PiS systemowo osłabia Wojsko Polskie od początku swoich rządów. Były brutalne czystki Macierewicza-Misiewicza. Zahamowano modernizację. Ale w najczarniejszych snach nikt nie przewidział, że minister obrony zajmie się niszczeniem szefa Sztabu Generalnego, pierwszego żołnierza RP – tak Tomasz Siemoniak skomentował doniesienia o rozgrywkach wewnątrz armii, których celem było odwołanie jednego z generałów.

Wiele osób zwraca uwagę, że polska armia jest – od czasu przejęcia rządów przez PiS – w coraz gorszej sytuacji. Nasza zdolność do obrony obniża się. Być może mamy do czynienia ze zdradą, motywowaną politycznie lub sabotażem.

Obniżanie obronności Polski leży m.in. w interesie Rosji.

„Bardzo bezpiecznie czuję się w kraju, w którym Minister Obrony Narodowej knuje przeciwko Szefowi Sztabu Generalnego, żebyśmy jak najszybciej przegrali symulację wojny z Rosjanami. Minister Obrony Narodowej w roli „zielonych ludzików”. Super.” – skomentował sytuację jeden z internautów.

wiesci24