielkiej Brytanii liczba udokumentowanych uszkodzeń spowodowanych szczepionkami wzrosła   do 24 207 przypadków do 19 lutego, zgodnie z trzecim raportem opublikowanym przez Medicines and Health Products Administration (MHRA) , w tym 173 zgonów . Jednak podobnie jak w Niemczech i Austrii liczba ta prawdopodobnie będzie obejmować tylko niewielką część rzeczywistych ofiar , ponieważ również w Wielkiej Brytanii presja polityczna, aby oczekiwać i osiągnąć sukces, zwiększa oficjalną tendencję do zaprzeczania jakimkolwiek powiązaniom.

W najnowszym raporcie MHRA szczególnie niepokojące jest jednak to, że pojawiła się niezwykle duża liczba nowych skutków ubocznych związanych z chorobami oczu i zaburzeniami widzenia; Same te konsekwencje szkód odnotowano w 978 przypadkach . W pięciu przypadkach osoby zaszczepione, które wcześniej były całkowicie zdrowe, stały się całkowicie niewidome, aw kolejnych 12 przypadkach w wyniku tego doszło do trwałej głuchoty , o czym donoszą wiodące portale monitorujące .

Z innych krajów nadal zgłaszanych jest wiele niepokojących przypadków poważnych skutków ubocznych, a nawet zgonów. W Treviso we Włoszech dziesiątki nauczycieli poważnie zachorowało po otrzymaniu pierwszej dawki szczepionki . W Stanach Zjednoczonych nagranie stworzone przez pielęgniarkę Kristi Simmonds ze stanu Karolina Północna, która zaraz po szczepieniu dostała drgawek spastycznych, silnego bólu i zaburzeń neurologicznych.

Podobny film istnieje w argentyńskim szpitalu, gdzie młoda kobieta również traci przytomność po szczepieniu Covid. Z drugiej strony niezliczone doniesienia o bólu, osłabieniu i wyczerpaniu w wyniku szczepień, które krążą na YouTube – na przykład tutaj – wydają się prawie nieszkodliwe.

Tylko wierzchołek góry lodowej

Należy zawsze zauważyć, że te „wyciekłe” przykłady to tylko niewielki fragment prawdziwych wydarzeń – choćby dlatego, że YouTube, Twitter, a ostatnio także Facebook, generalnie usuwają i blokują wszystkie treści „krytyczne dla szczepień” . Odbywa się to zwykle bez uzasadnienia lub nawet merytorycznego odrzucenia, w odniesieniu do rzekomych „fałszywych informacji”. Niedawno zmienione obecne wytyczne Facebooka są szczególnie rygorystyczne.

Jednak w obliczu doniesień, które pozostały w sieci i chętnie krążą wirusowo, które prześlizgują się przez sieć cenzury mediów społecznościowych, coraz więcej osób odmawia szczepień i odmawia przekształcenia ich w rzeczywiste świnki morskie na dużą skalę. eksperyment na skalę, który oczywiście nie jest tak bezpieczny, jak twierdzi oficjalna propaganda.

W Stanach Zjednoczonych tysiące członków Służb Mundurowych , od personelu pielęgniarskiego, przez służby ratownicze po siły zbrojne, kategorycznie odrzuciło szczepienie. Takie oświadczenia o utrudnianiu są również coraz częstsze w Niemczech i Austrii: w kilku krajach związkowych doszło do prawdziwych „strajków” siły roboczej i serii odrzucenia masowych szczepień całych pracowników sektora medycznego i opiekuńczego. Ostatnio pielęgniarki ćwiczyły w Innsbrucku „rewoltę szczepień”

Sceptycyzm pielęgniarek i pracowników przychodni – patrz tu i tu, a więc dokładnie te grupy zawodowe, które mają przekonać ludność do korzyści ze szczepień i podać im zastrzyk – narastał masowo, odkąd pojawiły się wątpliwości co do skuteczności szczepionki Astrazeneca. .

Nawiasem mówiąc, wydaje się, że są one stopniowo potwierdzane , ale początkowo były celowo podsycane przez niemiecki rząd federalny, aż do niezatwierdzenia dla osób powyżej 64 lat , aby odwrócić uwagę od niedoboru w wyniku nieudanego zamówienia szczepionek w UE – według do motta: o rzadkości nikt nie narzeka na szczepionkę, która i tak nie jest dobra. Teraz, gdy dostarczono wystarczającą liczbę puszek Astrazeneca, są one powolne. Podobnie jak kwaśne piwo, niektóre kraje, takie jak Szwajcaria , próbują pozbyć się swoich zapasów. Jednak zainteresowanie jest ograniczone .

Wątpliwy efekt szczepionek

Jednak wątpliwa skuteczność nie jest wyłącznym problemem w przypadku wcześniej chwalonej wektorowej szczepionki Astrazeneca Oxford. Również w Biontech / Pfizer pojawiają się w tym względzie coraz większe wątpliwości – zwłaszcza, że ​​okazało się, że dodatkowy raport z badania rejestracyjnego, który został przekazany władzom w USA (inaczej niż w UE), zawierał wysoce wybuchowe szczegóły dotyczące znacznie większa liczba osób, które zachorowały pomimo szczepienia, w tym uczestnicy badania.

Jednak ze względu na negatywny wynik testu PCR przypadki te nie zostały potraktowane jako przypadki koronowe, chociaż wykazywały wyraźne objawy Covid. Dlatego brytyjski specjalista ds. Bezpieczeństwa leków, profesor Peter Doshi, widzi rzeczywistą skuteczność szczepionki Biontech na poziomie zaledwie od 19 do 29 procent .

Dlatego firma Pfizer / Biontech gorączkowo próbuje wykorzystać wyniki zaszczepionych już na dużą skalę pionierskich państw Izraela i Wielkiej Brytanii jako dowód obiecanej 95-procentowej skuteczności w mediach. W środku trwającej kampanii szczepień, już po kilku tygodniach, jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, aby takie raporty o sukcesach były sporządzane w ten sposób.

Że całe populacje są teraz bez skrupułów wykorzystywane nadużyciami, ponieważ populacje badawcze wydają się teraz politycznie ani etyczne, ani nie napotykają większego oporu: Całkiem bez ogródek opowiedziano o „Focusie” z radością, że nowa chińska szczepionka „Coronavac” w południowej Brazylii teraz dla wszystkich 45 000 mieszkańców powinna zostać zaszczepiona , czyniąc Serrano „pierwszym na świecie laboratorium testowym” (co nie jest do końca poprawne, ponieważ cały świat od dawna jest laboratorium testowym). W ten sposób obiecują „nowe odkrycia dotyczące odporności stadnej” do maja.

Jeśli ten eksperyment również skutkuje zgonami, osobami niepełnosprawnymi i ciężko chorymi, to znowu z pewnością nie mają one nic wspólnego ze szczepieniami. 

Zakład?

Wochenblick