„Dziś możemy potwierdzić informacje, które parę dni temu przekazał koncern Pfizer o dostępności bardzo innowacyjnej szczepionki” – powiedział premier na konferencji po spotkaniu. Dodał, że w gronie ekspertów firmy oraz przedstawicieli instytucji „będących na pierwszej linii walki z koronawirusem” omówiono kwestie istotne z punktu widzenia logistyki, spraw operacyjnych i organizacyjnych związanych z dystrybucją szczepionki.

Morawiecki powiedział, że model dystrybucji szczepionki opiera się o skrupulatne wyliczenia, które zostały w piątek przedyskutowane tak, by jak najszybciej móc „wejść w proces szczepień”.

„Jak tylko Europejska Agencja Leków zatwierdzi tę szczepionkę, my chcemy być natychmiast gotowi po to, żeby zacząć szczepić” – powiedział szef rządu i dodał, że chce, aby szczepionka była dostępna w tym samym momencie, co w Europie Zachodniej.

„Chcemy rozpocząć szczepienia od grup wysokiego ryzyka – mam, ojców, babć, od naszych seniorów, od tych, którzy są najbardziej narażeni na działanie koronawirusa, ale także od personelu medycznego, służ mundurowych” – zadeklarował premier.

Jednocześnie zastrzegał, że wciąż należy przestrzegać zasad bezpieczeństwa, w tym stosować dystans, dezynfekcję, maseczki, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Szef rządu stwierdził, że choć nadal „prowadzimy trudną walkę” z Covid-19, to „widzi już wyraźnie, że tę walkę wygramy”. „Musimy tylko ograniczyć jak najszybciej straty dla gospodarki w poszczególnych branżach” – dodał.

„Do tego będzie również służył cały proces szczepienia, żeby jak najszybciej jak najszersze rzesze naszych obywateli mogły być uodpornione na Covid-19. To całkowicie ma szansę zmienić sytuację społeczną i sytuację gospodarczą” – powiedział Morawiecki.

Prezes Pfizer Polska Dorota Hryniewiecka-Firlej podziękowała za zaproszenie do roboczego zespołu naukowego, który ma wypracować najlepszy możliwy logistyczny system dostaw szczepionki do polskich pacjentów.

Zaznaczyła, że eksperci w tym zespole „mają ogromne doświadczenie w swoich obszarach”. „Jesteśmy w stanie bardzo szybko wypracować skuteczny model tak, żebyście państwo mieli poczucie bezpieczeństwa. My ze swojej strony jako Pfizer i ja osobiście, jako Dorota Hryniewiecka-Firlej i lekarz zobowiązuję się do tego, żebyśmy w sposób rzeczywiście szybki i skuteczny oraz bezpieczny, dzieląc się naszymi kompetencjami, które są niemałe, wypracowali system, z którego wszyscy będziemy zadowoleni” – oświadczyła.

Przypomniała, że jej firma ma 170 lat, a w Polsce działa od ponad 60 lat i ma doświadczenie także w profilaktyce szczepionkowej, co pokazała w przypadku walki z chorobą Heinego-Medina, gdy ich szczepionka spowodowała zatrzymanie rozprzestrzeniania się tej choroby. „Wtedy nauka wygrała nad chorobą, odnieśliśmy wspólnie ogromny sukces i mam nadzieję, że dzisiaj, mierząc się z nowymi wyzwaniami, bo koronawirus jest dramatycznym wyzwaniem dla zdrowia, życia, i dla gospodarki – że znowu damy radę i stawimy temu czoła w sposób konkretny” – powiedziała Hryniewiecka-Firlej.

Dodała, że jest o tym przekonana widząc pracę, pasję i kompetencję naukowców w całym świecie, którzy stoją za stworzeniem i produkcją szczepionki, a „nauka po raz kolejny wygra nad chorobą. „Jesteśmy tu po to w tym zespole, aby wypracować i dostarczyć państwu skuteczną, bezpieczną szczepionkę w skuteczny i bezpieczny sposób i jestem przekonana, że nam się to uda” – zapewniła.

Amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer poinformował w poniedziałek, że szczepionka na Covid-19, tworzona przez niego we współpracy z niemiecką firmą biotechnologiczną BioNTech SE, ma ponad 90 proc. skuteczności. W środę Komisja Europejska zatwierdziła umowę z obiema firmami na zakup 300 mln dawek.