W przestrzeni publicznej coraz głośniej słychać o rozliczeniu PiS za wszystko co politycy tej partii uczynili Polsce. Taki instytut lub komisja badania nadużyć i przestęp, popełnionych za czasów rządów Kaczyńskiego może okazać się niezbędny i pracy będzie miał na wiele lat. Bo i skala nadużyć i potencjalnych przestępstw może być ogromna.

Od tych najpoważniejszych, jak zablokowanie funkcjonowania konstytucyjnego organu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, po wszystkie sprawy finansowe, związane z nagradzaniem wiernych członków reżimu czyli lustrację majątkową i odebranie niesłusznie wypłaconych pieniędzy (nieproporcjonalnie wysokich w stosunku do wniesionej pracy).

Internauci wpadli na pomysł, by zlikwidować IPN a utworzyć IBZP – instytut badania zbrodni PiS, czyli badania czynów, które spotykają się ze szczególnym potępieniem ze strony społeczności. Czy to dobry pomysł? Akcja wywołuje reakcję. Społeczeństwo ma już dzisiaj dość Kaczyńskiego i jego straceńczej polityki. I trzeba je zrozumieć.wiesci24