Mają 240 alarmowych wyjazdów w ciągu roku. Dziś bez żadnych powiadomień druhów pod remizą pojawili się urzędnicy, którzy zabezpieczają i zabierają im samochody strażackie. Powód? Zdaniem urzędników w remizie jest zimno!

W jednostce OSP w Jeleniej Górze przy ulicy Wiejskiej trwa procedura odebrania strażakom ich pojazdów oraz znajdującego się na nich wyposażenia. Władze Miasta dotychczas nie dostrzegały potrzeby wsparcia strażaków, budowy nowej remizy, czy montażu w obecnych garażach ogrzewania. Teraz przychodzą i chcą odebrać im narzędzia służące do ratowania zdrowia i życia mieszkańców stolicy Karkonoszy.

Zostaliśmy kompletnie zaskoczeni wizytą naczelnika, który wręczył nam protokół o zabraniu dwóch pojazdów – tłumaczy powód wizyty przedstawicieli Urzędu Miasta Łukasz Szeszko, prezes OSP Wiejska

Więcej o sprawie w relacji wideo tłumaczy Prezes OSP Wiejska:

Prezydent Jeleniej Góry na portalu społecznościowym tłumaczy: “W dniu 11 lutego 2021 z uwagi na panujące warunki meteo, w tym szczególnie niskie temperatury i stan budynków OSP przy ul. Wiejskiej, wobec braku możliwości zabezpieczenia pojazdów przed skutkami mrozów i zagrożeniem zniszczenia mienia będącego własnością Miasta (przekazanego w użytkowanie OSP Wiejska) została podjęta decyzja o zabezpieczeniu niektórych pojazdów w siedzibie PSP

Przemieszczeniu podlegają:
1. Samochód Mercedes Benz Atego, z wyposażeniem znajdującym się w pojeździe i agregatem pompowym na przyczepie,
2. Samochód Toyota Hilux, z wyposażeniem.

PSP zobowiązało się do przechowywania pojazdów we właściwych dla nich warunkach i nieużywania ich do swoich przedsięwzięć.Wszelkie koszty z tego tytułu regulować będzie Miasto Jelenia Góra. Mimo starań, podejmowanych od dłuższego czasu przez Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego UM, by użytkownicy stworzyli właściwe warunki dla będących w ich dyspozycji pojazdów nie udało się do tego doprowadzić, stąd decyzja o zabezpieczeniu majątku w miejscu gwarantującym garażowanie bezpieczne dla sprzętu. – tłumaczy Jerzy Łużniak, dla którego zabranie strażakom samochodów jest najlepszym rozwiązaniem.

Nie byłoby nic złego w tym, że nasze pojazdy będą tam przechowywane, gdybyśmy mogli nadal z nich korzystać. Ale pojazdy są zabezpieczane razem z wyposażeniem stowarzyszenia. Mają być oplombowane, podczas gdy moglibyśmy przełożyć to wyposażenie do naszych samochodów i nadal z niego korzystać jeżeli prezydent nie wyraża dalszej chęci współpracy ze stowarzyszeniem – mówi Łukasz Szeszko Prezes OSP Wiejska.

Prezes nie mógł pogodzić się z decyzją Urzędu Miasta i początkowo nie chciał zgodzić się na przekazanie pojazdów. Na miejscu pojawiła się policja.

Będziemy protestować. Powiadomiliśmy media oraz mieszkańców, którzy nas wspierają aby przerwać ten proceder – powiedział Łukasz Szeszko.

lwowecki.info