Szczepionka na koronawirusa – zdj. ilustracyjne. (Fot. PAP)

Doktor Zbigniew Hałat zastanawia się, dlaczego politycy zdjęli odpowiedzialność z producentów szczepionki przeciwko koronawirusowi – Pfizera i BioNTech. Pyta, czy jakieś dane są ukrywane.

Dr Hałat na antenie radia WNET komentował rozpoczęte w Polsce 27 grudnia masowe szczepienia przeciw Covid-19. Według doktora mamy do czynienia z „eksperymentalną terapią genową”.

Epidemiolog przypomniał, że proces powstawania i wprowadzania szczepionki na rynek trwa normalnie kilka lub kilkanaście lat. W przypadku Covid-19 nowy preparat powstał w niecały rok.

– Tym razem mamy do czynienia z preparatem terapii genowej. Wiele eksperymentalnych prób terapii genowej np. w nowotworach złośliwych i szeregu innych ostrych zmianach chorobowych, zawiodło i wycofano się tych prób – wskazywał dr Hałat.

Medyk podkreślał też, że dane dotyczące preparatu Pfizera i BioNTech powinny być jawne. Ich ukrywanie może mieć negatywne skutki zdrowotne.

– Cała świadoma ludzkość powinna żądać, by ci wszyscy, którzy zdjęli odpowiedzialność z producenta, ujawnili dane faktyczne i nie pozwolić na ich ukrywanie. (…) Kto będzie płacił za leczenie chorób autoimmunologicznych? – pytał.

W ocenie dra Hałata, podstawowym działaniem przy zwalczaniu koronawirusa powinno być wczesne leczenie z hydroksychlorochiną. – W Polsce od połowy marca jest zabronione używanie hydroksychlorochiny – zauważył.

Ponadto, dr Hałat stwierdził, iż sporo decyzji podejmowanych przez Polskę w walce z koronawirusem było i jest błędnych.

– Ewidencja pokazuje ze podjęte środki zapobiegawcze były oparte na błędnych przesłankach. Stanowczo uważam, że zasady logiki, wnioskowania medycznego i naukowego powinny być przestrzegane. Nie powinniśmy się poddawać presji reklamy, marketingu czy propagandy politycznej – mówił w radiu WNET dr Hałat.

nczas.com