Szczepionka na koronawirusa - zdjęcie ilustracyjne.
Szczepionka na koronawirusa – zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Pixabay

– Prowadzimy rozmowy ze służbą zdrowia w tej sprawie. Szczepionka, test lub inne metody mają być połączone z cyfrowym biletem tak, żeby każdego można poddać weryfikacji – mówi przewodniczący Ticketmaster, Mark Yovich, mówi w wywiadzie dla „Billboard”. To pierwsza branża, która przyznaje, że chce dzielić ludzi na zaszczepionych i niezaszczepionych.

W jednym z tekstów wyrażaliśmy obawę, że po wprowadzeniu szczepionek „niezaszczepione osoby miały być traktowane inaczej niż zaszczepione”. Wynikało to, choć nie wprost ze słów premiera Mateusza Morawieckiego.

Te przewidywania zaczynają się właśnie spełniać – na razie w branży koncertowej.

– Prowadzimy rozmowy ze służbą zdrowia w tej sprawie. Szczepionka, test lub inne metody mają być połączone z cyfrowym biletem tak, żeby każdego można poddać weryfikacji. Celem Ticketmaster jest dostarczenie jak najszerszej opcji powrotu do imprez masowych – mówi przewodniczący Ticketmaster, Mark Yovich, mówi w wywiadzie dla „Billboard”.

Na 24-72 godziny przed koncertem właściciel biletu musiałby przedstawić zaświadczenie o szczepieniu lub negatywny test na obecność koronawirusa – wyjaśnia „Billboard”.

W Polsce bez szczepionki nie będzie można „normalnie” pracować? Morawiecki zdradza szczegóły

– Nie będziemy stosować szczepienia obowiązkowego. Jeśli ktoś nie będzie sobie życzył to nikt nie będzie na siłę szczepionki aplikował, lecz proszę wziąć pod uwagę jakie gigantyczne perturbacje wiążą się z tą epidemią i proszę zastanowić się czy nie lepiej, aby społeczeństwo w ogromnej części się zaszczepiło. Dzięki temu będziemy mogli wtedy normalnie uczyć się, normalnie żyć, normalnie pracować -powiedział premier.

Słowa premiera zostawiają dużo miejsca do interpretacji.

Źródło: „Billboard”, NCzas.com, Telewizja Republika