Chiński bank centralny zachowuje się jak japoński po ostatniej katastrofie nuklearnej, drukując miliardy juanów. A Europa patrzy

„Mario Draghi zabrał głos jako współprzewodniczący grupy roboczej G30 oraz o problemach wywołanych przez kryzys Covid. „Problem jest gorszy, niż się wydaje – mówi Draghi (który jest również na czele think tanku zajmującego się ekonomią monetarną) – ponieważ ogromna pomoc w zakresie płynności i realne zamieszanie wywołane bezprecedensowym charakterem tego  kryzysu , maskują jej prawdziwe wymiary ”. Zostało to napisane przez dziennikarza Ruggiero Capone w The Opinion , komentując słowa Mario Draghiego w odniesieniu do kryzysu gospodarczego związanego z Covid.

Mario Draghi ( współprzewodniczący grupy roboczej G30)

 

 

 

 

 

 

 

Według dziennikarza „słowa Draghiego mają taką samą wagę homerycką, jak te zaproponowane przez Cassandrę, ponieważ wnikliwy bankier już przewiduje ruchy Chin, które będą w stanie wykorzystać nową bańkę zadłużenia, wygenerowaną przez firmy zaangażowane w działania antypandemiczne . W rzeczywistości zglobalizowany świat charakteryzuje się tym, że problem finansowy w Pekinie może spowodować szkody również w Stanach Zjednoczonych i Europie. Zdarza się, że działania antypandemiczne podjęte w Chinach przez rząd i bank centralny (przydatne przy reaktywowaniu kredytu) były generowane ze świadomością, że wywołają falę  niewypłacalności .

„Pekin generował kredyty, doskonale wiedząc, że użytkownicy w dużej mierze okażą się niewypłacalni. Chiny sprytnie uczyniły z tej pandemii siłę swojej wojny o ekonomiczny podbój planety: od początku przekonane (dzięki analizie rynków), że  koronawirus  stworzyłby przepaść między burzliwą Azją a innymi gospodarkami. A zatem Chiny są dziś bardziej dominujące niż wcześniej, podczas gdy Europie grozi niebezpieczeństwo przez następne dwadzieścia lat.

„Mamy do czynienia z tak zwanym„ chińskim równoległym systemem bankowym ”: tym samym systemem, który ponad pięćdziesiąt lat temu umożliwił Chińczykom otwieranie restauracji i rynków na całym świecie”

Wynika to również z głębokiej osmozy między chińskimi firmami a chińskim państwem: w Chinach nigdy nie brakuje pomocy państwa dla  małego sklepu  (naszego MŚP), a także dla dużych firm. W wielkim kraju azjatyckim nie ma niebezpieczeństwa  niewypłacalności  przedsiębiorstw (naszego bankructwa), ponieważ wszystkie struktury są wspierane przez państwo, tak zwany „ chiński równoległy system bankowy ”: ten sam system, który ponad pięćdziesiąt lat temu pozwolił Chińczykom, którzy otwierają restauracje i targi na całym świecie. W rzeczywistości chińskie restauracje były podejrzewane przez inteligencję połowy świata o bycie komórkami chińskiego kontrwywiadu ( John le Carré napisał to wyraźnymi literami  , który rozumiał te rzeczy).

Prezydent Chin Xi Jinping przybywa na przyjęcie z okazji Święta Narodowego w przeddzień 71. rocznicy powstania Chińskiej Republiki Ludowej, po wybuchu epidemii koronawirusa (COVID-19), w Pekinie, Chiny, 30 września 2020 r. REUTERS / Thomas Peter

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak więc, podczas gdy  rządy europejskie  zastanawiały się, jak zamknąć sklepy i sklepy, i podczas gdy jakiś pięciogwiazdkowy polityk orzekł, że „firmy muszą przestrzegać procedur biurokratycznych”, z drugiej strony Ludowy Bank Centralny spryskał juana deszczem, aby uniknąć niewypłacalności i bankructw. To nie przypadek, że w pierwszym kwartale 2020 roku spadek aktywności w Chinach zmniejszył się o dwadzieścia procent w porównaniu do poprzednich trzech lat. Otwórzmy nawias: w Chinach działania nie kończą się, ale zostają przekształcone, zamiast tego w 2020 roku  chińska polityka przemysłowa chciał pokazać, że zdecydowana większość firm nadal żyje, a nawet zwiększa swoje obroty. W rzeczywistości Chiny wykorzystały ekspozycję na dług, wynikającą z wielkiego kryzysu 2008 r., Do napędzania nowego wzrostu. Aby wesprzeć projekty infrastrukturalne, w latach 2010-2020 podniósł zadłużenie przedsiębiorstw do ponad 160 proc. PKB (w 2008 r. Było to 101 proc.). Ogromny dług dla przedsiębiorstw państwowych, ale prezydent  Xi Jinping zabronił deklaracji niewykonania zobowiązania. Tak więc zapis niewypłacalności obligacji w Chinach zawsze pozostaje w kraju (coś w rodzaju kurzu pod dywanem) i dziś wynosi około 150 miliardów juanów. W międzyczasie, w przemówieniach publicznych i skierowanych do partii, prezydent Xi Jinping zawsze obiecuje rozprawienie się z łamaniem  łatwego łańcucha kredytowego , przede wszystkim w celu ograniczenia „ pokusy nadużycia ” systemu bankowego.

„Chiny wykorzystały swoje zadłużenie, pochodzące z wielkiego kryzysu 2008 r., Do napędzania nowego wzrostu”

Chiński bank centralny zachowuje się jak bank japoński po  ostatniej katastrofie nuklearnej , drukuje miliardy juanów, a organy regulacyjne szybko zatwierdziły „ obligacje antyepidemiczne ”: stopy procentowe zostały obniżone, a wraz z nimi współczynniki obowiązkowa rezerwa. Wszystkie manewry zachęcające do  kredytu . I nie zapominajmy, że mają w żołądkach euro i dolary (mnóstwo banknotów): wszystkie przekazane przez chińskie firmy na całym świecie.

Pod pretekstem pandemii wymyślili również pieniądze na  pokrycie dawnych długów  przedsiębiorstw znajdujących się w trudnej sytuacji. Dziś Chiny kpiąco patrzą na rozpadającą się i niedokapitalizowaną Europę, mając pewność, że niewypłacalność w połączeniu z kryzysem finansowym wkrótce umożliwi sprzedaż nieruchomości. We Włoszech, podobnie jak w całej UE, środki przeciwko Covid wysadzą firmy transportowe , turystyczne i detaliczne do drugiej połowy 2021 r  .: To alarm podniesiony przez Mario Draghiego. Ale trudno uwierzyć, że leniwy i bezgłowy rząd może uniemożliwić przekazanie włoskich aktywów w inne ręce ”.

Refleksje na temat Chin idą w ślad za słowami Mario Draghiego przepowiadanymi podczas szczytu G30: „Firmy wysokiego ryzyka, pilne działania, ponieważ sytuacja jest gorsza niż się wydaje, zwłaszcza w przypadku MŚP ”. „Draghi – pisze Capone – jest dziś współprzewodniczącym grupy roboczej G30 (wczorajszego szczytu Europejskiego Banku Centralnego , notorycznie czołowego eksperta kredytowego), mówi, że„ władze muszą działać pilnie, ponieważ w wielu sektorach i krajach jesteśmy na skraju przepaści pod względem wypłacalności, zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorstw, przy wygasaniu programów wsparcia i erozji istniejącego majątku przez straty ”.

Źródło: Opinia