Konsekwencje rozdętych wydatków budżetowych, wygenerowanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości dotykają wszystkich nas. Bo wszyscy będziemy musieli się na nie zrzucić w postaci wyższych cen, inflacji i podatków.

Ot przykład pierwszy z brzegu. Najniższy ZUS w 2021 r. wyniesie 637,18 zł. To więcej o 28 złotych miesięcznie. Przedsiębiorcy płacący pełną składkę ZUSu zapłacą miesięcznie więcej o 15,60 zł, czyli 1447 zł. I tak taką podwyżkę przyjmą z ulgą, bo w 2020 r. ZUS wzrósł aż o 114 zł.

Drobiazg? Być może, ale zapłacić trzeba będzie. Pierwsze podwyższone przelewy należy wysłać do 10 lutego 2021 r.

wiesci24