Albicla, czyli „Polski Facebook” dla PiS od Sakiewicza, to totalna porażka

Tomasz Sakiewicz/fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Tomasz Sakiewicz/fot. PAP/Grzegorz Michałowski

„Polski Facebook” czyli Albicla od Tomasza Sakiewicza zamienił się w raj dla trolli i jest łatwym kąskiem dla złodziei danych osobowych. Odpowiedź środowiska PiS na „cenzurę” okazała się fuszerką.

Tomasz Sakiewicz i jego „Słowo Niezależne” stworzyło portal społecznościowy dla prawdziwych Polaków. Albicla miała być odpowiedzią na cenzurę na Facebooku.

Jednak portal stworzony przez wielbicieli PiS okazał się gigantyczną fuszerką. Szturm trolli był najmniejszym z problemów Sakiewicza.

Albicla miała całą masę błędów, a co gorsza, dane użytkowników był na wyciągnięcie ręki… Start portalu zamienił się w gigantyczny skandal.

Okazało się m.in., że regulamin strony zawiera odnośniki do Facebooka. Część fragmentów regulaminu wygląda jak wprost skopiowana z… samego Facebooka.

Ponadto chcący stworzyć konto na nowym portalu natrafili na szereg problemów. Np. sporo osób nie otrzymało e-maila potwierdzającego.

A co za tym idzie nie mogą zalogować się do portalu.

Jednak największym skandalem okazała się baza loginów i haseł. Ku zaskoczeniu ekspertów od bezpieczeństwa baza z danymi użytkowników… była banalnie prosta do przejęcia.

Jak ujawnił portal Zaufana Trzecia Strona plik z bazą loginów i haseł można było po prostu pobrać ze strony. Mało tego, odnaleziono też plik z danymi konfiguracyjnymi serwisu.

Portal zalały też troll konta udające np. papieża Jana Pawła II i Donalda Trumpa.

Niektórzy eksperci wskazują, że działalność portalu powinien wziąć pod lupę Urząd Ochrony Danych Osobowych.

Źródło: Zaufana Trzecia Strona / Komputer Świat