Dyrektor Saxo Bank uważa, że listopadowe wybory prezydenckie w USA będą starciem dwóch bardzo starych mężczyzn, pozbawionych jakiejkolwiek wizji przyszłości, co może mieć bardzo poważne globalne skutki. 

Steen Jakobsen przedstawia bardzo niepokojącą wizję tego, co może czekać świat po rozstrzygnięciu wyborów prezydenckich w USA, stwierdzając, że bez względu na to, czy wygra Donald Trump czy Joe Biden, będziemy mieli do czynienia z negatywnym scenariuszem rozwoju wydarzeń

Obawiamy się, że wybory w Stanach Zjednoczonych stanowią największe ryzyko polityczne od kilkudziesięciu lat, ponieważ poza końcówką cyklu koniunkturalnego mamy również do czynienia z nierównościami, niepokojem społecznym i szaleństwem na rynku wywołanym reakcją polityczną na obecny głęboki kryzys gospodarczy: zerowymi stopami procentowymi i niekończącym się wsparciem ze strony rządu i banku centralnego. Szeroko zakrojona sieć zabezpieczeń, obejmująca gwarancje popytu i miejsc pracy w świecie kapitalizmu państwowego oznacza, że rynki i wolność osobista są obecnie zagrożone bardziej, niż kiedykolwiek.

Saxo Bank analizuje trzy możliwości rozwoju wypadków. Według Jakobsena najbardziej prawdopodobne jest zakwestionowanie wyborów przez obu kandydatów. W związku z tym, że będą one korespondencyjne rodzi się podejrzenie, że nie będą do końca uczciwe. Jeżeli do tego dojdzie będziemy mieli do czynienia z nieustannym wzrostem zmienności sytuacji politycznej w USA, przeceną akcji wynikającą z niepewności inwestorów, spadkiem wartości dolara i umocnieniem się złota.

Jeżeli w wyborach zwycięży Joe Biden, dojdzie do przeceny akcji spółek przede wszystkim technologicznych, co na pewno nie będzie cieszyło bijących dotychczas rekordy kapitalizacji firm takich jak: Apple, Amazon, Microsoft, Alphabet (Google) czy Facebook. Dojdzie do podwyżki podatków i zwiększenia nacisku na rynkowych monopolistów, co znów nie ucieszy wyżej wymienionych korporacji, którym już teraz zaczyna narzucać się restrykcje w związku ze śledztwem specjalnej komisji. Wzrośnie za to wartość akcji firm ekologicznych. Podniesione zostaną ponadto stopy procentowe.

Jeżeli dojdzie do zwycięstwa Donalda Trumpa, co według szefa Saxo Bank jest najmniej prawdopodobne, będziemy mieli do czynienia z „kolejnymi zakłóceniami światowego porządku” przez następne cztery lata, podtrzymaniem napiętych stosunków z Chinami. Jednocześnie na giełdzie będzie hossa, bo inwestorzy „poczują ulgę”, dojdzie także do podziału w obu izbach Kongresu, co może wzmagać „potencjał do wprowadzenia bodźców fiskalnych”.

Saxo Bank dodaje:

Analitycy powszechnie zakładają zwycięstwo pary Biden-Harris, być może nawet całkowite, gdyby poza Białym Domem udało się zdobyć również Senat i Kongres. Szacunki matematyczne są wyjątkowo niekorzystne dla Trumpa – jeszcze bardziej, niż w 2016 r. – jednak podczas rozmów z inwestorami z całego świata odnosimy wrażenie, że przeważająca większość nadal „czuje” i uważa, że Trump kolejny raz wszystkich zaskoczy.

Zdaniem Saxo Bank obaj kandydaci na fotel prezydenta USA w znacznej mierze stanowią diametralne przeciwieństwo tego, czego potrzebują Stany Zjednoczone. Z pewnością będą to ostatnie amerykańskie wybory, w których zwycięży prezydent pozbawiony jakiejkolwiek wizji.

zmianynaziemi