Policja w Kanadzie rozbija 'nielegalne
Policja w Kanadzie rozbija 'nielegalne” 6-osobowe spotkanie noworoczne. Zdjęcie; YT

Kanadyjczycy są zszokowani bezwzględnością policji, która przerwała spotkanie w czasie sylwestrowej nocy. Nagranie z interwencji obiega media.

Do szokującej interwencji doszło w sylwestrową noc w mieście Gatineau w prowincji Quebec. Policja zjawiła się w domu, w którym w noc sylwestrową zebrało się 6 osób.

Dwie nie mieszkały w nim więc zgodnie z przepisami sanitarnymi, były tam nielegalnie. Na rodzinę doniósł gorliwy sąsiad.

Film z bezwzględnej interwencji policji obiega kanadyjskie media społecznościowe i wywołuje szok.

Policja aresztowała dwie „nielegalne” osoby. Na nagraniu widać jak policja wyciąga mężczyznę z domu, a dwie osoby przytrzymują go w mieszkaniu.

Na zewnątrz mężczyzna zostaje obalony na ziemię i skuty z twarzą wciśnięta w śnieg. Widać też kobietę skutą kajdankami i przytrzymywaną od tyłu przez funkcjonariuszy.

Policja powiedziała dziennikowi „Journal de Montreal”, że działała na podstawie „skargi obywatela”. Dwoje „nielegalnych” gości odmówiło opuszczenia domu.

Gospodarze odmówili też przyjęcia mandatu i zakończenia spotkania. Teraz uczestnikom spotkania grożą grzywny w wysokości 2 tysięcy dolarów kanadyjskich (około 6 tysięcy złotych).

Nagranie wywołało wielką dyskusję w mediach społecznościowych. Coraz częstsze są głosy wzywające do zbuntowaniu się przeciwko drakońskim regulacjom.

Wzywać do tego zaczynają nawet osoby publiczne w tym dziennikarze, którzy wprost piszą o „gestapowskich praktykach”.

nczas.com