104-letnia kobieta zamknięta w domu opieki od miesięcy nagrała wiadomość, w której błaga o możliwość ponownego spotkania z rodziną.

W filmie udostępnionym na facebookowej grupie Care Home Relatives Scotland, Mary Fowler mówi, że „opiekują się nią bardzo dobrze” w domu opieki Balfarg w Glenrothes w Szkocji, ale dodaje: „Chcę jednak mojej rodziny”.

„To jest moje prawo. Proszę, pomóżcie. To mnie tnie na kawałki” – mówi elegancko ubrana kobieta.

„Muszę zobaczyć moje dzieci. Dla mnie czas ucieka. Muszę zobaczyć swoje dzieci i robić rzeczy takie, jak kiedyś. Proszę, pomóżcie mi, pomóżcie mi. Proszę, pomóżcie”.

Według „Evening Express” pani Fowler jak dotąd „mogła mieć tylko krótkie wizyty przez okno od jednego ze swoich dzieci”.

„Ten film 104-letniej pani Fowler absolutnie łamie serce” – napisał na Twitterze Calvin Robinson, który udostępnił również film i fragment programu Talk Radio, w którym występował omawiając ten temat z Danem Woottonem.

„Zamknięta w domu opieki pani Fowler błaga o pomoc w ponownym zobaczeniu się z rodziną” – dodaje.

„Gdzie w tym wszystkim jest ich zdanie”?!

Nicola Sturgeon, komunistka pełniąca urząd pierwszego ministra w Szkocji, powiedziała dziennikarzom: „Mary, przykro mi z powodu sytuacji, w której się znajdujesz, i pozycji, w jakiej znajduje się twoja rodzina”. Sturgeon przyznała, że ​​wiele podobnych sytuacyj dzieje się w całym kraju – ale dodała sztywno, że „musimy zapewnić jak największe bezpieczeństwo ludziom w domach opieki”.

Care Home Relatives Scotland apeluje do szkockich władz o przyznanie krewnym statusu „prawnego opiekuna” i dostępu do regularnych testów na koronawirusa w celu ułatwienia wizyt.

Wizyty są poważnie ograniczane przez przepisy wymagające od domów przestrzegania uciążliwych ograniczeń, w tym cotygodniowych testów personelu i zatwierdzonej oceny ryzyka, która na to pozwala.

Wiele osób decyduje się po prostu zachować niemal całkowity zakaz czegokolwiek poza krótkimi wizytami na zewnątrz, zamiast próbować spełnić surowe wymagania.

Niestety, wiadomość wideo pani Fowler błagająca o pomoc w złagodzeniu izolacji związanej z lockdownem nie jest jej pierwszą, ponieważ we wrześniu powiedziała, że czuła się, jakby była w „więzieniu”.

„Jesteśmy zamknięci, nie możemy zobaczyć naszej rodziny i myślę, że kiedy jesteś w moim wieku, zasługujesz na to, by zobaczyć swoją rodzinę” – powiedziała.

„To wszystko, czego chcesz, to szczęśliwe twarze wokół ciebie… Musi być mnóstwo innych takich jak ja, którzy chcą zobaczyć swoje dzieci pod koniec swojego życia”.

„Mam dobrych opiekunów, a personel jest tu naprawdę dobry, jedzenie jest dobre – wszystko, ale do tego właśnie chcesz, aby twoje dzieci były wokół ciebie, kiedy jesteś w tym wieku” – wyjaśniła z bogatym szkockim akcentem.

paradyzja.com/szkocja